Rozdzia³ 4. Trudna przeprawa
"Still Reading Khan"
Autor: Mushtaq Shiekh
Jest oko³o pi±tej po po³udniu. Hall otwiera siê, by wpu¶ciæ
energiczn± m³od± kobietê, która natychmiast zaczyna zaczyna
przygotowywaæ scenê, wypytuj±c ¿ywo m³odego cz³owieka, czy
herbata zostanie przyniesiona. W miarê jak nadci±ga
zmierzch, schodz± siê inni: ch³opak z fryzur± jak mop;
wytworny m³odzian wbiegaj±cy do¶æ pó¼no, prosto po pracy i
starszy od nich mê¿czyzna o szerokich ramionach, którego
wej¶cie o¿ywia atmosferê.
Próba zaczyna siê na powa¿nie. Aktorzy, których pozycje
zaznaczone s± na scenie, zaczynaj± graæ, a inni przygl±daj±
im siê w skupieniu, re¿yser w najwiêkszym. To scena mi³osna
i m³ody z mopem ma powiedzieæ z uwielbieniem do m³odej
kobiety, „Mere jaan, mere rooh, mere Benazir” (Moje ¿ycie,
moja duszo, moja Benazir), na co ona odpowiada „Mere pyar,
mere sapne, mere Khalid” (Moja mi³o¶ci, mój ¶nie, mój
Khalidzie). Ale pan re¿yser nie jest zadowolony. „Czy wy
mo¿ecie zrobiæ co¶, ¿eby pokazaæ, ze naprawdê jeste¶cie
zakochani?” pyta ironicznie. Aktorzy odsuwaj± siê od siebie
skonsternowani i zaczynaj± od nowa, ale tym razem z
uczuciem.
Próby trwaj± ju¿ od tygodnia, a ta, jak zawsze przeci±gnie
siê do pó¼nej nocy. Aktorzy i ekipa techniczna wchodz± na
scenê i schodz± z niej, inspicjent rozmawia z projektantem
kostiumów, osoba odpowiedzialna za rekwizyty biega wokó³,
nawet kiedy re¿yser rozk³ada znowu ramiona. Pozwólcie, ¿e
poprowadzê was teraz przez kilka najbardziej znacz±cych lat
w ¿yciu Shah Rukha – jego ¿ycie w TAG, co jest skrótem od
Theatre Action Group. Bo m³ody cz³owiek, którego fryzurê
raczej nieelegancko nazywam mopem, to nikt inny, jak Shah
Rukh.
Kiedy siê z nim ostatnio po¿egnali¶my, wybiera³ siê na
przes³uchanie do musicalu w Lady Sri Ram College i natkn±³
siê tam na Barry'ego Johna – szybki rzut oka do hallu w
którym odbywa siê próba dla przypomnienia, ¿e to on jest
odpowiedzialnie wygl±daj±cym mê¿czyzn± o szerokich
ramionach, który patrzy krzywo na aktora, który zapomnia³
kwestii. „To bardzo plastyczne wspomnienie” mówi Barry o tym
spotkaniu. Produkowa³ wraz z collegem musical „Annie Get
Your Gun.”Nie jestem pewien, czy to by³a próba czy
przes³uchanie. Podszed³ z ty³u; by³em w audytorium ogl±daj±c
próbê taneczn±... Powiedzia³ przepraszam, odwróci³em siê, a
on tam by³.
Shah Rukh zosta³ wybrany jako jeden z czterech g³ównych
tancerzy, z tylko jedn± mówion± kwesti±. Trochê siê spó¼ni³
na przes³uchanie, kiedy siê zg³osi³, casting by³ ju¿
zakoñczony. Dla ch³opca, który zawsze grywa³ g³ówne role,
by³a to degradacja. „By³em bardzo rozczarowany, ¿e nie
dosta³em g³ównej roli. Nie powiedzia³em jednak nic, bo
przede mn± byli wielcy go¶cie, jak Roshan Seth.” Poza tym,
u¶miecha siê szeroko, by³ to musical, a on nie umia³
¶piewaæ. Nie robi³ wiêc z tego problemu. Umia³ tañczyæ,
trochê jazzu i tego typu rzeczy.
Sztuka by³a wystawiana przez cztery miesi±ce, ale Shah Rukh
zosta³ zaproszony przez Barry'ego Johna do udzia³u w
warsztatach organizowanych przez TAG. To go stworzy³o.
Dos³ownie. Takiego zaproszenia nie mo¿na by³o lekcewa¿yæ. Ta
grupa, za³o¿ona przez Barry'ego Johna, sk³ada³a siê z creme
de la creme artystów teatralnych.
W 1968 roku 26-letni Barry John przyjecha³ z Anglii, ¿eby
uczyæ angielskiego w Indiach. Przyjecha³ jako ochotnik, pod
wp³ywem impulsu. Nigdy nie pomy¶la³, ze zostanie tu na
zawsze. Lub ¿e skoñczy trenuj±c i pracuj±c z ponad po³ow±
wspó³czesnych talentów teatru i filmu (Shah Rukh Khan,
Raghuvir Yadav, Divya Seth, Mira Nair, Manoj Bajpai,
Siddarth Basu, Lilette Dubey, miêdzy innymi).
Barry spêdzi³ dwa lata jako nauczyciel angielskiego w
Regional Institute of English w Bangalore. „By³ to program
pracy ochotniczej, system us³ug, w ramach którego
in¿ynierzy, lekarze i nauczyciele byli rozsy³ani do krajów
rozwijaj±cych siê. Szkoli³em nauczycieli i robi³em program
radiowy dla szko³y.” A w wolnych chwilach robi³
przedstawienia.
W 1970 zosta³ zaproszony do do³±czenia do delhijskiej grupy
teatralnej Yatri prowadzonej przez Joan Micheal. By³a
szczególnie zainteresowana jego prac± z dzieæmi. Czas jego
urzêdowania w Bangalore i tak siê koñczy³, mia³ wróciæ do
Anglii i kontynuowaæ pracê nauczyciela aktorstwa. Wróci³ –
na miesi±c. „Ten miesi±c w Anglii u¶wiadomi³ mi, ¿e to nie
jest ju¿ mój ¶wiat. Gdzie¶ w g³êbi serca ju¿ o tym
wiedzia³em. W popularnym powiedzeniu mówi siê, ¿e albo
kochasz ten kraj albo go nienawidzisz. Tak czy inaczej,
budzi on wielkie namiêtno¶ci.” Zosta³.
W 1973 narodzi³a siê Theatre Action Group, z³o¿ona z grupki
studentów uniwersyteckich, których pozna³ Barry- Siddarth
Basu, Lilette Dubey, Rajiv Mehrotra, Pamela Rooks i Ravi
Dubey. Jednopokojowe mieszkanko Barry'ego s³u¿y³o jako
biuro, a próby odbywa³y siê w hallach szkó³, wynajmowanych w
tym celu.
W czasach, kiedy go grupy do³±czy³ Shah Rukh, prze¿ywa³a ona
okres rozkwitu, po tym, jak ju¿ raz umar³a i narodzi³a siê
na nowo. Po piêciu latach odnoszenia sukcesów, cz³onkowie
grupy zaczêli bardziej interesowaæ siê w³asnymi karierami.
