Rozdział 12. Jestem
najlepszy. Ding dong
"Still Reading Khan"
Autor: Mushtaq Shiekh
To prosta opowiastka o człowieku który nie ma żadnych
kłopotów z określeniem, jaka jest jego wartość. Nie ma
owijania w bawełnę, żadnego zasłaniania się abstrakcyjnymi
twórczymi terminami które definiują artystę. Kiedy Shah Rukh
mówi o swoich filmach lub produktach, które reklamuje, lub
kiedy robi się wylewny na swój temat, zawsze ma się
poczucie, że on głośno myśli. Nie ma sztuczności, nie ma
puszczania oka, czy chytrych uśmieszków sugerujących, że
słowa mają podwójne dno. Nie dobiera starannie wyrazów, żeby
załagodzić pchnięcia i utemperować opinie ani nie używa
analogii, żeby zdefiniować siebie czy swoje produkty.
Królująca aktualnie gwiazda - kobieta zanurzająca się z
rozkoszą w mydlanej pianie lub leżąca w wanie zasypanej
płatkami róż: to odwieczne terytorium Lux, mydła, które
sprzedaje ideę, że możesz być piękna jak gwiazda filmowa. To
rytuał, który i widzowie i nawet firma przyjmują za pewnik.
Kiedy jednak firma postanawia zrobić trochę szumu, zostawia
płatki i bąbelki piany, ale tym razem to męska dłoń
rozprowadza mydło, a Shah Rukh o błyszczących oczach zanurza
się w różanej kąpieli.
Sprawie pomaga wizerunek Shah Rukha Khana, wrażliwego
aktora. Na temat tej reklamy można wiele debatować, ale nie
ma cienia wątpliwości, że tylko Shah Rukh mógł się na nią
odważyć. Dlaczego to zrobił? Cóż, reklama była po prostu
zuchwała, a zaprezentowany w niej rodzaj humoru był czymś
idealnie w stylu Shah Rukha. Poza tym, jak powiedział,
zawsze chciał w niej zagrać. Kiedyś, kiedy głośno wyraził to
życzenie, jego filmowa partnerka, Juhi Chawla, wyśmiała go
mówiąc, że to wyłącznie kobiece terytorium. Shah Rukh
odpalił, „tylko poczekaj, zagram w tym pewnego dnia.” I tak
zrobił.
Jeśli nawet Shah Rukh bagatelizuje kontekst, którego analizy
zapełniły ryzy papieru po emisji filmu, to jest prawdą, że
zagraniem w reklamie Lux rzucił on wyzwanie całemu
konceptowi, który leży u sedna jego tożsamości. Nie
wykonywał w niej typowych gestów, nie był taki, jak w
którymś z filmów pełnometrażowych. Nie mówił, „Używam Lux, a
ty?” „Jem batoniki energetyzujące, a ty?” Zamiast tego
zrobił coś, co mówiło, „Ja mogę, a ty?”
To samoświadomość pomaga Shah Rukhowi ustanowić tak
całkowite porozumienie między jego osobowością, wizerunkiem
publicznym i marką, z którą się wiąże. Wcześniej w tym samym
roku, na premierze Hyundaia Tuscan SUV, jego twarz, Shah
Rukh, dostał w prezencie pierwszy model samochodu. W
wywiadzie, którego udzielił na wyłączność kanałowi
telewizyjnemu, który patronował imprezie, Shah Rukh był
typowym sobą. Opisał jak kontrakt z Hyundiem sprawił, że
teraz zdaje sobie sprawę, jaka jest marka samochodu, na
który patrzy; za każdym razem, kiedy widzi przejeżdżające
obok Santro, czuje dreszcz dumy. „Kiedy kręciłem w Grecji i
zobaczyłem Santro, natychmiast zadzwoniłem do ludzi z firmy,
żeby im powiedzieć, 'Hej, Santro jest i tu.' Lubię z nimi
(Hyundai Motors) pracować i mam nadzieje, że i oni mnie
polubią i nasz związek będzie trwał. Mam nadzieję, że dam im
to, czego ode mnie oczekują.” To nie jest typowa odpowiedź,
której spodziewasz się po głównym ambasadorze firmy. To jest
właśnie Shah Rukh Khan – uważny i elokwentny, pełen
entuzjazmu. Aktor Shah Rukh Khan, marka Shah Rukh Khan i
osoba Shah Rukh Khan, wszystkie trzy są wyraziste,
dopracowane i pełne emocji; to ktoś, kto potrafi odwołać się
do samych podstaw ludzkiej natury, dążenia, pragnienia i
fantazji.
