w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

Jestem fantastyczny!

Wywiad dla  screenindia z 19 lutego 2009
Autor: Sneha Mahadevan


Dlaczego zdecydowałeś się na taki film, jak „Billu”?

Jak do tej pory wszystkie moje filmy były zwyczajne. To publiczność jest tym czynnikiem, który przeobraża film w coś nadzwyczajnego. Moje filmy mówią o prostych i wrażliwych sprawach. Co więcej, zwykłe i realistyczne historie są tym, z czym ludzie utożsamiają się najbardziej.

Grasz w tym filmie samego siebie.

Gram supergwiazdora, nie siebie! Mój bohater jest przesadzony i niezwykły. Moja mała rólka w „Luck By Chance” była bardziej do mnie podobna. To zabawne, ale ludzie pytają mnie, czy mam złote krany w łazience. Nie wiem, jak mam reagować na takie rzeczy, bo w moim domu jestem po prostu zwyczajnym facetem!

Dlaczego to nie ty zagrałeś postać Billu?

Próbowałem namówić do tego pomysłu Priyadarshana, ale nie widział mnie w tej roli. Robiłem, co mogłem, ale Priyan powiedział mi, że w postać Billu może się wcielić tylko Irrfan Khan.

- Parę lat temu otworzyłeś swój portal internetowy. Czy uważasz, że teraz to byłby dobry czas na reaktywację tego przedsięwzięcia?

Zapewne to byłby doskonały czas. Ale właśnie współpracuję z ekipą z Hungama Digital, która wystartuje z moją oficjalną stroną. Chciałbym postawić na innowacyjność. Jak Bóg pozwoli, znajdę na to czas w przeciągu kilku najbliższych miesięcy!

I zacząłbyś pisać bloga?

Blog to świetne medium do kontaktu z fanami. Ale wiesz, dziennikarze i media relacjonują wszystko na bieżąco, tak że prawie 90% tego, co chcę powiedzieć, jest przekazywane właśnie przez nich. Nawet jeśli zacząłbym blogować, nie będą to wypowiedzi o moich filmach ani harmonogramach powstających właśnie nowych produkcji. Byłyby to bardziej osobiste teksty, o moim życiu, moich dzieciach i o mnie!

W dzisiejszych czasach zwykle 38% budżetu filmowego jest przeznaczane na cele marketingowe. Jaki udział w budżecie „Billu” zajmuje marketing i promocja?

Cały film robię za te 38%! Jasne, że żartuję. Marketing i promocja są dla filmu bardzo ważne. Trzeźwo myśląc, na cele reklamowe powinno iść około od dziesięciu do trzydziestu procent budżetu. Ale możesz wydać te 20% i kompletnie spudłować z reklamą, albo z drugiej strony przeznaczyć o wiele mniej i odnieść pełny sukces.

W jaki sposób powiązania z wieloma różnymi markami pomagają w promocji filmu?

Jeśli związujesz się z konkretną marką, musisz uważać, żeby nie zatracić przy tym natury danego filmu, jego charakteru. Przy „Billu” związałem się z marką jubilerską D’damas, a to dlatego, że film miał swoją premierę tuż przed Walentynkami. Mamy również kontrakt z Plywood, gdyż nasz film ma prosty, wiejski rys. Przedsiębiorstwa powinny czerpać z filmów jakąś korzyść.

Zmiana tytułu filmu z „Billu Barber” na „Billu” była wyciągnięciem ręki na zgodę do stowarzyszeń fryzjerskich. Jesteś gotów uczynić to samo z „My Name Is Khan”, jeśli ktoś poczuje się urażony filmem?

Wierzę, że nikt nie ma obiekcji wobec filmu zatytułowanego „Billu”. Nie chcę ranić niczyich odczuć. Jeśli film jest dobry, to naprawdę nieważne, czy nosi tytuł „Billu” czy „Ullu”. Ostatecznie liczy się przecież to, że ludziom ten film się podoba.

Trzy godziny i cztery spotkania promocyjne, czy to twoja odpowiedź na komentarze Aamira o twoich rzekomo marnych zdolnościach marketingowych?

Promuję moje filmy, bo chcę sprawić, żeby ludzie wiedzieli, kiedy wchodzą one na ekrany. Nie biorę zbyt poważnie ani komplementów ani krytyki, bo wiem, co robię. Jeśli chodzi o to, to nie odpowiadam przed nikim. Nie wiem, dlaczego on to powiedział, ale jak się spotkamy, zapytam go o różnicę między byciem doświadczonym w PR, a byciem doświadczonym w marketingu!

W takim razie na koniec: jesteś lepszy w marketingu, czy w PR?

Żadne z tych. Ja jestem po prostu fantastyczny!


Tłumaczenie: shahrukhkhan.pl

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"