„To by³o rozdzieraj±co smutne,” mówi Barry. „Teatr w tym
kraju to wci±¿ amatorskie, pó³-profesjonalne
przedsiêwziêcie, w którym zarabia siê grosze. Nie mieli¶my
na tyle przedsiêbiorczo¶ci, ¿eby zainteresowaæ kapita³ i
stan±æ na w³asnych nogach. Wiele razy odchodzi³em z teatru i
wraca³em. Dochodzisz do punktu, w którym mówisz
'Zwariowa³em, co u licha ja robiê, nie ma w ¿yciu innych
rzeczy do roboty? Ale czy jest co¶ bardziej znacz±cego ni¿
zmaganie siê z fantazj±, robienie spektakli, tworzenie
fikcji? To jest rozwijaj±cy siê kraj, i jest co¶ takiego jak
wra¿liwo¶æ sumienia.”
Przez jaki¶ czas, w latach 1977-1980 Barry uczêszcza³ na
zajêcia do najwiêkszej szko³y teatralnej w kraju, National
School of Drama w Delhi. Zrezygnowa³, bo ich polityka
„doprowadza³a go do wariactwa.” Ale do tego czasu nie tylko
ten kraj ju¿ zd±¿y³ obudziæ w nim wielk± pasjê, teatr sta³
siê tak¿e czê¶ci± jego psychiki. Mówi: 'Próbowa³em jako¶
zacz±æ od nowa. Nieoczekiwanie grupa sposób zaczê³a siê
znowu tworzyæ. Nap³ynêli nowi ludzie. Lilette wci±¿ by³a.
Do³±czyli Divya, Ranga i Sunjoy.”
Kiedy do trupy przyszed³ Shah Rukh zaczyna³a ju¿ ona powoli
odzyskiwaæ grunt pod nogami. Rzuæmy znowu okiem na próbê:
wysoki ch³opak, który przysiad³ na stole, bawi±c siê list±
zawieraj±c± kolejno¶æ scen – to Sunjoy Mukherjee. Dzi¶ jest
siwow³osym businessmanem, wtedy zajmowa³ siê sprawami
administracyjnymi teatru. „Po premierze [„Annie...”], TAG
rozpoczê³a regularne warsztaty aktorskie, a Shah Rukh by³
jednym z tych, którzy pozostali. „Po kilku nieporozumieniach
zostali¶my prawdziwymi przyjació³mi. Wcze¶niej by³o trochê
niesnasek, ja siê irytowa³em, a on przyszed³ do mnie i
powiedzia³ przepraszam, a mnie za¶wita³o, ¿e co¶
szczególnego jest w tym ch³opaku,” mówi Sunjoy.
Benny Thomas (pamiêtacie eleganckiego m³odego cz³owieka,
który wbieg³ do hallu prosto po pracy w agencji
reklamowej?), zna³ Shah Rukha jeszcze ze szko³y, choæ
niezbyt dobrze. Grali nawet razem w „Smike.” Pamiêta, jak
by³ zdumiony jego piêknym melodyjnym g³osem podczas ¶piewu –
dopóki nie zobaczy³, ¿e to brat Eric D'Souza ¶piewa stoj±c
za kurtyn±.
Dziêki musicalowi „Annie... „ i warsztatom, TAG wkrótce znów
mia³ sta³y zespó³. TAG od samego pocz±tku mia³ swoje w³asne
metody pracy. Sta³a ekipa wystawia³a sztuki, a je¶li
produkcja by³a zbyt du¿a, robili dodatkowe przes³uchania.
Kiedy Shah Rukh pojawi³ siê w zespole, byli w nim weterani,
jak Rituraj i Manoi Bajpai, a aktorzy jak Raghuvir Yadav i
Lilette Dubey do³±czali zawsze, kiedy by³a taka potrzeba.
Podstawowa grupa zajmowa³a siê ka¿dym aspektem produkcji
teatralnej, je¶li kto¶ akurat nie gra³, to najpewniej
ustawia³ ¶wiat³a, pomaga³ przy kostiumach i – jak czêsto sam
Shah Rukh – zamiata³ scenê i sprz±ta³ po spektaklu.
„To by³ zespó³, ka¿dy robi³ wszystko. Oprócz zwyk³ych
obowi±zków, ¶wiate³, zdobywania kostiumów i rekwizytów, to
by³a praca w ca³o¶ci zespo³owa i ka¿dy robi³, co móg³. Shah
Rukh by³ szczê¶liwy mog±c siê przydaæ. Mia³ samochód i
rozwozi³ nas do domów. Móg³ robiæ wszystko, nie mia³ nic
przeciwko ubrudzeniu sobie r±k,” wspomina Barry.
Pierwszymi sztukami, w jakich gra³ Shah Rukh by³y „Old King
Cole'” „The Dancing Donkey,” („w której czasami grywa³em
os³a”) i „The Incredible Vanishing,” „w której by³em go¶ciem
na prochach, który ukrywa³ siê na bagnach, ¿eby porywaæ
dzieci i zmuszaæ je do pracy. Moj± pierwsz± g³ówn± rol± w
komercyjnym spektaklu by³ Harry Orange, gej; ten wystêp
przyniós³ mi sporo zainteresowania krytyki,” mówi Shah Rukh.
Wróæmy do próby. Jest pó¼no, ale g³osy odbijaj±ce siê echem
od sufitu hallu s± wci±¿ ¶wie¿e. Rituraj, siedz±cy obok
sceny, s³ucha uwa¿nie. Manoj Bajpai, energiczny m³ody
cz³owiek, asystuje Barry'emu. Raghuriv Yadav jest na scenie,
gra s³u¿±cego Hakima, którego zdaniem jest po³±czyæ
rozdzielonych kochanków. Momencik. Zdaje siê, ¿e opowiadam
nie tak jak nale¿y, prawda?
Ta sztuka to „Bagdad Ka Ghulam,” wielka produkcja komediowa,
sta³y zespó³ pracuje nad ni± od miesi±ca przed rozpoczêciem
castingu. Próby rozpoczê³y siê dwa tygodnie temu i potrwaj±
jeszcze dwa tygodnie, a potem nast±pi premiera. W g³ównych
rolach wystêpuj± Shah Rukh jako Khalid i Divya Seth jako
Benazir. Spo¶ród cz³onków sta³ego zespo³u Rituraj jest dzi¶
znan± bombajsk± gwiazd± telewizyjn±, Manoj Bajpai i Raghuriv
Yadav s± zas³u¿onymi aktorami teatralnymi, a tak¿e
filmowymi, z national awards na koncie; Benny Thomas
kontynuuje karierê w reklamie z Divya Seth ¶wietnie radzi
sobie z graniem w teatrze, telewizji i kinie.
Divya, zawadiacka m³oda kobieta z pocz±tku rozdzia³u,
do³±czy³a do grupy w rok po Shah Rukhu. Wcze¶niej gra³a dla
konkurencji, grupy teatralnej zwanej Stageshow, prowadzonej
przez Amira Rezê Hussaina. „Zawsze kiedy TAG robi³ swoj±
du¿± doroczn± produkcjê, robili mi ten sam numer, mówili, ¿e
maj± przes³uchania, wiêc mo¿e mog³abym wpa¶æ.” I którego¶
dnia wpad³a. „Czê¶ci± TAG by³a ju¿ ta bardzo blisko ze sob±
zwi±zana grupa. Byli w niej Benny, Rituraj, Shah Rukh,
Sunjoy, Vivek i Mohit. Ja by³am wtedy outsiderk±.”
Wystawiano „B±d¼my powa¿ni na serio,” a danie roli Divyi
wywo³a³o pomruki niezadowolenia w¶ród sta³ego zespo³u.
„Barry chcia³ obsadziæ mnie w tej roli, ale ja nie chcia³am.