W 1819 roku Washington Irving napisał, „ W cywilizowanym
życiu, w którym szczęście i - doprawdy - niemal egzystencja
ludzka zależy tak bardzo od opinii drugiego człowieka, gra
on ciągle wyuczoną rolę.”
W świecie rozrywki chodzi o to, kim jesteś i jak samego
siebie prezentujesz. Identyfikacja prowadzi do zażyłości,
która pozostaje zmagazynowana w umysłach widzów. Kiedy
aktor/osoba odgrywa swoją rolę na scenie, kiedy taktownie
odsłania swojego bohatera, publiczność nawiązuje więź z tym
bohaterem. Kiedy osoba/ktoś sławny obnaża swą duszę, powoli
ale pewnie jego wyobrażenie formuje się w umysłach innych.
To inni formują sobie twój obraz na postawie tego, co
robisz. Porozumienie między tobą a innymi to najważniejsza
część procesu tworzenia wizerunku.
Kiedy opisujesz osobę, bazujesz na obrazie, który uformował
sobie twój umysł na podstawie jego czy jej konkretnych cech.
A każda istota ludzka ciągle stara się pokazać od jak
najlepszej strony, czy to w rozmowie czy w oglądzie. To jest
ta cecha, z której korzysta aktor.
Jednak żeby odegrać wizerunek, który będzie w stanie coś
sprzedawać, trzeba znać dobrze samego siebie. To tylko
wtedy, kiedy wiesz kim jesteś, możesz iść dalej i grać. Znać
siebie to stawać twarzą w twarz ze swoją duszą. A nie każdy
to potrafi. To ta samoświadomość odróżnia Shah Rukha od jego
kolegów aktorów i to dlatego oni są gwiazdami - on jest
ikoną.
Kiedy jednostkę określa się mianem marki, wymaga to mówienia
zasadniczych warunków bycia marką.
Stawanie się marką jest procesem tworzenia związku pomiędzy
symbolem/przedmiotem/emocją/percepcją oraz związku
produktu/firmy z celem jakim jest wykreowanie zarówno
lojalności jak i zróżnicowania.
Shah Rukh wie, jak bije tętno szerokich mas. Także jego
marka na tym się opiera. On nigdy nie ukrywał faktu, że jest
przede wszystkim komediantem, że jego praca to zabawianie
ludzi. To ktoś, kto wie, że to właśnie masy pociągają za
sznurki jego przyszłości. Wie, że musi nawiązywać z nimi
kontakt, musi im mówić, „jestem jednym z was i jeśli ja
mogę, możecie i wy.”Musi wyrażać ból, który jest dla nich
rozpoznawalny, musi je rozumieć, ale nie współczuć, musi być
trochę ponad, a nie poniżej. Piosenka z „Yes Boss” „Bas itna
sa khwab hai” najlepiej wyraża jego marzenie; walka o
zdobycie tego wszystkiego właśnie wtedy się zaczynała.
Marka: wyróżniające się nazwisko lub symbol zaprojektowany
dla odróżnienia pochodzenia produktu lub usługi od innego,
podobnego, pochodzącego od konkurentów.
Shah Rukh zna swoją publiczność i porozumiewa się z nią
bezbłędnie. Każdy może się z nim identyfikować, bez względu
na wiek. W Londynie mała dziewczynka, ledwo ośmioletnia,
została zapytana, co jej się podoba w Shah Rukh.
Powiedziała, pokazując w kierunku swojego serca, „Do niego
się przywiązujesz. Byłam bardzo mała, kiedy zobaczyłam KKHH,
ale ciągle kiedy go widzę, to płaczę.” Proszę, oto macie,
przez usta dzieci. Amerykański fan, który był na jego
koncercie podczas trasy Temptation powiedział miej więcej to
samo, „On nawiązuje kontakt. Kiedy jest na scenie, czuję, że
mówi właśnie do mnie. Ma łączność z nami wszystkimi.”
