w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

"Jestem sentymentalny, ale nie okazuję tego"

Wywiad dla OK!Magazine, wrzesień 2012
Autor: Aparna Pednekar

Shah Rukh Khan o tym, co myśli o swoim rzekomym kryzysie wieku średniego, związku z Tag Heuer - bollywoodzki Baadshah w szczerej rozmowie z OK!

Najlepsze w życiu rzeczy z czasem stają się jeszcze lepsze - czy to romantyczne legendy, czy rewolucje. W przypadku Shah Rukha Khana - jedno i drugie. Taki kontrast to drobnostka dla najbardziej rozpoznawalnego w świecie bollywodzkiego ambasadora, który absolutnie komfortowo czuje się w roli zadziornego i za jednym zamachem filozoficznego, niby jakiś siwobrody, potężny czarodziej. Odnawiając swoją trwającą niemal dekadę współpracę z Tag Heuerem, Shah Rukh niedawno rozpoczął najnowszą kampanię reklamową tej słynnej marki, prezentując zegarek Carrera 1887 Elegance z kolekcji na Indie, zachowując tym samym swoje miejsce wśród innych "pięknych buntowników" firmy Tag Heuer: Leonarda DiCaprio i Marii Szarapowej. Z charakterystyczną dla siebie ogładą SRK rozmawia z OK! o ponadczasowości, seksapilu i radości stawania się z dnia na dzień coraz młodszym...

Twoje pierwsze skojarzenie że słowem wieczny?

Piękno jest ponadczasowe. Jeśli coś jest piękne, ale nie tylko w sensie fizycznym, jest ponadczasowe. Matki są ponadczasowe. Także dzieci. Ludzie uważają naturę za piękną, jestem pewien, że jest wieczna. Dla mnie najbardziej przejrzyste rzeczy są ponadczasowe. Lubię wyraziste rzeczy.

Czy to samo odnosi się związków?

Tak sądzę... Chciałbym mieć z innymi relacje, które są czyste, przejrzyste, wieczne i piękne.

Myślisz, że jesteś osobą, która mogłaby być oskarżona o sentymentalizm?

Mentalnie, o tak! Jestem sentymentalny, ale tego nie okazuję. To dziwne - jestem aktorem, który żyje i prosperuje dzięki sentymentom i emocjom, a w moim prywatnym życiu jestem niesamowicie ostrożny w okazywaniu sentymentów. Może to powód, dla którego tracę wiele relacji z innymi. Niektóre wracają, inne nie. To nie dlatego, że jestem obojętny czy mało uczuciowy w stosunku do nich. Nie jestem nostalgiczny. Nie żyję przeszłością. Mam własne niepokoje i mrok, z którymi rozprawiam się na swój własny sposób. Ludzie, którzy są ze mną blisko, są poruszeni, że nie wybucham emocjonalnie, wątpię więc, by ktokolwiek kiedykolwiek posądził mnie o sentymentalizm!

O co więc mógłbyś być oskarżony?

O brak porozumienia (uśmiecha się). Znowu dziwnie, żyjąc w tych warunkach.

Jak bardzo żyjesz w przeszłości, teraźniejszości i przyszłości?

W żaden sposób nie jestem przywiązany do przeszłości... Ostatnimi czasy łapię się na spoglądaniu wstecz. Tęsknię za rodzicami. W pewien sposób zapomniałem o nich dziesięć lat temu. To było jak... po prostu nie ma ich. Ale teraz brakuje mi ich bardzo, do tego stopnia, że staję się sentymentalny, bardzo smutny i przygnębiony, bo nie ma ich w pobliżu. Ciągle rozmawiam o nich z moimi dziećmi. Próbuję nie zanudzić ich swoimi historiami. Staram się, by były interesujące, ponieważ jestem gawędziarzem. Nie mam w domu żadnego ich zdjęcia... Przyszłość - nie myślę o niej, wierzę, że wszystko działa. Nie jestem fatalistą, ale wierzę, że jeśli coś nie chce działać, nie będzie działać w żaden sposób. Jeśli rzecz ma się źle między tobą i mną, w porządku. Nawet jeśli to nie w porządku, wciąż jest w porządku (śmieje się). Dorastając, straciłem tak wiele... a przynajmniej tak mi się wydaje. Czuję, że to, gdzie jestem teraz, jest najważniejszym miejscem. To, co się dzieje trzy metry przede mną, nie ma znaczenia. Cieszę się chwilą tak bardzo, jak tylko mogę. Czasem nawet nie cieszę się chwilą... ale jestem aktorem (śmieje się).