Przysz³am do niego pewnego wieczoru i powiedzia³am,
'Przepraszam, wiem, ¿e robisz dobrze, ale ja nie chcê tej
roli.' Spyta³ mnie wiêc, któr± bohaterkê chcê zagraæ,
powiedzia³am mu i on siê zgodzi³. Wszyscy inni byli nieco
ura¿eni. I przez ca³y tydzieñ krzywo na mnie patrzyli.”
Ale jej szczero¶æ wkrótce oczy¶ci³a atmosferê i Divya tak
bardzo zaprzyja¼ni³a siê z grup±, ¿e kiedy przysz³o do
powrotu do Stageshow, serca wszystkim pêka³y. Nie chodzi³o
tylko o przyja¼nie, ale o ca³y etos pracy TAG, który j±
zafascynowa³. „W sztuce wszyscy byli równie wa¿ni. Pod
ka¿dym wzglêdem byli zespo³em. By³am pod wra¿eniem
organizacji i Barry'ego, uwielbia³am byæ przez niego
re¿yserowana. Po „B±d¼my powa¿ni...” nie mia³am ju¿ serca do
Stageshow. Wola³am zostaæ tu, w TAG.” Odesz³a wiêc ze
Stageshow. A poniewa¿ by³a g³ówn± aktork±, swoja decyzj±
rozw¶cieczy³a Amira Rezê. Jednak to ju¿ inna opowie¶æ.
Próba wreszcie siê koñczy. Jest prawie 22.00. Nocny stró¿
zagl±da przez drzwi i pokas³uje znacz±co. Ale nikt jeszcze
nie chce i¶æ do domu. Sta³ym miejscem spotkañ jest sklep z
paanem, w którym Benny kupuje papierosy dla Shah Rukha i
zaopatruje siê w paan. Albo jad± do Nirulas, gdzie bêd±
imprezowaæ przy burgerach i Coca Coli (tak, ludziska, nie
Pepsi). Coca Cola i kofeina to by³o to, co zawsze pili, co
utrzymywa³o ich w stanie ci±g³ej wibracji. Czasami noc±
jechali do kina w Chanakya, fiatem Shah Rukha. By³ tak¿e
chaat (rodzaj przek±ski – przypisek mój) i rozmowy na
Bengali Market. Albo jechali na przedmie¶cia do Mulchand's
Dhaba, cha³upki z plastikow± p³acht± jako sufitem,
plastikowymi ¶cianami i ³awkami, która serwowa³a t³uste
parathy do trzeciej nad ranem.
Ch³opcy byli po¿eraczami gol guppas (Mumbajczycy nazywaj± je
pani puri). Podczas spektakli wyliczali dok³adnie czas
pomiêdzy wyj¶ciami na scenê i zej¶ciami z niej i pêdzili
¿eby kupiæ chaat. „Przyprawiali¶my Divyê o zawa³ serca. Shah
Rukh, Rituraj i ja mówili¶my, mamy dwie sceny do naszego
wej¶cia, chod¼my na gol guppas. A ona po prostu drêtwia³a,
jak mo¿ecie robiæ takie rzeczy. My wybiegali¶my, wracali¶my,
a ona wci±¿ siê trzês³a,” ¶mieje siê Benny.
Czêsto l±dowali tak¿e w domu Shah Rukha w Gautam Nagar,
gdzie zaczyna³y siê powa¿ne dyskusje. Albo czasami na
przyjêciu grupa zaczyna³a nagle rozpracowywaæ jak±¶ powa¿n±
kwestiê. Lilette czasami w wychodzi³a krzycz±c, „D³u¿ej tego
nie zniosê!”
„Zaczynali¶my gadaæ, przekrzykiwaæ siê, improwizowaæ, rzucaæ
kalambury. Podobno przeci±ga³o siê to w godziny, impreza siê
koñczy³a, ludzi siê rozchodzili, a rodzice zaczynali pukaæ
do drzwi, a my wci±¿ nie mogli¶my przestaæ. Do¶æ
traumatyczne dla wszystkich,” ¶mieje siê Benny.
Czasami chodzili na spektakle innych grup i zachowywali siê
¼le. Trafiali na sztuki zagrane po prostu fatalnie.
„Robili¶my to dla zabawy. Parê razy mi mówiono, 'czy mo¿esz
nie ¶miaæ siê tak g³o¶no?' Benny i ja le¿eli¶my na pod³odze
ze ¶miechu. W TAG, kiedy wystawiali¶my sztukê, robili¶my to
jak nale¿y, albo nie robili¶my wcale. To by³o motto
Barry'ego,” mówi Divya.
¯ycie teatralne zaczyna³o siê o koñczy³o sztuk±. Grupa by³a
jak rodzina, granie by³o ¿yciem. „Tak w³a¶nie dzia³a grupa
teatralna. Nagle znikasz dla wszystkich innych. Nawet w
dniu, w którym nie masz prób albo nie jeste¶ koniecznie
potrzebny i tak przychodzisz. Nie mo¿esz siê oderwaæ. Jest w
tym takie wariactwo, takie poczucie przynale¿no¶ci i
¶wiadomo¶ci, ze jeste¶ dok³adnie tu, gdzie chcesz byæ i
gdzie powiniene¶ byæ. To by³o wspania³e,” mówi Divya.
Najpierw s± próby czytane. Potem nadchodzi czas na
zblokowanie sztuki. Divya cierpliwie wyja¶nia, „Tu masz
scenê, zaznaczasz na niej wej¶cie, wyj¶cie, miejsce, w
którym stoisz, miejsce, z którego mówisz, tu jest przód, a
tu ty³ sceny.” Kiedy sztuka jest zblokowana (entuzjastów
teatru b³agam o wybaczenie, ale muszê powiedzieæ, ze to mi
brzmi jak na meczu rugby. Ale to ten filmowy prostak przeze
mnie przemawia), w koñcu zaczynaj± siê próby. Czytanie
zabiera tydzieñ, blokowanie – oko³o dwa do dwóch i pó³
tygodnia, nastêpnie próby trwaj± przez oko³o trzy tygodnie,
zanim dojdzie do premiery. Bilety kosztuj± po 500,200, 100
rupii. Spektakle TAG by³y jazd± obowi±zkow± dla bywalców.
„Wszyscy ci ludzie, którzy nie mieli pojêcia, kim jeste¶my i
czym siê zajmujemy, przychodzili nas ogl±daæ. I – o rany! -
wykupowali wszystkie bilety,” mówi Divya. Jednak, nawet
je¶li spektakl sprzedawa³ siê dobrze, aktorom rzadko
p³acono. Ci, którzy nie mieli pracy, ¿yli na garnuszku u
mamy i taty, jak mówi Divya. Grupa zarabia³a tyle, ¿eby
koszty siê zwraca³y i wystarczy³o na herbatê.
Wróæmy wiêc w przysz³o¶æ i przyjrzyjmy siê aktorom. Jakie
by³y te sztuki, które przyci±ga³y tak± publiczno¶æ?
Najzabawniejszy by³ „Tañcz±cy osio³.” „Ta sztuka by³a
tradycj± TAG. Od zawsze wszystkie kolejne zespo³y j±
wystawia³y, gra³a te¿ w niej moja mama (Sushma Seth, babcia
Nainy z KHNH – przypisek mój), która nie by³a w TAG, tylko w
grupie zwanej Yatri,” u¶miecha siê Divya. Barry, niegdy¶
najm³odszy cz³onek Yatri, przeniós³ tradycjê do TAG. Ju¿
próby by³y czyst± przyjemno¶ci±. Jest to sztuka o dwóch
z³odziejach, grywanych zwykle przez Shah Rukha i Benny'ego,
którzy udaj±, ¿e s± zakochani w dwóch dziewczynach, bo chc±
ukra¶æ tañcz±cego os³a. Ale podczas prób obaj ch³opcy tak
siê wyg³upiali i tañczyli z takim zapa³em, ze nie starcza³o
im ju¿ si³ na ¶piewanie. Dzia³o siê to zw³aszcza wtedy,
kiedy wykonywali co¶ w rodzaju tañca kozackiego w poprzek
sceny. Dziewczyny zwykle wtedy dyskretnie wycofywa³y siê ze
sceny, ¶piewa³y zamiast ch³opaków, a potem pêdem wraca³y i
mówi³y w³asne kwestie. Rozwi±zanie od czapy, ale pasowa³o do
atmosfery sztuki.
