w telegraficznym skrócie

autobiografia

wywiady

artyku³y

o filmach

Still Reading Khan

- 3. Dziecko przeznaczenia

- 4. Trudna przeprawa

- 5. Miasto Anio³ów

- 6. Mi³o¶æ w czasach stresu

- 8. Zmys³owe usta i gor±cy seks

- 9. Skarby aktorstwa

- 10. Bardzo gniewny m³ody cz³owiek z do³eczkami  

- 13. „Kabhi Alvida Na Kehna”

- 14. Inni

- wywiad z M. Shiekhem 

mapa wspomnieñ

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

Rozdzia³ 3. Dziecko przeznaczenia  

"Still Reading Khan"
Autor: Mushtaq Shiekh


Nad Mannatem rozci±gn±³ siê zmierzch, a ja siedzê na brze¿ku krzes³a. W coraz gorszym nastroju zezujê na dyktafon, bo nie mogê dojrzeæ, czy to cholerstwo dzia³a. Czy rejestruje ci±g Shah Rukhowych wspomnieñ z wczesnych lat aktorstwa? O tym, jak zarobi³ graniem pierwsze pieni±dze, maj±c oko³o 9 lat?

Shah Rukh odgrywa tê scenê tak ¿ywo, ¿e prawie j± widzê. Mówi o ich pierwszym domu, jaki pamiêta, na Rajinder Nagar. Na ganku nagle pojawia siê chuddar (prze¶cierad³o) i wydaje siê ¿yæ w³asnym ¿yciem, kiedy frunie do góry, ¿eby w koñcu zawisn±æ spokojnie na drucie rozci±gniêtym wzd³u¿ ganku. Kiedy zjawa nieruchomieje, piêæ par brudnych r±k chwyta j± od góry i odsuwa trochê, na tyle, ¿eby ch³opcy mogli zerkn±æ. Potem wychodz± zza niej, ¿eby oceniæ swoj± pracê. Wygl±da dobrze.

Ganek by³ scen±, a chuddar, zwiniêty z kufra mamy, udawa³ kurtynê. Takie by³y pierwsze sceniczne wystêpy Shah Rukha.

Dzi¶ wydaje siê to prorocze, ¿e pierwsze scenariusze z Shah Rukhowego dzieciñstwa wywodzi³y siê z sensacyjnych masalowych thrillerów hindi za dwa pajsa, wybieranych czêsto z powodu ich 'interesuj±cych' tytu³ów. Ich bohaterem by³ nieustraszony inspektor Vikram, rozwi±zuj±cy zagadki kryminalne w ksi±¿kach jak „Khooni Panja” („Krwawa ³apa”) czy „Raat Ke Andhere Main Cheekh” („Krzyk w ciemno¶ciach”).

Scenariusze by³y pisane i wystawiane przez zespó³ – Praveen, Teeny, Shah Rukh, Kitty i Bittu. Widownia sk³ada³a siê z ch³opców z mohalla, którzy p³acili po rupii, ¿eby obejrzeæ przedstawienie. Shah Rukh by³ ju¿ wtedy „popularnym” odtwórc±, choæ jego filmy w ogóle nie przypomina³y kiczowatych tytu³ów jego wczesnych produkcji. Ale to by³y czasy, w których Shah Rukh jeszcze nie my¶la³ o zawodowym aktorstwie.

Zakrawa to na fantazjê, ale je¶li chcieliby¶my opisaæ m³odego Shah Rukha, to przypomina³by on bardzo Raja, bohatera „Dilwale Dulhania Le Jayenge.” Sceny, które w filmie wprowadzaj± jego bohatera, pokazuj± go dok³adnie takim, jakim by³ on sam w tamtych czasach.

Tak jak Raj, w szkole interesowa³ siê g³ównie sportem. W Szkole Dla Ch³opców ¶wiêtego Kolumbana lekcje koñczy³y siê oko³o drugiej – trzeciej po po³udniu. Prosto ze szko³y Shah Rukh gna³ na boisko – graæ w pi³kê no¿n±, hokeja i krykiet.

Unoszê brwi. Wszystkie trzy? „Wszystkie trzy. By³em dok³adnie taki jak teraz. Mogê robiæ piêæ rzeczy naraz. Jestem wszechstronnie uzdolniony,” mówi, rozpieraj±c siê na krze¶le. Ale w czym by³ dobry? „We wszystkich trzech,” mówi. „I by³em kapitanem. We wszystkich trzech dru¿ynach.”