Shah Rukh nawiązuje kontakt nie dlatego, że studiował
komunikację publiczną w college'u, ale dlatego, że zna
tłumy, zna dobrze ich serca i wie, że tylko w taki sposób
może być blisko ludzi.
Prawo marki: Wartość marki jako pochodna postawy konsumenta,
jego zachowania, świadomości i percepcji.
Shah Rukh jest chyba jedynym tematem, rozmowa o którym
wychodzi poza jego filmy (i nie, nie mówimy o rzeczach,
które wypełniają łamy brukowców). Kiedyś, kiedy ta książka
była jeszcze na etapie pliku notatek i mglistych pomysłów,
siedziałem w kafejce na przedmieściach, przeglądając listę
filmów Shah Rukha. Wkrótce poczułem czyjąś obecność za
plecami. Zerknąłem za siebie zaintrygowany i zobaczyłem
przyglądającego mi się nieznajomego. Powiedział, „Shah Rukh,
tak?” Przytaknąłem. Co jest w nim takiego, co zmusza
nieznajomych do przyciągnięcia bliżej krzesła i zdradzenia
ci jakiejś wiadomości alb do rozmowy, która przeciąga się na
godziny?
Ten gość chciał koniecznie opowiedzieć mi o swoim
przyjacielu pracującym w reklamie, który poszedł do Dreamz
Unlimited zrobić tam prezentację. „Mój przyjaciel był w
trakcie prezentacji dla Juhi Chawli i Aziza Mirzy, kiedy
wszedł Shah Rukh. Patrzył na ekran przez kilka minut i dał
ostateczną aprobatę. 'Bierzemy cię,' powiedział. Kiedy mój
przyjaciel już stamtąd wychodził, pobiegł jeszcze do Shah
Rukha. 'Jakie jest twoje wynagrodzenie?' spytał on. 'Zdjęcie
z autografem,' mówi mój przyjaciel,' dla córki, która
szaleje na twoim punkcie.' Shah Rukh uśmiecha się i mówi,
'Zgoda, ale to dla córki. Jaka jest twoja cena? Ja nie
przyjmuję darmowej pracy.' Ponegocjowali, a kiedy już
wszystko było ustalone, Shah Rukh zaskoczył mojego
przyjaciela propozycją, 'Może przywieziesz córkę któregoś
popołudnia do Mannatu. Spędzi z nami trochę czasu, pobawi
się z moimi dziećmi.'”
Tu mój nieznajomy przerwał i spytał z niedowierzaniem, „Dasz
wiarę? Ten gość jest taki wielki, a taki równy i wiesz, to
się naprawdę stało. Mój przyjaciel przywiózł córkę do
Mannatu i spędzili tam fantastycznie czas. To nie była pusta
obietnica. Człowieku, co za gość!”
„Które filmy Shah Rukha lubisz?” spytałem nieznajomego. „Ja?
O nie! Nie oglądam filmów hindi!” powiedział i odszedł.
Siedziałem dalej i rozmyślałem o tym, jak przedmiot moich
badań wydaje się dotykać ludzi' nawet tych, którzy nie
identyfikują w nim aktora. Jego tematu nigdy nie zbywa się
jednym zdaniem, on wywołuje pełną emocji dyskusję. Możesz po
prostu obrócić się, klepnąć w ramię obcego siedzącego obok i
zacząć rozmowę o Shah Rukhu. Takie jest prawo marki Shah
Rukh Khan.
„Kiedy jesteś zakochany, twoja partnerka jest najpiękniejszą
osobą na świecie. Uważam, że mogę mieć romans z moją
publicznością. Nie mam zamiaru prezentować się im jako
pięknie wyrzeźbiona, świetnie wypolerowana woskowa rzeźba.
Nie chcę i nie będę. Zamiast tego trzymam przed nimi lustro
i pokazuję, jak będą wyglądali robiąc to, co robię ja.
Przyszedłem tu prosić o miłość. Przyszedłem ich uwieść, a
nie zadziwiać. Jestem tu po to, żeby sobie uświadomili, że
jestem jednym z nich, taki jak oni, tyle tylko, że moja
praca stawia mnie w innej sytuacji, wśród innych opowieści.