Wiêkszo¶æ obsady bardzo mi³o wspomina te spektakle. Sztuka
mia³a wielkie powodzenie u dzieci, by³o tam wiele ¿artów,
tañców, a wyg³upy goni³y jeden drugi. Benny podkre¶la, ¿e on
i Shah Rukh byli ¶wietnymi tancerzami, bardzo popularnymi.
„On ju¿ wtedy mia³ tê energiê, któr± widzisz dzisiaj kiedy
tañczy na ekranie,” mówi Benny. „Na scenie ci±gle siê
szturchali¶my i padali¶my jeden na drugiego. Obaj byli¶my
wysportowani i mogli¶my bez trudu robiæ ca³± tê fizyczn±
czê¶æ. Dzieci uwielbia³y, kiedy padali¶my jak podciêci.
Rozumiesz, je¶li czujesz, ¿e publiczno¶æ jest do¶æ ch³odna,
wszystko, co musisz zrobiæ to przej¶æ siê trochê, kopn±æ
kogo¶, on siê przewraca i tyle – ju¿ masz wybuch ¶miechu!”
Ale sztuk±, która da³a aktorom pierwszy posmak gwiazdorstwa
by³y „Rough Crossing” Toma Stopparda. Sztuka opowiada o
grupie aktorów, którzy prze¿ywaj± trudne chwile
przeprawiaj±c siê przez morze. Divya gra³a aktorkê, która
lubi flirtowaæ. Jej francuski narzeczony (grany przez
Benny'ego) ledwie mo¿e pohamowaæ zazdro¶æ, kiedy widzi j± z
w³oskim g³ównym aktorem (Shah Rukh), z którym by³a zwi±zana
dawniej. Narzeczony, pisarz, w rezultacie nie mo¿e ju¿
pisaæ. Nie mniej wa¿na by³a rola Rituraja, amerykañskiego
stewarda, który komplikuje sprawy jeszcze bardziej.
Próby by³y bardzo trudne. Aktorzy musieli udawaæ, ¿e s± na
statku podczas sztormu, wiêc nieustannie ¶lizgali siê po
scenie, imituj±c przechy³y i musieli koordynowaæ swoje
ruchy. Tylko Rituraj, steward, jako jedyny sta³ prosto, to
jest, a¿ do momentu, w którym statek zacumowa³, bo wtedy to
on zacz±³ siê przechylaæ.
Sztuka odnios³a ogromny sukces. Po spektaklach w pe³nych
salach w Delhi i Kalkucie, grupa wyjecha³a na go¶cinne
wystêpy do Shillong, gdzie byli przyjmowani jak gwiazdy
rocka – wrzeszcz±ca m³odzie¿ sta³a przed teatrem i oblega³a
ich, kiedy tylko siê pojawili. „Byli¶my jak gwiazdy rocka.
T³um 200 uczennic piszcz±cy ahhhhhhhhhhhhhh! To by³o
uwielbienie,” ¶mieje siê Benny. Pierwszy krok Shah Rukha ku
gwiazdorstwu.
Ale Shah Rukh prze¿y³ w TAG tak¿e i trudne chwile, zw³aszcza
kiedy nie dosta³ g³ównej roli w „Whose Life Is It Anyway?”
Dramaturg Brian Clark napisa³ tê ksi±¿kê w 1978, a potem
napisa³ ja ponownie, zmieniaj±c g³ówn± rol± na kobiec±.
Sztuka jest bardzo mocna, gêsta, opowiada o cz³owieku
sparali¿owanym po wypadku, walcz±cym o prawo do ¶mierci. W
1981 nakrêcono na jej podstawie film z Richardem Dreyfusem.
A ostatnio znowu powsta³ film, w którym g³ówn± rolê zagra³a
Kim Cantrall, znana z „Seksu w wielkim mie¶cie.”
Próby odbywa³y siê w atmosferze napiêcia. Shah Rukh chcia³
zagraæ g³ówn± rolê, ale dosta³a siê ona Riturajowi. Barry
chcia³, ¿eby Shah Rukh zagra³ sanitariusza, nadpobudliwego
sanitariusza. Wed³ug niego by³a to idealna rola, w której
Shah Rukh móg³ popisaæ siê dowcipem i seksowno¶ci±. Tak czy
inaczej, w grupie nie by³o miejsca na d³ugie boczenie siê.
Wszystko by³o i tak podporz±dkowane sztuce
Warsztaty, próby, wystêpy, ¿ycie toczy³o siê na scenie.
Grupa by³a ze sob± ¶ci¶le zwi±zana, tak dzia³a³ Barry. Wtedy
wiesz, ¿e kiedy powinie ci siê noga, koledzy ci pomog±.
Je¶li zapomnia³e¶ kwestii lub opu¶ci³e¶ co¶, id¼ dalej, inni
jako¶ sobie z tym poradz±. Divya wspomina, jak kiedy¶
zabra³a do domu koszulê, która by³a wa¿n± czê¶ci± jej
kostiumu. „Garderobiana mówi³a mi, nie bierz jej, bo
zapomnisz przynie¶æ. Powiedzia³am, ¿e ja nie zapominam
takich rzeczy. Zabra³am j±, wypra³am i kompletnie wylecia³a
mi z g³owy. I nagle w trakcie sztuki, kiedy posz³am na
zaplecze, ¿eby siê przebraæ, u¶wiadomi³am sobie, ¿e nie mam
koszuli. Shah Rukh zdj±³ swoj±, da³ mi j± i dalej gra³ z
go³ym torsem. Tak jest, kiedy wszyscy sobie ufaj± i
podtrzymuj± siê wzajemnie.
Czasami w³osy Shah Rukha zaczyna³y przeszkadzaæ. Mop by³
k³opotliwy. Barry wci±¿ mu przypomina³, „Nie widzê twoich
oczu, zaczesz je do ty³u.” Pó¼niej, w „Dil Dariya” Lekh
Tandon te¿ powtarza³, „Synu, zaczesz w³osy w ty³.” Shah Rukh
potulnie przymusza³ k³opotliwe w³osy do pos³uszeñstwa i
uk³ada³ je grzebieniem w ordynku, ale one nieodmiennie znowu
ze¶lizgiwa³y mu siê na czo³o. Kiedy¶ nawet usiad³ i
cierpliwie czeka³, a¿ Divya je ufryzuje przed spektaklem.