Pochyla siê do przodu przesuwa przedmioty na stole i wypala we mnie futbolowymi startegiami. „W pi³ce no¿nej czasami gra³em na lewym skrzydle, ale lepszy by³em na prawym. To by³a formacja 4-2-4. Wcze¶niej mieli¶my 5-3-2. W 4-2-4 skrzyd³owy przejmuje zadania ¶rodkowego napastnika i lewego pomocnika W 5-3-2 by³ jeden ¶rodkowy napastnik, jeden obroñca a przodu na prawym skrzydle, jeden na lewym i dwóch bocznych z ty³u, na prawym i na lewym skrzydle. Piêciu graczy.

Kiedy formacja zmienia siê na 4-2-4, tych dwóch go¶ci przejmuje zadania napastnika a tych dwóch staje siê skrzyd³owymi. Gra³em wiêc zwykle na pozycji lewego skrzyd³owego. Z drugiej strony gra³ prawy skrzyd³owy. Przy 4-2-4 nie ma ¶rodkowego napastnika, dwóch go¶ci gra ze ¶rodka pola a czterech w defensywie, albo zmienia siê ustawienie na 4-4-2.

Gapiê siê nerwowo na palec Shah Rukh przesuwaj±cy imaginacyjnych graczy po stole, a w g³owie mam kompletn± pustkê. Siedzê jak na tureckim kazaniu. Mam nadziejê, ¿e ³apie to choæ mój wkurzaj±cy dyktafon. Shah Rukh ju¿ spieszy na boisko krykietowe. By³ ³apaczem. I kapitanem oczywi¶cie. Nie by³ ¶wietnym pa³karzem. Ale nadrabia³ to swoim talentem do ³apania. „Mam niesamowity refleks,” wyja¶nia.

W hokeju Shah Rukh by³ ¶rodkowym napastnikiem. Choæ krykiet by³ jego ulubion± gr±, to doskona³o¶æ osi±gn±³ w hokeju. I wyznaje go bez cienia skromno¶ci. „By³em fantastyczny w hokeju. By³em ¶wietnym ³apaczem w krykiecie. Ale z punktu widzenia dobra zespo³u, by³em fantastycznym napastnikiem. Potrafiê zdobyæ bramkê z ka¿dej pozycji.”

Ale ta umiejêtno¶æ przysporzy³a mu te¿ k³opotów. Kiedy raz gra³ w dru¿ynie Hans Raj College, przeprowadzi³ mistrzowsk± operacjê desperackiej szansy w ostatniej chwili i poprowadzi³ swój zespó³ do zwyciêstwa przeciwko faworytom, Khalsa College. Zespó³ z Khalsa by³ nieziemski, mia³ wielu graczy, którzy w ogóle nie interesowali siê niczym wiêcej poza kijem i pi³ka, niektórzy zawalili egzaminy trzy razy z rzêdu. By³o piêæ minut do koñca, kiedy m³odemu ch³opakowi w czerwonych spodenkach uda³o siê to trzeci raz z rzêdu. Po pierwszym golu, mimo, ¿e dru¿yna Khalsy wpad³a w sza³ wrzeszcz±c '³ap tego w czerwonych spodenkach”, lekkostopy ch³opak zdoby³ jeszcze dwa gole i wygra³ mecz dla swojej dru¿yny. Jednak zespó³ Khalsy przygotowa³ niez³e lanie za stracone gole. A do pobicia Shah Rukha wyznaczono nie kogo innego, jak brata Gauri! Ale to inna historia, do której wrócimy pó¼niej.

Czy wspomina³em, ze Shah Rukh by³ te¿ lekkoatlet±? Tysi±c metrów, 200 metrów, 400 metrów, na ka¿dym z tych dystansów by³ mistrzem. „By³em bardzo szybki,” wyznaje. To w³a¶nie ten talent zapewni³ mu przezwisko „Poci±g Pocztowy.”

Doskona³o¶æ wydawa³a siê byæ jego mottem w ka¿dej dziedzinie ¿ycia szkolnego. Ale osi±ga³ j± tylko dziêki ciê¿kiej pracy. Mia³ wstrêt do robienia notatek, wola³ s³uchaæ. Je¶li na jakikolwiek temat zadawano mu pytanie, na które nie umia³ odpowiedzieæ, skrêca³ siê ze wstydu. Po prostu musia³ znaæ odpowiedzi. I ci±gle musi znaæ wszystkie odpowiedzi. Ci±gle czuje siê zdenerwowany i zawstydzony, kiedy nie rozumie, o czym mówi jego rozmówca.