Naprawdę nigdy nie siadasz w ciemności i nie zastanawiasz się nad przyszłością?

Siadam w ciemności i płaczę nad rzeczami, które spotkały mnie w przeszłości, i czuję się mocno zaniepokojony. Nie ma wtedy niczego, czego dobry płacz nie mógłby naprawić. Ale myśleć o przyszłości... nie. Posiadam dziwną wiarę w przyszłość. Nawet kiedy zaczynałem tutaj w Bombaju, ludzie czuli, że byłem zbyt pewnym siebie parweniuszem. Pamiętam, jak dwadzieścia lat temu byłem w miejscu podobnym do tego (spogląda na zewnątrz, na bezmiar oceanu przez francuskie okna swojego pokoju) w Queen's Necklace, byłem smutny i zły, i powiedziałem, że chcę mieć to miasto na własność. Ci ludzie nie rozumieli, że podtekst to kolejna kwestia - [to jest ich] brak poczucia humoru. Po prostu czułem, że mógłbym bym być częścią tego miasta. I jestem. Tak właśnie teraz czuję. Wszystko będzie dobrze. Mojej żonie i rodzinie, i przyjaciołom będzie dobrze, moje dzieci będą szczęśliwe. Mnie będzie dobrze. Może przez moje palenie umrę z powodu choroby, ale to nie jest kwestia do rozważania na teraz (śmieje się i zaciąga papierosem)... więc zwyczajnie o tym nie myślę.

Ludzie powszechnie mają tendencję do planowania przyszłości...

Dlaczego? Jeśli jej nie znasz, nie zrani cię. Ludzie są głupi, planując przyszłość. Tak, możesz planować dzień czy kilka dni naprzód, ale im dalej planujesz, tym bardziej niszczysz swój sposób życia. Mam takiego przyjaciela, który jest bardzo zorganizowany... Viveck Khushalani. Każdego wieczoru przygotowuje sobie ubrania na następny dzień. Jakie smutne jest takie życie! (Prawnicy SRK żartują z jego dobroduszności). Zwyczajnie zrzuć ubranie i buty... Nawet nie wiesz, czy się rano obudzisz! Uważam ten sposób organizowania życia za szokujący. Ostatnio zabrałem moje dzieciaki do Londynu i powiedziałem: "Chodźcie, zabiorę was do sypialni Vivka". Był tam, w swojej piżamie - było po ósmej wieczorem - oglądał film; nagłośnienie było doskonałe, a on pił kawę. Jakie to nudne! (Śmieje się). Miał doskonały korkociąg, dokładnie wiedział, jakie wino zaserwować. Jego przygotowane ubrania zostały starannie ułożone z boku jego łóżka. Ja nie wiem, co założę następnego ranka. Nie wiem, czy w ogóle się obudzę! Prawdę mówiąc, nawet nie wiemy, czy będzie jakiś następny poranek.

Co jest najbardziej zabawne w starzeniu się?

(Śmieje się). Mam teraz six-packa, jestem w doskonalej formie. Kobiety, które ze mną pracują, uważają, że jestem seksowny i atrakcyjny - przynajmniej to mi mówią, kiedy się widzimy - a to miłe. Miałem kilka operacji. Czy czuję się wybrany? Nie wiem... Są jeszcze inni aktorzy w moim wieku. Wielkie znaczenie przykłada się do tego, że wyglądam młodziej... Chodzi mi o to, że np. ty (wskazuje na dziewczynę ze swojej ekipy) właśnie wczoraj powiedziałaś mi, że wyglądam staro (ona protestuje głośno, że niczego takiego nie powiedziała). Pamiętam [reżysera] Rajiva Mehrę mówiącego mi na początku mojej kariery, że nigdzie nie zajdę z moim wyglądem. Powiedział, że muszę spróbować więcej spać (śmieje się). No to spałem więcej, ale budziłem się i wciąż wyglądałem tak samo! To, co mnie teraz cieszy, to fakt, że więcej ludzi zwraca się do mnie per "pan". Lubię ten aspekt starzenia się. Wczoraj ćwiczyłem z synem, robiąc pięćdziesiąt pompek. Jestem sprawniejszy niż kiedykolwiek byłem. Uważam, że to bardzo miłe, że nadal mogę grać z synem w nogę i grać romantycznego bohatera ze swoimi heroinami.