Równocze¶nie Shah Rukh kontynuowa³ naukê. Uczêszcza³ na
studia magisterskie w Hans Raj College. Po ukoñczeniu szko³y
¦wiêtego Kolumbana, logicznym nastêpstwem wydawa³o siê
kontynuowanie nauki w St. Stephen's College, jednak nie by³
on zadowolony ze swoich ocen z angielskiego. „To jedna z
najwiêkszych zagadek mojego ¿ycia, bo jestem pewien, ¿e mój
arkusz egzaminacyjny z angielskiego by³ ¶wietny. Ch³opcy,
którzy po¿yczali moje notatki o Szekspirze i uczyli siê z
nich Thomasa Hardy, dostali o wiele wy¿sze stopnie. To by³a
te¿ pierwsza lekcja ¿ycia: o nic nie mo¿na byæ spokojnym,
niczego pewnym, mimo swoich najwiêkszych wysi³ków. Czasami
to co dasz z siebie najlepszego, to jeszcze za ma³o. Jest to
zasada, której przestrzegam do dzi¶. Nie wolno siê
zniechêcaæ, tylko nastêpnym razem postaraæ siê bardziej.”
Lecz zdeterminowany Shah Rukh i jego rodzice, z wszystkimi
papierami w rêku, stanêli przed obliczem dyrektora szko³y
¶w. Stefana. „Nie zosta³em przyjêty na tak zwan± najlepsz±
uczelniê, a dyrektor by³ dla mnie bardzo nieuprzejmy, kiedy
pokaza³em mu moje nagrody i dyplomy. To by³o pierwsze
zetkniêcie siê z tward± rzeczywisto¶ci±. W wiêkszym planie
spraw jeste¶ nikim. Najlepszy uczeñ jednej z najlepszych
szkó³ w Delhi nie by³ do¶æ dobry, ¿eby zostaæ studentem
najlepszej uczelni w Delhi.”
Nastêpnie sta³o siê tak, ¿e kiedy Shah Rukh wychyli³ siê do
przodu, ¿eby siêgn±æ po swoje dokumenty, dyrektor spó¼ni³
siê z ich podaniem i papiery upad³y. Shah Rukh sta³ i
patrzy³ na swoje szkolne i sportowe ¿ycie rozrzucone po
pod³odze. Spokojnie podniós³ to swoje ¿ycie i spokojnie
poprosi³ o wybaczenie w imieniu swoim i rodziców. „Nie mogê
tu studiowaæ,” powiedzia³, a rodzice przyjêli to ze
spokojem.
Kiedy opu¶cili mury uczelni, Shah Rukh poprosi³, ¿eby
zatrzymali siê przy pierwszym college po drodze do domu. By³
to Hans Raj College. Tutaj dyrektor popatrzy³ na pe³en
wachlarz jego zas³ug i kilkakrotnie zapyta³ Shah Rukha, czy
na pewno nie zmieni zdania, ¿e chce tu studiowaæ. Mimo
zapewnieñ, ¿e tak, dyrektor poprosi³ Shah Rukha, ¿eby
zostawi³ w sekretariacie orygina³y dokumentów, ¿eby uczeñ
nie móg³ zmieniæ zdania, nawet gdyby chcia³.
Shah Rukh postanowi³ zmieniæ specjalizacjê z nauk ¶cis³ych
na ekonomiê. „Moj± motywacj± by³o zdobycie takiego
wykszta³cenia, które pozwala³oby mi otworzyæ gazetê i
przeczytaæ ze zrozumieniem ka¿d± jej stronê. Naprawdê
podoba³a mi siê teoria popytu i poda¿y... i wyliczenie
dochodu narodowego. I bardzo dba³em o to, ¿eby oceny, jakie
dostajê z egzaminów by³y takie same jak najwy¿sze oceny w
tak zwanej najlepszej uczelni w Delhi.” W tym roku Hans Raj
College do³±czy³ do elity najlepszych instytucji naukowych
dziêki temu zdobywcy, który przewy¿szy³ w ekonomii
wszystkich swoich delhijskich kolegów.
Shah Rukh gra³ w TAG, a¿ poch³onê³a go telewizja, jak wielu
innych aktorów teatralnych przed nim. By³ to czas, w którym
wydarzy³ siê kolejny cudowny przypadek – Lekh Tandon
przyszed³ obejrzeæ spektakl TAG, bo gra³a w nim Divya Seth,
która by³a ju¿ w obsadzie „Hum Log.”
Lekh Tandon by³ odnosz±cym sukcesy re¿yserem filmowym,
którego repertuar filmowy obejmowa³ miêdzy innymi „Amrapati,”
„Agar Hum Na Hote,” „Prince,” „Profesor i „Dulhan Wohi Jo
Piya Man Bhaye.” W 1980 zaj±³ siê produkcj± telewizyjn±, a
jego serial, „Phir Wahi Talaash,” zdoby³ nagrodê prezydencj±
za najlepszy serial roku. W tym czasie, kiedy przyszed³
obejrzeæ sztukê, robi³ nabór do „Dil Daryia.”
Shah Rukh pamiêta, ¿e na potrzeby roli wyhodowa³ sobie brodê
i Lekh Tandon nagle zaprosi³ go na plan „Dil Dariya.”
Nastêpnego dnia, kiedy Shah Rukh, ju¿ bez brody, wkroczy³ na
plan, Lekh Tandon by³ ewidentnie wstrz±¶niêty. Okaza³o siê,
¿e jest jeszcze ch³opcem. Strasznie i namacalnie zak³opotany
Tandon powiedzia³ Divyi, „To jest ch³opczyk, nie mogê go
zatrudniæ w serialu.” Ale ostatecznie ust±pi³ i pozwoli³
Shah Rukhowi na jedn± dniówkê. „Po prostu nagle mi przerwa³.
Powiedzia³ mi, ¿e nie mogê dalej krêciæ, bo on nie wie, co
robiæ. Ale nastêpnego dnia zdecydowa³ siê trochê odm³odziæ
bohatera i mog³em go zagraæ.”
Tandon wspomina spotkanie z Shah Rukhiem nieco inaczej. Ten
m³ody cz³owiek przyszed³ na plan po Divyê i jego spojrzenie
spotka³o siê ze spojrzeniem re¿ysera. Kiedy wychodzi³,
re¿yser przygl±da³ mu siê by³ by³ poruszony jego wygl±dem.”
Nie mia³ pojêcia, ¿e ten m³ody ch³opak jest z zespo³u TAG i
ze æwiczy pod okiem Barry'ego Johna. Pamiêta, ¿e poprosi³
Shah Rukha o obciêcie w³osów, a on siê nie zgodzi³, choæ
obawia³ siê, ¿e nie dostanie roli. Tandon jednak nalega³ i
krótko ostrzy¿ony Shah Rukh do³±czy³ do obsady.
Jest i trzecia wersja tej opowie¶ci, pochodz±ca od Divyi
Seth. Poniewa¿ jedna rola wci±¿ nie by³a obsadzona,
podpowiedzia³a ona Tandonowi nazwisko Shah Rukha. Kiedy
zgodzi³ siê on z nim spotkaæ, popêdzi³a do domu Shah Rukha i
przywioz³a do go studia. Cokolwiek zdarzy³o siê tego dnia,
Lekh Tandon zdecydowa³ siê daæ Shah Rukhowi g³ówn± rolê w „Doosra
Kewal,” wzruszaj±cej opowie¶ci, w której bohater Shah Rukha
zostaje zabity w pierwszym odcinku, a historia, która do
tego doprowadzi³a jest opowiadana w retrospekcjach.
Shah Rukh wspomina „Dil Dariya” jako pouczaj±ce
do¶wiadczenie. „Serial by³ wzruszaj±cy i wymaga³ p³aczu i
grania z g³êbi serca. By³o to dla mnie ¶wietnie æwiczenie i
konieczno¶æ odwo³ywania siê do najbardziej podstawowych
indyjskich emocji, dla kogo¶, kto jak ja pochodzi³ z raczej
zachodniej szko³y aktorstwa. Pan Tandon, lub Lekhji, jak go
nazywa³em, naprawdê mi pomóg³ prze³amaæ w³asne nawyki i
odwo³aæ siê do wyrazistszych emocji i bardziej przesadnej
gry aktorskiej, której wymaga³a rola.”