Ta cecha dzia³a³a w szkole na jego korzy¶æ. Nigdy nie bra³ korepetycji, wola³ sam spróbowaæ zrozumieæ problem. Czyta³ tekst i próbowa³ go sam rozpracowaæ. Co, jak wyznaje, nie zawsze zdawa³o egzamin w przypadku matematyki. Mówi, ¿e by³o to tak skomplikowane ¿e nie by³ w stanie ani doczytaæ do koñca, ani samodzielnie znale¼æ rozwi±zania.

Shah Rukh zdoby³ kilka szkolnych nagród. Dosta³ nagrodê Raviego Subramaniana w 12 klasie, któr± przyznawano studentom za wybitne osi±gniêcia we wszystkich latach nauki. Rok wcze¶niej dosta³ Sujit Memorial Prize. Niestety, na rok przed tym, zanim j± otrzyma³, uniwersytet w Oxfordzie, fundator, wycofa³ zwi±zane z ni± stypendium.

W szkole poczyni³ tak¿e pierwsze kroki w stronê zajêæ twórczych, ¿eby wkupiæ siê w ³aski pani Hudm, znakomitej nauczycielki, w której wiêkszo¶æ uczniów siê kocha³a. „Chcia³em chyba byæ jej ulubieñcem i kocha³em j±.” A jedynym sposobem ¿eby byæ jej ulubieñcem, by³o wziêcie udzia³u w konkursie oratorskim. Po konkursie przysz³y ró¿ne miêdzyklasowe przedstawienia i jako¶, nie wiadomo jak, sam zacz±³ pisaæ drobiazgi sceniczne. Shah Rukh jednakowo¿ zaczyna³ od pisania dwuwierszy. „Kiedy pochodzisz z rodziny islamskiej, ka¿dy wokó³ mówi w urdu. Mój ociec czyta³ nam do poduszki opowie¶ci w urdu, a czasami recytowa³ poematy Ghaliba i Iqbala. Chyba moje zainteresowanie pisaniem wierszy wziê³o siê w³a¶nie st±d. Mój ojciec zachêca³ mnie do wymy¶lania dwuwierszy i pisania poematów. Za³o¿y³ nawet zeszyt, w którym w³asnorêcznie zapisywa³ to, co ja recytowa³em w urdu. Wci±¿ go mam. To jedna z najdro¿szych mi rzeczy,” mówi Shah Rukh.

Kiedy by³ dzieckiem, ojciec da³ mu pozwolenie na pój¶cie do Chavva Saab Ki Ram Leela, który wystêpowa³ tuz przed domem. Przedstawienia trwa³y do drugiej czy trzeciej nad ranem. Czasami Shah Rukh odczytywa³ na g³os swoje „shayari” (dwuwiersze w urdu), lub bra³ udzia³ w przedstawieniu, graj±c rolê ma³py. Oko³o drugiej lub trzeciej nad ranem, kiedy trupa Ram Leela robi³a sobie przerwê na herbatê, herold o oczach czerwonych z niewyspania, og³asza³ ze sceny, „Ab Ayega ek chota s± bacha saath saal ka, Sharook, jo aapko thodi si shayari sunayega ('A teraz ten oto siedmiolatek bêdzie recytowa³ swoj± poezjê'). I Shah Rukh wchodzi³ na scenê, mówi±c swoje „shayari, ” takie na przyk³ad jak ten:

„Parinde udthe hain main dekhta hoon
Log chalte hain main dekhta hoon
Apne hulyie ko dekh kar main rota hoon
Kise kya malum main kin sapnon main khota hoon”

(Patrzy³em na ptaki w locie
Patrzy³em jak chodz± ludzie
patrzy³em na siebie ze ³zami
Kto wie, w jakich marzeniach zaton±³em)

A potem zapowiadacz og³asza³ ma³± nagrodê pieniê¿n± dla dziecka „Gupta sahib ki taraf se bache ke lyie” ('Drobny upominek dla dziecka, od pana Gupty'). Czasami by³o to ca³e 500 rupii. ¦ciskaj±c pieni±dze Shah Rukh szed³ do domu, obmy¶laj±c nastêpny wiersz.