Gdybym mógł pokazać takie lustro każdemu, to jestem pewien,
że moi widzowie byliby mi wdzięczni, bo mogliby odwzajemnić
miłość jednego spośród, siebie, pomimo jego włosów.”
Podejście Shah Rukha ma wszelkie cechy ludzkiej marki.
Ludzka marka jest sposobem komunikacji, nie manifestem. Jest
mechanizmem, nie pozycją. A on nad nią pracuje, wciąż ją
ulepsza, i pokazuje się od wciąż innej strony w
zmieniających się czasach. Krytycy zjeżdżają go, bo nie
przyjmuje różnorodnych ról, bo gra wciąż i wciąż to samo. A
czemu nie? Każda marka jest wierna swoim klientom i daje im
te same przyjemności, choć na różnych polach.
Nie dziwi nikogo, że ludzie to stworzenia emocjonalne.
Karmimy się emocjami. W tym stuleciu drapieżnej konkurencji
producenci sprzedają swoje wyroby wiążąc je z emocjami.
Zwykły rzut oka w supermarkecie czy galerii handlowej
uprzytamnia ci, że na twoją decyzję o kupnie wpływa uczucie
związane z dana marką. A filmy bazują szczególnie na
współczynniku emocji publiczności.
Nikt nie wie, czy to był zaplanowany ruch, czy przypadek.
Przypadki które zdarzają się gotowym na nie umysłom prowadzą
do innowacji, jakkolwiek więc nie wszedłby on na tę ścieżkę,
jest teraz ewidentnie jej mistrzem.
Wchodząc do telewizji w czasach, kiedy jedynym kanałem był
Doordarshan, wniósł na srebrny ekran emocje całej generacji
telewizyjnej publiczności. Już wtedy miał serca mas:
Abhimanyu Rai z „Fauji” był ulubieńcem wszystkich. Jego inne
role telewizyjne, w „Dil Daryia, Doosra Kewal” i „Circus,”
tylko wzmocniły tę więź. Pamiętam, jak zadzwonił do mnie
podniecony przyjaciel, „Hej, wyświetlają film naszego Shah
Rukha.” Dla mas on zawsze będzie „naszym Shah Rukhiem.”
Ale chwileczkę, trzeba by zdefiniować, czym są masy. Hindusi
wielbiący mocarna pięść Sunny'ego Deola mogą nie
zaakceptować tak łatwo Shah Rukha. Mówiąc o masach mamy na
myśli grupę pretendentów do lepszego życia pochodzących z
klasy średniej, którzy stanowią lwią część widzów w kraju i
za granicą. W przeludnionych metropoliach i małych
miasteczkach w całym kraju, znajdziesz ich wszędzie. Obiema
stopami stoją na ziemi, ale wyciągają ręce do gwiazd.
Masy wiedzą także, że branża filmowa to wielki, zły świat i
że ciężko jest w niej przeżyć nie mając jakiegoś protektora.
Ludzie chcieli zobaczyć ulubionego chłopca z telewizji na
dużym ekranie, ramię w ramię z idolami dnia i o rany,
zobaczyć, czy się tam sprawdzi? Jego sukces to sukces tych
ludzi, którzy czują, że w telewizji wspierali go nie
opuszczając ani jednego odcinka i teraz tez go nie zawiodą
Shah Rukh wie, że to masy dały mu sukces. Taką świadomość ma
zapewne każdy aktor, ale Shah Rukha różni od nich chyba to,
że jest jedynym, który nigdy nie wyrzucił tego z umysłu. Nie
zapomniał nigdy o swoich korzeniach, Przy wielu okazjach
publicznie dziękuje ludziom za wsparcie, sprawia, że czują
się wielcy, pozwala im poczuć dumę z jego sukcesu. I tak,
jeśli umiesz nawiązać więź z masami (lub konsumentami, jak
bywa współcześnie nazywana publiczność filmowa), to
zwyciężyłeś.