Dziesiêæ lat pó¼niej Lehk Tandon znów pracowa³ z Shah
Rukhiem, ale tym razem jako kolega z planu w filmie
Ashutosha Gowarikera, „Swades.” W przedpremierowym wywiadzie
powiedzia³, „Kiedy widzê, jak daleko on dotar³, czujê, ¿e
nie mam ¿adnego prawa przypisywaæ sobie zas³ug za jego
sukces. To jego przeznaczenie. Przyszed³ we w³a¶ciwym
momencie, w³a¶ciwe przeczucie i natura zrobi³a co nale¿a³o,
i wszystko posz³o tym torem.”
Kiedy trwa³y zdjêcia do „Dil Dariya,” matka Shah Rukha
umówi³a go na spotkanie z agentem po¶rednictwa
nieruchomo¶ciami. Latif Fatima ogl±da³a dom do wynajêcia i
poprosi³a syna, ¿eby go dok³adnie sprawdzi³. Agent by³
zachwycony, nie tylko pokaza³ ch³opakowi dom, ale
przedstawi³ go swojemu te¶ciowi, który robi³ w³a¶nie nabór
do nowego serialu. Shah Rukh stawi³ siê nastêpnego dnia o
umówionej godzinie i zosta³ przedstawiony pu³kownikowi
Rajowi Kapoorowi (pamiêtacie jowialnego go¶cia z reklamy
Volfram 'Thoda ketchup try karo?) Pu³kownik po zakoñczeniu
kariery wojskowej odby³ piêcioletni± praktykê jako asystent
re¿ysera Raja Khosli.
W wywiadzie dla portali internetowego pu³kownik recytuje,
jak Shah Rukh dosta³ rolê. „Umówi³em Shah Rukha wraz z
innymi ch³opcami na 6 rano na przes³uchanie, które
obejmowa³o 10 kilometrowy bieg z plecakiem i w wojskowych
butach oraz pompki.”
Wspomnienia Shah Rukh pobrzmiewaj± nieco innym tonem.
„Pu³kownik wezwa³ mnie na rano i powiedzia³ biegnij razem z
tymi lud¼mi, to aktorzy „Fauji.” Ci ludzie nie potrafili
przebiec nawet pó³ mili. Ja biega³em codziennie po 10
kilometrów, wiêc pobieg³em i wróci³em i powiedzia³em
pu³kownikowi, ¿eby mnie wezwa³, kiedy oni bêd± wygl±daæ jak
ja (klepniêcie d³oni± w naprê¿ony brzuch), kiedy bêd± mieæ
takie miê¶nie. ¯o³nierze nie mog± biegaæ jak ludzie ze
szko³y aktorskiej. Proszê mnie wezwaæ, kiedy bêd± sprawni.”
Shah Rukh przebieg³ dwie mile z ¿o³nierzami, z plecakiem i
broni± i zdo³a³ wróciæ jako czwarty. Pu³kownik by³ pod
wra¿eniem. Da³ ch³opakowi rolê, ma³± rólkê. Mia³ staæ i
warczeæ ozkazy, „Biegnij i zobacz co jest na tym drzewie.”
¯o³nierz wraca i mówi, „Meldujê, ¿e tam s± li¶cie.” Wtedy
mia³ wywrzeszczeæ kolejny rozkaz, „Nie zauwa¿y³e¶ kruka?
Dziesiêæ okr±¿eñ!” To by³a jego pierwotna rola w „Fauji.”
Shah Rukh przyj±³ rolê. Kiedy jednak syn pu³kownika, który
mia³ graæ Abhimanyu wycofa³ siê, przyszed³ on na plan „Dil
Dhariya” i poprosi³ Shah Rukha, ¿eby to on j± wzi±³. G³ówn±
postaci± serialu mia³ byæ pocz±tkowo starszy brat, Vikram
Rai. Kiedy jednak rozpoczêto zdjêcia, to Abhimanyu sta³ siê
wa¿niejsz± postaci±. „Zobaczyli¶my surowy materia³ i
zdali¶my sobie sprawê, ¿e kamera po prostu kocha tego
ch³opaka i zmodyfikowali¶my jego w±tek, ¿eby to on by³
g³ówn± postaci±. Tak wiêc, to nie ja wybra³em Shah Rukha, to
kamera go wybra³a,” mówi Kapoor.
Dla Shah Rakha nadszed³ czas obrania zawodu. „Tragedia za
plecami sk³oni³a mnie do zwrócenia siê ku aktorstwu. Tak
wiêc, kiedy skoñczy³em college, postanowi³em zaj±æ siê
krêceniem filmów, bo zna³em siê na aktorstwie. Pomy¶la³em,
¿e bêdê robiæ filmy.” Shah Rukh podj±³ decyzjê. Magisterkê
zrobi³ z w Jamia Milla Islamia, z komunikacji masowej.
Ówczesny teatr tworzyli ludzie zwi±zani ze ¶wiatem reklamy.
Krêcili filmy d³ugometra¿owe, dokumentalne i szkoleniowe.
Shah Rukh zacz±³ z nimi pracowaæ; chcia³ nauczyæ siê
rzemios³a filmowego. Sam nawet krêci³ filmy reklamowe.
Sunjoy prowadzi³ firmê produkcyjn± zwan± Teamwork, która
zajmowa³a siê projektami reklamowymi i rozrywkowymi w kraju
i za granic±. Czêsto wspó³pracowa³ z kolegami z TAG.
„¦wietnie siê z nimi pracowa³o. My potrzebowali¶my ludzi,
oni – dochodów,” mówi.
Shah Rukh by³ jednym z tych ludzi. „Pamiêtam, jak krêci³em
reklamê KLM w Jaipurze. Reklama mia³a pokazaæ, ¿e KLM
dociera nawet do najbardziej niewiarygodnych miejsc, a
planem by³ las. Mieli¶my rz±d s³oni z logo KLM id±cych w
nieznanym kierunku.” Ale pojawi³y siê problemy. Zespó³ nie
dosta³ pozwolenia na krêcenie w lesie. Wiêc ka¿dego dnia o
¶wicie ekipa zakrada³a siê do lasu i zaczyna³a krêciæ. Po
kilku godzinach pojawia³a siê stra¿ le¶na i resztowa³a ich.
Ekipa wraz ze sprzêtem sz³a pod klucz w miejscowym hotelu, a
Shah Rukh zaczyna³ negocjacje z w³adzami lasu. Nastêpnego
dnia znowu ich aresztowano.
Sunjoy wspomina, jak zabra³ Shah Rukha po raz pierwszy do
Bombaju, na plan serialu telewizyjnego „Tol Mol Ke Bol.,
który krêci³a telewizja Zee. „Siedzieli¶my w hotelu Sea
Rock, w pokoju z widokiem na basen. A on mi powiedzia³,
pewnego dnia bêdê baadshahem tego miasta. Odpowiedzia³em, ¿e
tak, pewnego dnia ty bêdziesz mega gwiazdorem, a ja bêdê
¿ebrakiem przed bram±, a ty bêdziesz przeje¿d¿a³ obok, nie
zauwa¿aj±c mnie. To sobie po prostu gadali¶my, dra¿nili¶my
siê nawzajem. Ale resztê tej historii znasz.”