Jako siedmiolatek Shah Rukh podbi³ serce cioci, która nalega³a, ¿eby napisa³ dla niej „tukbandi.” „U¿ywa³a bardzo jaskrawej szminki, pamiêtam jasn±, ró¿ow± szminkê. Pamiêtam, ¿e jej zarecytowa³em,

„Log kehta hain ki meri aunty ke hont gulabi hain
Main kehta hoon ki meri aunti ke ankhen sharabi hain”

„Mówi±, ¿e usta cioci s± jak ró¿a,
a ja im mówiê, ¿e jej oczy s± czaruj±ce.”


W domu Taj Meer Mohhamad czêsto nazywa³ syna „brahmachari.” „Tu brahmachari hai, yaar, mere ghar main brahmachari aaya hai” ('Jeste¶ kawalerem, kawalera mam w domu'). I choæ nigdy nie rozmawia³ o tym z m³odym Shah Rukhiem, ch³opiec wiedzia³, ze „bhahmachari” to m³odszy brat ojca, który tak kocha³ sztukê, ¿e nigdy siê nie o¿eni³. W domu rodzice czêsto prosili Shah Rukha, ¿eby ¶piewa³ ulubione piosenki. Jego ulubiona aktork± by³a Mumtaz i to w³a¶nie jej piosenki czêsto wykonywa³.

Sk³onno¶æ do teatralno¶ci cechowa³a go ju¿ w dzieciñstwie. Czarowa³ nauczycielkê chemii, ¿eby dawa³a mu lepsze oceny, mówi±c jej, ¿e jest jak jej syn. „Czêsto stosowa³em te¿ sztuczkê z udawanym atakiem padaczki. 'Mdla³em' w klasie i nauczyciele musieli zdejmowaæ buty, ¿ebym móg³ je pow±chaæ. Kiedy¶ przyszed³ nowy nauczyciel, a ja 'zemdla³em' i inne dzieci przekona³y go, ¿e je¶li nie da mi zamszowych butów, które mia³ na nogach, umrê. Musia³ chodziæ an bosaka do koñca dnia.”

Z czasem jego talent doprowadzi³ go do grania g³ównych ról w takich sztukach, jak „Smike” Nicolasa Nickelby i adaptacji „Czarnoksiê¿nika z Oz” wystawianej pod tytu³em „Wiz,” w której gra³ rolê Czarnoksiê¿nika. Anshuman Swami, obecnie dyrektor generalny w Applause Entertainment gra³ Tchórzliwego Lwa, a Palash Sen, obecnie wokalista Euphorii (http://www.dhoom.com/theband.htm), by³ Blaszanym Drwalem. To przedstawienie, przygotowane przez uczniów bardzo profesjonalnie , by³o grane przez miesi±c i okaza³o siê sukcesem komercyjnym; z dochodów urz±dzono w szkole pracowniê komputerow±.

Mniej wiêcej w tym czasie powo³ano do ¿ycia C-Gang. Cz³onkowie gangu byli kumplami od drugiej klasy, ale dopiero w szkole ¶redniej stali siê jedn± ekip±. Wcze¶niej Bikash Mathur, Raman Sharma i Vivek Khushalani chodzili do jednej klasy, a Shah Rukh i Ashok Vasan do innej. W szkole ¶redniej wszyscy, z wyj±tkiem Vivka, który zdecydowa³ siê na ekonomiê, wybrali nauki ¶cis³e ze specjalizacj± w elektronice, czyli klasê C. St±d znani byli pod nazw± C-Gang.

By³y to czasy „Grease”, kolorowej telewizji, nabrylantynowanych w³osów i kroku macho. W szkole ¶redniej mno¿y³y siê wszelakie „gangi”, wiêkszo¶æ zupe³nie nieszkodliwych, zainteresowanych raczej zachowaniem stylu i poz± ni¿ czymkolwiek innym. C Gang wyró¿nia³ siê jednakowym strojem: d¿insami, bia³ym t-shirtem wyci±gniêtym na wierzch (podstawowy strój Shah Rukha w jego ¿yciu nastoletnim i doros³ym), butami Nike i kart± cz³onkowska, laminowan±! Bikash Mathur, który teraz jest szefem sprzeda¿y i marketingu firmy Polaris w Japonii, by³ najbarwniejszy, Ashok Vasan, obecnie mieszkaj±cy w Singapurze, szef dzia³u Azji i Pacyfiku w I2 Technologies, by³ tym spokojnym, Raman Sharma, dzi¶ pilot w Jet Airways (pamiêtamy go z OSO, gra³ hiro³a w „Maa Bharati” i nie chcia³ skakaæ w ogieñ za Deepik± – przypisek mój), by³ cichy, a Vivek, w³a¶ciciel firmy produkuj±cym sprzêt dla przemys³u olejowego, by³ najbardziej wyluzowany. Shah Rukh, obecnie super gwiazdor przemys³u filmowego hindi, by³ rozs±dny. Jak mówi Vivek: „Ja by³em najbardziej 'niegrzeczny,' Ashok by³ dobrym ch³opcem, a Shah Rukh rozwi±zywa³ wszystkie problemy. Wiecznie mieli¶my jakie¶ k³opoty, ci±gle siê z kim¶ bili¶my, a Shah Rukh jako¶ to wszystko za³atwia³.”