Świat wielkich korporacji wyczuwa tę więź z ludźmi, którzy
są także ich targetem. Wiedzą, że znaleźli w nim doskonałą
twarz dla swoich marek. To dlatego teraz znów jest w
telewizji, ale tym razem w reklamach. Krytycy grzmią na
temat nadmiernego wyeksponowana i materializmu, ale Shah
Rukh nigdy nie przymruża oka. Zabiegi o zdobycie wymarzonego
domu i walka o zabezpieczenie przyszłości dzieci sprawiają,
że kontynuuje. Czynnikiem, który działa na jego korzyść jest
zaufanie, które pokłada w nim publiczność. Jako konsumenci
wybieramy znane marki, bo zapewniają nam bezpieczeństwo,
redukują niepewność i wątpliwości. Łatwiej i bezpieczniej
jest nam w ten sposób podejmować decyzje. Jednak takiego
zaufania nie buduje się w jednej chwili, to wymaga czasu.
Marka Shah Rukha działa w ten sam sposób, z czasem ludzi mu
zaufali. Kiedy film, jak obecnie „Main Hoon Naa” bije
wszelkie jego poprzednie rekordy popularności w box-office
to dlatego, że jest on teraz znaną marką. Widzowie mu ufają
i wierzą, że dostarczy im on czegoś dobrego i czują dumę
wiedząc to. To jest prawo marki Shah Rukha – pewność,
uczciwość, duma i pasja.
Shah Rukh jest marką. Wie o tym i sprzedaje siebie jako
markę. Wartość dodana związana z nim odnosi się także do
jego sukcesu jako twarzy wielu firm. Shah Rukh definiuje
siebie jako komedianta, a swoje filmy jako produkty
komercyjne.
Bardzo pomocne jest to, że Shah Rukh uwielbia branżę
reklamową. W czasach teatralnych w Delhi często asystował
przyjaciołom pracującym w reklamie. „Chodziłem do agencji
reklamowej Anthem, w której mój przyjaciel pracował jako
copywriter. Uwielbiałem siedzenie na sesjach burzy mózgów,
podczas których oglądano też najlepsze reklamy świata. Z
nabożnym podziwem oglądałem dzieła Ogilvy&Mather
(międzynarodowa agencja reklamowa – przypisek mój). W
wolnych chwilach w college'u zajmowałem się produkcją
reklamówek , na przykład dla firmy lotniczej KLM Royal
Dutch, która łączyła obraz ich kuriera lotniczego z obrazem
słonia niosącego ładunek na grzbiecie.”
Właściwie to Shah Rukh zamierzał stać się częścią tego
świata i zajął się komunikacją masową po to, żeby robić
filmy reklamowe. „Uważam, że 30 sekundowe filmy są formą
sztuki, w której bardzo trudno jest osiągnąć mistrzostwo.
Tak jak zwięzłość jest duszą pisarstwa, tak istota reklamy
jest duszą sztuki filmowej. Nawet dziś wpadam w ekscytację,
kiedy widzę dobrze zrobioną reklamę. Niestety, teraz kiedy
zostałem gwiazdorem, jedyne, co można ze mną zrobić, to
zrobić mnie modelem. Musisz użyć 'elementu Shah Rukh Khan.'”
Zanim został „chłopcem z 'Fauji', Shah Rukh odbył swoją turę
przesłuchań do różnych reklam. Benny Thomas, kolega z teatru
wspomina doświadczenie z czasów, kiedy chodzenie na
przesłuchania było ekonomiczną koniecznością. „Poszliśmy do
agencji, która teraz nazywa się McCann Ericsson. Wtedy
nazywała się Tara Singha Associates. Rozmawiał z nami Rahul
Roy, przedstawiciel handlowy Nescafe i musieliśmy przejść
przez przesłuchanie. Wiesz, w każdej reklamie kawy masz ten
moment, podnosisz filiżankę , pociągasz łyk i smakujesz.
Obaj zostaliśmy poproszeni o zrobienie właśnie tego i ....
obu nas odrzucono. To było strasznie poniżające, że nie
umieliśmy zrobić dobrze nawet tego. Byliśmy aktorami ze
szkoły Barry'ego Johna i nie umieliśmy nawet wypić filiżanki
kawy?”