A w miêdzyczasie by³o wiele do zrobienia. By³y próby, trwa³y
studia, seriale telewizyjne, a potem oczywi¶cie by³y
przes³uchania. Benny wspomina wypadek, kiedy to Shah Rukh i
on zostali odrzuceni, kiedy poszli na przes³uchanie do
g³ównej roli w filmie „Tajemnice Czarnej D¿ungli,” który
mia³ byæ sequelem :Ksiêgi D¿ungli.” „Obu nas odrzucili. Pani
odpowiedzialna za przes³uchanie kaza³a nam przeczytaæ parê
kwestii. Kiedy pó¼niej porównali¶my wra¿enia,
zorientowali¶my siê, ze ¿aden z nas nie by³ do¶æ sprawny.
Aktor musia³ mieæ muskulaturê, bo mia³ przez ca³y czas
chodziæ tylko w przepasce biodrowej. Ja by³em za chudy, a
Shah Rukh mia³ du¿o m³odzieñczego t³uszczyku.”
W czasach „Fauji” nadesz³a pierwsza oferta roli filmowej.
Pradip Kishen re¿yserowa³ film do scenariusza Arundhati Roy,
„In Which Annie Gives It... Those Ones,” który ostatecznie w
roku 1989 dosta³ dwie national awards, za najlepszy
scenariusz i najlepszy film d³ugometra¿owy w jêzyku
angielskim.
¯eby wyja¶niæ kilka do¶æ powszechnych nieporozumieñ, to po
pierwsze, nie, tytu³ nie brzmia³ „In Which Annie Gives It To
Those Ones.” „Those Ones” by³o slangowym wyra¿eniem w
dobrych starych hippisowskich czasach, lub, jak wyk³ada to
Shah Rukh, „dniach dzieci kwiatów, narkotyków i szalonych
ludzi.” Po drugie, wiêkszo¶æ badañ przed rozpoczêciem zdjêæ
wykona³a Roy – napisa³a tak¿e scenariusz „Electric Moon,”
który tak¿e wyre¿yserowa³ Pradip Kishen – Je¶li wiêc nic nie
poj±³e¶ z filmu, to musia³e¶ sprawdziæ od nowa swój IQ.
Scenariusz „Im Which Annie Gives It... Those Ones” opowiada³
o egzystencjalnym niepokoju studenta architektury. Dla Shah
Rukha znowu okaza³o siê, ¿e s± to równocze¶nie najlepsze i
najgorsze czasy. Pradip Kishen obsadzi³ wiêkszo¶æ postaci
lud¼mi z TAG. G³ówn± rolê Ananta, czyli Annie dosta³
utalentowany weteran grupy, Arjun Raina, który zbiegiem
okoliczno¶ci gra³ z Shah Rukhiem w szkolnym przedstawieniu „Smike.”
Raina jest dzi¶ uznanym aktorem teatralnym, znanym
najbardziej ze swojego wybitnego Khelkali, eksperymentalnej
mieszanki tañca katahakali i Shakespeare'a. Shah Rukh dosta³
rolê po prostu Mê¿czyzny, niechlujnego osobnika, cz³owieka
bez w³a¶ciwo¶ci. By³ to ulubiony bohater Arundhati Roy.
By³o to dla Shah Rukha pierwsze zawodowe zetkniêcie z
krêceniem filmu. Zafascynowa³a go kamera video, „któr±
pod³±cza³o siê bezpo¶rednio do telewizora i gdzie od razu
mog³e¶ zobaczyæ sceny ju¿ nakrêcone, lub te, które by³y w
trakcie krêcenia. Nazywali¶my to odbiornikiem telewizyjnym,
nawet nie wiedzieli¶my, ¿e to monitor. Wtedy nie
wiedzieli¶my, czym jest kamera video, to by³ dla nas jaki¶
dziwaczny instrument.”
Pradip Kishen prowadzi³ warsztaty w swoim domu w
Chanakyapuri, gdzie mieli robiæ æwiczenia aktorskie. Próby
by³y krêcone na video. „Ten film mia³ dla mnie dwa oblicza.
U mnie siê zawsze tak dzia³o, to by³o jak sta³y wzór.
Zdarza³o siê co¶ dobrego i zaraz potem co¶ z³ego. Z³amane
serce i sukces wci±¿ u mnie sz³y w parze,” mówi Shah Rukh.
Có¿, pracowa³ na okr±g³o – chodzi³ na próby, a tak¿e mia³
siê stawiæ na egzaminie magisterskim z komunikacji masowej.
Po miesi±cu prób pojawi³ siê prawdziwy facet, na którym
wzorowany by³ Mê¿czyzna. Sta³o siê oczywiste, ¿e dojdzie w
zmiany w obsadzie. Shah Rukha poinformowano, ¿e ma zagraæ
geja.
„Nie wiedzia³em, czemu tê role zaoferowano mnie. Mo¿e by³a
tam taka postaæ, ale na pewno nie w oryginalnym scenariuszu.
Mo¿e pomy¶leli, ¿e bêdê zachwycony, bo podobn± rolê gra³em w
TAG i mia³em ¶wietne recenzje. Ale ja by³em zdruzgotany,”
mówi,. Od miesi±ca æwiczy³ rolê Mê¿czyzny podczas warsztatów
i uwa¿a³, ¿e naprawdê idzie mu dobrze.
Ale by³ na takim etapie, ¿e ju¿ w to wsi±k³. Próby zaczê³y
siê od dwóch wej¶æ Shah Rukha, jedno on – sikaj±cy w
ubikacji, drugie, on – otwieraj±cy drzwi. „To nawet nie jest
moja scena. To chyba mia³ byæ Annie, a ja tylko sikam i,
chyba, patrzê na innego kolesia. Pamiêtam, ¿e potem mia³em
otworzyæ drzwi, a mój bohater mia³ z³aman± rêkê – kazali mi
graæ z jedn± rêk± w gipsie.”
Benny, który tez gra³ w filmie, pamiêta na szczê¶cie napisy
koñcowe. „Mia³em lepsze miejsce ni¿ on. Ja by³em Mê¿czyzn±
A, on Mê¿czyzn± B. Moja postaæ mia³a te¿ w filmie imiê i
zap³acono mi 4.000 rupii, a jemu 2.000. Jest siê czym
chwaliæ,” szczerzy siê.
Jednak kamera ju¿ oczarowa³a Shah Rukha. „Pamiêtam jak
Pradip powiedzia³, przymknij oczy, bardzo, bardzo wolno,
trzy razy. By³em zaskoczony tym, ¿e w filmie widaæ takie
detale. Nie widzia³em klatki filmowej ani monitorów,
pamiêtam tylko g³os Pradipa w tle mówi±cy, „Teraz. Teraz.
Teraz.”
To by³o jak objawienie, ¿e wk³ad aktorski by³ ¿aden, ¿e jemu
mo¿na by³o mówiæ, co ma robiæ. Tego dnia po próbie obci±³
w³osy i zgoli³ brodê. Nieporz±dny, niechlujny wygl±d nale¿a³
do Mê¿czyzny, a on nie musia³ ju¿ d³u¿ej utrzymywaæ siê w
roli. „Odpu¶ci³em i poszed³em swoj± drog± i w pewnym sensie
depresja, jaka mnie wtedy dopad³a, wci±¿ tam jest, jeszcze
tyle lat pó¼niej. Dobr± rzecz± by³o to, ¿e sporo siê tam
nauczy³em, z³±, ¿e nigdy tego filmu nie zrobi³em,” u¶miecha
siê Shah Rukh.