Tym co bardzo po³±czy³o grupê, by³ koszmarny wypadek, jaki mia³ Ashok. Mieszka³ wtedy w Safdarjung, w którym domy po³±czone by³y ze sob± tworz±c rodzaj labiryntu. Ch³opcy skracali sobie drogê przeskakuj±c przez mury lub przeskakuj±c z dachu na dach. Pewnego dnia Ashok wszed³ na k³adkê pokryt± kawa³kami azbestu, a ta nie siê pod nim za³ama³a. Spad³ z wysoko¶ci trzech piêter, cudem omijaj±c metalowe prêty stercz±ce ze ¶cian. Ashok spêdzi³ w szpitalu kolejnych sze¶æ miesiêcy, które naprawdê zjednoczy³y grupê.

Gang przesiadywa³ w Panchshell Club, dziêki Ramanowi, który by³ jego cz³onkiem. To by³o ¶wietne miejsce do zabawy, p³ywania, grania w tenisa i oczywi¶cie, spotkañ z Pink Ladies Gauri (jak prosto z „Grease”). Albo spotykali siê w domu Shah Rukha, jedynym domu, w którym mogli sobie po prostu posiedzieæ.

Anshuman wspomina, jak grywa³ w przedstawieniach z Shah Rukhiem i reszt± grupy, w aresztach ¶ledczych, którymi zarz±dza³a Fatima. Szko³a wymaga³a, aby uczniowie brali udzia³ w zajêciach w ko³kach zainteresowañ. Podczas gdy Anshuman interesowa³ siê zwierzêtami domowymi i fotografi±, Shah Rukh zdecydowa³ siê na opiekê spo³eczn±.

Jednak nastoletnie lata Shah Rukha zdominowa³ sport. Co do rodziców, to byli po prostu szczê¶liwi, kiedy syn mia³ jakie¶ zajêcie. Skoro on by³ czym¶ zajêty, oni byli szczê¶liwi. Czasami bieg³ do pobliskiego obozu æwiczebnego RSS (Rashtryia Swayamsevak Sangh, Krajowy Korpus Ochotników, organizacja nacjonalistyczna o nastawieniu anty-islamskim. Jej cz³onkowie dzia³aj± jako rodzaj ochotniczej s³u¿by spo³ecznej – przypisek mój), ¿eby graæ z ch³opcami w kabaddi. „Pamiêtam modlitwê RSS, któr± wy¶piewywa³ ch³opak prowadz±cy obóz.”mówi Shah Rukh. Meer Taj Mohammad nie mia³ obiekcji, uwa¿a³, ¿e wysi³ek fizyczny zrobi ch³opakowi dobrze.

Nieustanne zajmowanie siê czym¶ by³o jego mantr±, pozbywanie siê nadmiaru energii, powrót do domu w stanie zmêczenia i szczê¶liwo¶ci. „Nawet teraz tak w³a¶nie robiê. Tego uczê moje dzieci... Nie ma musztry, ale jest bungee. Czasy siê zmieni³y.”

Latif Fatima nie zamartwia³a siê o przysz³± karierê syna. Rodzice wiedzieli, ¿e na pewno co¶ bêdzie w ¿yciu robi³. Po ¶mierci ojca, Fatima poprowadzi³a rodzinne interesy i restauracjê. Prawdopodobnie liczy³a na to, ¿e syn jej w tym pomo¿e. Ale potem przedstawia³a go swoim kontrahentom jako aktora. Kiedy zaczyna³ grac w telewizji, przedstawi³a Shah Rukha Ramanandowi Sagarowi w Delhi, mówi±c, „Yeh hero banega, aap picture main isko leh lo.” ('Ten ch³opak bêdzie kiedy¶ aktorem pierwszoplanowym, móg³by go pan anga¿owaæ do swoich filmów'). Ramanand Sagar popatrzy³ na chudego jak szczapa ch³opaka z w³osami jak futro nied¼wiedzia i przytakn±³ pospiesznie, „Haan, haan, milega, haan, haan, ban jayega.” ('Pewnie, czemu nie, tak, tak, bêdzie aktorem').