„Element Shah Rukh Khan” musiał być wtedy nieobecny, bo w
czasach, kiedy zaczął grać w 'Fauji', zaczął on mieć także
swój udział w reklamach. Dla Liberty Shoes nagrał reklamę
telewizyjną (to był pierwszy model pierwszych sportowych
butów produkowanych w Indiach), w której nosił t-shirt Pumy
i spodenki piłkarskie i miał wyglądać na sportowca.
„Wyglądałem w tym naprawdę brzydko.” Potem była reklama Pan
Parag, kilka reklam społecznych. Wciąż jeszcze pokazywano
reklamę Silsila, kiedy pojechał do Bombaju żeby nakręcić
reklamę Tata Tea (zrobiona w trzy dni w Prahlad Kakkar),
która dała mu pieniądze na kupno domu. Słynną obecnie
reklamę Pepsi z Aishwaryą Rai, Mahimą Chowdry i Aamirem
Khanem zaproponowano jemu, ale konsumenci wybrali Aamira.
W ciągu pierwszych dziewięciu lat w branży Shah Rukh
zareklamował co najmniej 15 marek i pojawił się w ponad 45
reklamówkach telewizyjnych (nie licząc wersji skróconych
dłuższych filmów reklamowych), według danych podanych na
agencyfaqs.com. Jednak według innych źródeł, pierwszą
reklamą Shah Rukha była ta, zrobiona w 1993 roku dla herbaty
Brahmaputra. W 1994 reklamował Hero Puch, Cinthol i Mayur
Suitings. W 1996 Pepsi podpisała z nim kontrakt reklamowy. A
potem Bagpiper, Hyundai Santro (1998), makarony Top Ramen,
Jeanne Arthes (1999), szampon Clinic All Clear, Omega, karty
kredytowe Magic (2000) Home Trade i Videocon (2001) –
wszystkie miały go w swoich filmach reklamowych.
„Uważam, że jako gwiazdor otwieram innym aktorom drogę do
grania w reklamówkach. Zapewniam poszanowanie gwiazdom
biorącym udział w reklamach przez reklamowanie tak wielu
produktów: Pepsi, Mayur Suitings, Hyndai Santro, Snoodles,
mydło Cinthol, woda sodowa Bagpiper, Clinic All Clear. I
jestem także twarzą Omegi. Powinienem znaleźć się w księdze
Rekordów Guinessa jako ten, który sprzedał maksymalną liczbę
różnych produktów. Auta, mydło, szampon, makarony, zegarki,
ubrania – reklamowałem je wszystkie.”W październiku 2005 LML
Limited podpisali kontrakt z Shah Rukhiem jako twarzą firmy
dla ich motocykli Freedom. Powód? „Ucieleśnia ducha firmy –
doskonałość, nowatorstwo, różnorodność.”
Obecnie gwiazdy świata sportu i filmu tłoczą się na scenie
reklamowej. Najwyższe notowania klasyfikacje – to zmienia
się od czasu do czasu, także w ocenie różnych mediów. Kiedy
ta książka była we wczesnym stadium powstawania, kanał
telewizyjny CNBC TV18, jeden z głównych krajowych kanałów
biznesowych, sklasyfikował Shah Rukha ns czwartej pozycji
wśród supergwiazd reklamy. Potem wielką czwórką stali się
Shah Rukh, Amitabh Bachchan (nadal numero uno), Sachin
Tendulkar i Narain Karthikeyan! Po pewnym czasie sprintera
zamieniła Sania Mirza, która wstąpiła na rynek reklamowy.
Na tym rynku rządzą sławy. Sachin Tendulkar jest najbliższym
rywalem Shah Rukha, robiącym reklamy dla Pepsi, Visy,
Boosta, MRF, Adidasa, Home Trade, piór Todays, fiata Palio i
Air Tel. Amitabh Bachchan reklamował między innymi Cadburys,
Asian Paints i ICICI. Aamir Khan grał dla Coca Coli, Salman
Khan dla Thumbs Up, Akshay Kumar reklamował papierosy Red
and White, Sunil Shetty – proszek do zębów Colgate, Thumbs
Up i bieliznę Lux, Govinda ma na koncie Mirindę Lemon,
bieliznę Rupa, mydło Ganga i Wheel, a Hrithik Roshan Cola
Colę, Provoque, Tamarind i Rasnę.