Jaka największa zmiana zaszła w twoim publicznym wizerunku przez ostatnie dwie dekady?

Po pierwsze na początku byłem arogancki. Pewna kobieta w recenzji nazwała mnie "to coś z włosami" (wzrusza ramionami). Potem stałem się kimś błyskotliwym. Gdzieś po drodze stałem się romantykiem i elegantem. Ostatnio zmieniłem się w przedsiębiorcę. Teraz myślę, że staję się kimś z kryzysem wieku średniego - bijącym ludzi i kobieciarzem. Nie wiem, co będzie następne. Czytałem o moim wizerunku według kobiet z wyższych sfer! Czy to jest to, co zamierzacie robić przez całe życie? Wyrokować o moim wizerunku? Czy naprawdę mnie znacie? Bądź szczęśliwy i żyj swoim życiem, tak jak ja to robię. Jestem tylko ciężko pracującym facetem, który miał niesamowite szczęście. Niektórzy ludzie mówią mi: "Kocham twoje lekceważące siebie poczucie humoru". Ale to nie samolekceważenie: to właśnie to, kim jestem! Ludzie mówią mi, że jestem jedynym inteligentnym aktorem, jakiego znają. To nieprawda. Czy kiedykolwiek usiedli i pogadali z jakimś aktorem, by mnie z nim porównywać? Oni są niesamowicie inteligentnymi ludźmi. Nie możesz władać sercami milionów, będąc głupim. Ostatnio spotkałem się ze swoim przyjacielem Madhurem Bhandarkarem, rozmawialiśmy o tym, jak rodzice budują wizerunek dla swoich dzieci. Moi rodzice kiedyś mi powiedzieli: "Rób, co chcesz; bądź głupcem, ale bądź szczęśliwym głupcem". Ludzie przychodzą do domu i pytają: "Kolego, musi być bardzo trudno żyć w centrum uwagi publicznej... Życie, jakie prowadzicie, terminy, nie możesz jeść tego, na co masz ochotę...". Ale ja mówię, że to kocham! Kto powiedział, że muszę uważać na to, co jem? Kto powiedział, że to będzie łatwe? Jest coś, co przemawia przeciwko gwiazdorstwu, że nie jest w porządku. Mam piękną żonę i fantastyczną siostrę. Wychodzę rano i ciężko pracuję cały dzień; może moja praca jest bardziej kreatywna. Niektórzy ludzie myślą, że jestem bardzo seksowny. Niektórzy błędnie myślą, że jestem inteligentny i także jestem biznesmenem. Jeśli takie myślenie ich uszczęśliwia, jestem szczęśliwy. Jedyną rzeczą, którą robię ja, a której nie robią inni mężczyźni, jest codzienne noszenie makijażu! Myślę, że aktorki i aktorzy filmowi są najmniej krytyczni, ponieważ zaczynali od zera i ufają jedynie rozgłosowi. Jesteśmy zwyczajnie szczęśliwi w naszych małych światach, wierzymy w nasz talent i ciężko pracujemy. I jesteśmy trochę próżni. Odpowiadając na twoje pytanie - mój wizerunek, jeśli o mnie chodzi, nie zmienił się. Zawsze będę tym, kim byłem. Tak, czasami będę trochę zły, zdenerwowany czy uczuciowy... Chciałbym wierzyć w wizerunek, jaki mam w oczach swoich dzieci. Mój syn ma czternaście, a córka dwanaście lat, i uważają, że jestem dobrym tatą. Moja córka napisała to w szkole i jestem z tego bardzo dumny: "Jest bardzo pracowitym i delikatnym ojcem". Mimo całego tego zamieszania z krykietem (śmieje się). W końcu jestem Pasztunem. Nie zaczynaj ze mną!

Tłumaczenie: an87

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"