Jako ch³opiec, Shah Rukh prawdopodobnie zetkn±³ siê po raz pierwszy z filmami, podczas wyjazdów do domu rodzinnego matki w Bangalore. Mehmood, legendarny komik, aktor i re¿yser, by³ w³a¶cicielem ogromnego domu wiejskiego w Bangalore, zamieszkanego przez jego w³asn± rodzinê i niezliczonych krewnych. Wyprawy do Bangalore by³y czasem szalonych zabaw, podczas których Shah Rukh i Shahnaz ganiali z dzieæmi Mehmooda, jak inni cz³onkowie rodziny. „Mama zawsze mówi³a, ¿e Mikey, najstarszy syn wujka Mehmooda, mia³ jako pierwszy kamerê video. nagrywa³ mnie ni±.” mówi Shah Rukh.

Podczas jednej z takich wypraw, spotka³y siê dwie przysz³e super gwiazdy kina hindi. Mehmood pracowa³ nad produkowanym przez siebie filmem, „Bombay To Goa.” W domu dzieci bawi³y siê jak zawsze, kiedy us³ysza³y szeptan± rozmowê ciotek. Zerka³y one na zewn±trz na wysokiego, szczup³ego m³odego cz³owieka, który siedzia³ s±cz±c herbatê. Dzieci przygl±da³y mu siê zaciekawione, zastanawiaj±c siê, o co ten ca³y zgie³k. „To aktor,” powiedzia³a jedna z cioæ, „Mówiê wam, bêdzie wielk± gwiazd±.” Inne nie by³y tak tego pewne, spogl±daj±c na m³odego cz³owieka z pow±tpiewaniem. „Wszyscy mówili, ¿e wygl±da trochê dziwnie, wysoki i niezrêczny. Lala i ja podeszli¶my do niego, a on poczêstowa³ nas cukierkami Parle G.” wspomina Shah Rukh. Wysokim m³odzieñcem by³ nie kto inny, jak Amitabh Bachchan, który w³a¶nie przystêpowa³ do zagrania pierwszej g³ównej roli w swojej karierze. „Bombay To Goa,” zwariowana, g³o¶na komedia by³a komercyjnym sukcesem, a reszta, jak mówi±, jest milczeniem.

Dla Shah Rukha – nastolatka, przej¶cie od sportu do sztuki, by³o kwesti± wypadku. Uszkodzi³ sobie krêgos³up w czê¶ci lêd¼wiowej graj±c w pi³kê no¿n± i lekarz zakaza³ mu dalszej kariery sportowej. Nastêpne pó³ roku by³o bolesne. By³ to najbardziej depresyjny okres jego ¿ycia. „P³aka³em. Siedzia³em w domu przez pó³ roku.' M³oda Gauri nie umia³a poj±æ mêki sportowca. Shah Rukh nagle zacz±³ mieæ bardzo du¿o czasu, z którym nie wiedzia³, co zrobiæ. Nie mo¿na byæ zbyt d³ugo kapitanem, który nie gra.

Wtedy kto¶ mu powiedzia³, ¿e w ¿eñskim College Shri Ram odbywaj± siê przes³uchania do sztuki, w której potrzebni s± mêscy aktorzy. Shah Rukha najbardziej poci±ga³y godziny, w których odbywa³y siê próby, czyli miêdzy trzeci± po po³udniu, a ósm± wieczorem. By³o to niez³e wyj¶cie dla ch³opaka, który mia³ mnóstwo czasu do zabicia. Zdecydowa³ siê i¶æ na przes³uchanie.

Potê¿ny mê¿czyzna o szeroko rozstawionych oczach siedz±cy na brzegu krzes³a w audytorium, wydawa³ siê byæ szefem. Mê¿czyzna tym by³ Barry John, który mia³ zostaæ pierwszym i jedynym nauczycielem rzemios³a m³odego aktora.


T³umaczenie: Mowilka

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w ca³o¶ci lub we fragmentach jedynie za zgod± serwisu.
    Wiêcej informacji w dziale "strona"