Wróci³ do TAG i wspomina, ¿e po kilku pierwszych wystêpach
Barry John wzi±³ go na stronê i powiedzia³, „Wiesz, ty
jeste¶ stworzony bardziej do filmu ni¿ do teatru. Jeste¶
bardzo „filmi,” bardzo „hero. Jeste¶ stworzony do filmu,
Shah Rukh.” Shah Rukh nie by³ pewien, jak ma przyj±æ te
s³owa, i nawet dzi¶ nie jest pewien czy powinien wzi±æ je za
dobr± monetê i potraktowaæ jako komplement, mia³y one
negatywny wyd¼wiêk. W nastêpnych latach Shah Rukh zawsze
zas³ugê za swój pierwszy aktorski trening przypisywa³
Barry'emu. Co do Barry'ego, to pomniejsza swoje prawo do
przyjmowania ho³dów swojego ucznia. „Shah Rukh jest
niemo¿liwie zajêty. Znalaz³ swoje w³asne miejsce. On wie, co
my¶lê o jego aktorstwie. To on stworzy³ sam siebie, ale jest
tak mi³y, ¿e przypisuje zas³ugê mnie.”
Shah Rukh by³ pewien, ¿e podczas lat spêdzonych w teatrze,
robi³ co¶ naprawdê warto¶ciowego. Zna swoje ograniczenia.
Jego wymowa angielska by³a zawsze do¶æ ko¶lawa, a to, jak
przyznaje, nie pomaga³o, kiedy gra³o siê w grupie tworz±cej
teatr w jêzyku angielskim. „Ale pó¼niej zdajesz sobie
sprawê, ¿e cokolwiek tym sam s±dzisz o swoim aktorstwie, nie
ma nic wspólnego z tym, jak ludzie ciê os±dzaj±. Nie
wiedzia³em o tym. Wydawa³o mi siê, ¿e by³em niez³y.
Zbiera³em ró¿ne recenzje, dobre i z³e. Po kilku latach
spêdzonych w teatrze sta³em siê do¶æ znany, ludzie
przychodzili tak¿e dla mnie. Ale nigdy nie by³em Siddarthem
Basu albo Roshanem Sethem teatru. Zanim zd±¿y³em taki byæ (o
ile w ogóle by³em do¶æ dobry), poszed³em do telewizji, a
potem zacz±³em krêciæ filmy.”
Teatr da³ Shah Rukhowi bardzo du¿o. Da³ mu spore fory,
przynajmniej w dziedzinie gry aktorskiej. „Tañczyæ nauczy³em
siê tu, w Bollywood, walczyæ nauczy³em siê tu. Ale jêzyk
cia³a, wykorzystanie przestrzeni, jak wystêpowaæ, jak
operowaæ g³osem, wyczucia komedii – wszystko to znam dziêki
temu, ¿e bylem w teatrze. Ca³y jestem wielkim fantastycznym
dowodem, ¿e by³em w³a¶ciw± osob± na w³a¶ciwym miejscu we
w³a¶ciwym czasie. To charakterystyka mojego sukcesu,”mówi
Shah Rukh.
Kontuzja krêgos³upa pchnê³a Shah Rukha do teatru, gdzie
zosta³ jednym z tancerzy z tylko jedn± kwesti± do
wypowiedzenia. Barry John wybra³ go i zaprosi³ do udzia³u w
warsztatach, a potem do przyst±pienia do TAG. Po miesi±cach
spêdzonych w profesjonalnym teatrze, telewizja by³a
zaskoczeniem, przez to, ¿e ju¿ na wstêpie zacz±³ w niej
grywaæ g³ówne role. Zwykle m³odsi sta¿em aktorzy w TAG
dostawali rolê pierwszoplanow± po dwóch latach wystêpów na
scenie i ustawiania ¶wiat³a. A w telewizji, po zaledwie
po³owie takiego czasu, Shah Rukh przeszed³ do grania ról
wiod±cych. Opatrzno¶æ posadzi³a na widowni Lekha Tandoona,
który da³ mu „Dil Daryia.”
„Uwa¿am, ¿e choæ w tamtym czasie grupa teatralna by³
fantastyczna, dzia³y siê w³a¶ciwe rzeczy, to wkroczy³a w to
telewizja i znowu by³em we w³a¶ciwym miejscu, o w³a¶ciwym
czasie. Nie ka¿dy ma nauczyciela jak Barry John, partnerów
jak Divya Seth, Arjun Raina czy Roshan Seth. Nie podj±³em
decyzji o byciu aktorem w dnia na dzieñ. Albo ¿e posiedzê
rok w teatrze, a pó³ roku w telewizji. Nazwiesz to
szczê¶liwym trafem czy opatrzno¶ci±? Nazwij jak chcesz, jak
chcia³bym wierzyæ, ¿e zawsze kiedy ciê¿ej pracujê, czujê siê
szczê¶liwszy.
„W moim pierwszym zawodowym spektaklu mia³em do powiedzenia
jedno zdanie, „Mam dla pani wiadomo¶æ.” Szlifowa³em je 150
milionów razy i wierzy³em ¿e ca³a widownia 600 osób, ojców,
matek i córek czeka tylko na to, ¿eby us³yszeæ tê kwestiê.
Wierzcie mi, to by³a moja, tylko moja chwila. Nie czujê siê
za dobry, nigdy nie czu³em siê za dobry, ¿eby to zagraæ.
Barry John uczy³ nas, ¿e nie ma ma³ych ról, s± mali
aktorzy.”
Tym czasem jego studia na wydziale komunikacji masowej
stanê³y pod znakiem zapytania. Jego profesorowie nie byli
zachwyceni, ¿e Shah Rukh kr±¿y pomiêdzy szko³±, a teatrem,
telewizj± i prac± przy produkcji krótkometra¿ówek poza
uczelni±. Zosta³ poproszony o nie przystêpowanie do
egzaminów koñcowych, z powodu kiepskiej frekwencji na
zajêciach.
„Frekwencja by³a tylko pretekstem, poniewa¿ pracowa³em wtedy
nad dodatkowym projektem. Czu³em siê wiêc bardzo
zaniepokojony,” wspomina Shah Rukh. Krêci³ w³a¶nie
krótkometra¿ówkê w ramach pracy koñcowej, symbiotyczny film
pokazuj±cy zwi±zek miêdzy mê¿czyzn± a kobieta. Film
pokazywa³ kawa³ki cia³a mê¿czyzny od³±czaj±ce siê od niego i
³±cz±ce siê z kobiet±. Mia³o to pokazywaæ jak uczucia mog±
wp³yn±æ na ujarzmienie osobnych indywidualno¶ci.
Ale w³adze uczelni by³y niewzruszone. „Trudno by³o poj±æ ich
tryb my¶lenia. Uwa¿ali, ¿e wszystko przychodzi mi siê za
³atwo i ¿e powinienem do¶wiadczyæ nowych trudno¶ci.
Wydalenie mnie z college'u mia³o mnie przygotowaæ do starcia
z prawdziwym ¶wiatem. Spakowa³em swoje rzeczy i
postanowi³em, ¿e nauczê siê robiæ filmy i ¿e wrócê na tê
uczelniê tylko jako zaproszony go¶æ, na wyg³oszenie wyk³adu
o sztuce filmowej. Ci±gle nad tym pracujê,” ¶mieje siê Shah
Rukh.
Tymczasem w Bombaju ros³o w si³ê lobby telewizyjne i wkrótce
m³ody Fauji dosta³ zaproszenie do miasta marzeñ. Shah Rukh
podj±³ decyzjê. Postanowi³ wyjechaæ.
T³umaczenie: Mowilka
© Tekst chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie i publikacja w ca³o¶ci lub we fragmentach jedynie za zgod± serwisu.
Wiêcej informacji w dziale "strona"