Status Shah Rukha, jako jednej z głównych sławnych twarzy
różnych firm, poddawany jest zajadłym debatom. Po reklamie
Lux (po której mówi się, stanie się on jego stałym
ambasadorem) i oczywiście ostatniej reklamie laptopa
Presario, pytania znów mnożą się pytania. Jednak
niezaprzeczalnym faktem zauważonym przez wielu jest to, że
choć reklamowe losy innych ambasadorów z górnej półki mają
swoje wzloty i upadki związane z górami i dolinami ich życia
zawodowego, zawodowy sukces (lub jego brak) nigdy nie miał
wpływu na notowania Shah Rukha na rynku reklamy. „Pomiędzy
wszelkimi opcjami, jakie mają korporacje, on jest jedynym,
który udowadnia że jest niezmienny.” Anil Nair, vice prezes
firmy Quadrant Communications, powiedział kiedyś w
wywiadzie, „To ta agencja stoi za nowymi reklamami
Videoceonu zrobionymi z udziałem Shah Rukha. Inne gwiazdy
przychodzą i odchodzą, Shah Rukh jest tu od dawna i ma
nazwisko, które przynosi pieniądze.”
Status Shah Rukha – sławy - nie zależy od sukcesu czy
porażki jego filmów. „Nawet w swoich filmach Shah Rukh jest
stałym, markowym bohaterem,” mówi Aniruddha Banerjee,
dyrektor wykonawczy w Leo Burnett India. „Jest to ten sam
bohater, którego odnajdujemy w jego reklamach.”
Sanjeev Shukla, manager Communication & Promotion w Hyundai
Motors India, powiedział, „Postanowiliśmy zatrudnić Shah
Rukha do promowania Santro, nie dlatego, że nie umieliśmy
wymyślić innej, lepszej strategii kampanii, ale dlatego, że
jej celem było ustanowienie szybkiej rozpoznawalności marki,
wytworzenie emocjonalnego związku z grupą docelową. Hundai
jest firmą koreańską, nie był w ogóle znany, nie budził
zaufania, nie był postrzegany jako mający jakiś wizerunek.
Należało szybko – w ciągu pół roku – zniwelować te
niedostatki, a musieliśmy też z powodzeniem zareklamować sam
samochód. Mieliśmy przed sobą te zadania i jeszcze wiele
innych, nikomu nie trzeba tego udowadniać. Zatrudnienie Shah
Rukha było fantastycznie bezpiecznym środkiem do celu.
Wzięcie Shah Rukha pomogło nam efektywnie i
nieprawdopodobnie ograniczyć wydatki na reklamę. Dwa wielkie
raporty – Hindu/Business Line-Indica i Bbc Wheels – jasno
wskazywały, że pomiędzy wszystkimi reklamami w historii
indyjskiej reklamy samochodowej, reklama Santro zyskała
największy odzew.
Przemianę Shah Rukha w markę i głównego ambasadora marek
można cofnąć do czasu, kiedy dopiero wchodził on w świat
rozrywki. Ostatnio, podczas premiery książki „Sachin
Tendulkar. Definitive Biography”, słuchałem Harshy Bhogle
objaśniającej ikoniczny status Sachina Tendulkara, który
przekroczył granicę bycia bohaterem sportowym do bycia
narodową marką. Ku mojemu zaskoczeniu Harsha stwierdziła, że
gdyby nie reformy roku 1990 i otwarcie się rynku
konsumenckiego, stopień sukcesu finansowego osiągnięty przez
niektóre z dzisiejszych ikonicznych marek byłby znacznie,
znacznie mniejszy. Byłem zdumiony, bo do tego samego wniosku
doszedłem odnośnie Shah Rukha. Reforma miała bezpośredni
wpływ na rynkową wartość markowych ikon i na zmianę
definicji osoby – ikony.
„Reformy być może w pośredni sposób pomogły otworzyć
indyjski rynek konsumencki na globalizację. Podobny wpływ
miało zwiększenie wpływu mediów na ten rynek. Pojawiła się
także większa skłonność marek towarowych do łączenia się z
bohaterami srebrnego ekranu w celu wykorzystania pewnych
pozytywnych cech takich sław dla podniesienia jakości
wizerunku własnych marek. W skrócie, reformy przyniosły
globalizację, boom telewizji C&S, rozwój mediów,
urbanizację, związek znanych marek ze znanymi twarzami i
wreszcie pojawienie się ikon różnych marek. To skomplikowany
i złożony system zależności” mówi Sunir Khetrepal, Szef
Media Division, Yes Bank Limited.
Shah Rukh za granicą
„Kiedy już raz zrobimy wypad na rynki zagraniczne, jestem
pewien, że Julia Roberts zatańczy ze mną na ulicach.”
Anil Nair nazywa Shah Rukha ekscytującą, choć stałą i
przewidywalną twarzą Videoconu. Banerjee zgadza się, że Shah
Rukh jest „nieziemskim ambasadorem”, który takiej marce jak
Videocon może dać wartość dodatkową. „Wywindował markę z
'masowej' na ekskluzywniejszy rynek, nadał jej wizerunek
'techie' mówi, dodając „Ktoś taki jak on sprawia, że
wydajesz o wiele więcej pieniędzy. Ostatnia kampania
reklamowa Videovonu ma na celu ustalenie jego wizerunku jako
indyjskiej firmy wielonarodowościowej, a kto podoła temu
lepiej niż pierwsza indyjska ogólnonarodowa twarz Choć
wcześniej były takie nazwiska jak Raj Kapoor czy Amitabh
Bachchan, żaden nie zyskał tak ogromnej ponadnarodowej
wartości, jaką ma Shah Rukh Khan na rynkach zagranicznych.
Ta wspomniana tutaj wartość to zarówno zarobione pieniądze
jak i emocje podzielane przez społeczność fanów, która nie
składa się li i jedynie z naszych statystycznych NRI.
Jaki jest więc powód jego sukcesu? Według Khetrepal to
pakiet, który się sprzedaje – Shah Rukh + opowieść +
reżyseria. „Shah Rukh postrzegany jest jako markowa ikona
Bollywood, zwłaszcza na rynkach zachodnich. Połączcie go z
Yashem Choprą czy Karanem Joharem, a dostaniecie idealny
pakiet bollywoodzki, który sprawdza się na za granicą. Filmy
zostają uszlachetnione dzięki osobowości i ikonicznemu
statusowi Shah Rukha Khana.”
O jakim pakiecie mówimy? Posłuchajmy, Kishore Lully,
dyrektora wykonawczego firmy Eros International, która
kontroluje około 70% rynków zagranicznych. „Publiczność za
granicą preferuje proste, pogodne filmy familijne, wystawne,
z obsadą w której są wielkie gwiazdy. Na rynku zagranicznym
hitem nie staną się filmy w rodzaju thrillerów,
patriotyczne, czy kino akcji. Publiczność czeka tam na
romantyczne historie z wpadającą w ucho muzyczną ścieżką
dźwiękową. Filmy artystyczne zdobywają wiele nagród na
międzynarodowych festiwalach, ale tylko nieliczne mają
komercyjny potencjał. Mimo to, większość filmów, jak choćby
„Black,” dzieło pierwszoligowego reżysera Sanjaya Leeli
Bhansalego, powinno odnieść większy sukces, jako film
wyprzedzający swoją epokę. Nasz pokaz „Devdasa” w Cannes na
poziomie bardzo prestiżowym i międzynarodowym sprawił, że
jest to do dziś najbardziej rozpoznawalny bollywoodzki film
ostatnich czasów.”
Współpraca Lulli z Shah Rukhiem rozpoczęła się w czasach
„Baazigara,” spotkał on gwiazdora na premierze filmu w 1994.
„To był pierwszy raz, kiedy bollywoodzki film miał premierę
w Wielkiej Brytanii, pierwszy raz i dla Erosa i dla Shah
Rukha. Niesie ze sobą wspomnienie o bandzie rozbawionych,
chętnych do śmiechu ludzi wyruszających, aby złożyć
bezprecedensowe wizyty w kinach Londynu, Birmingham i
Leicester. Zaczęliśmy w Bellevue w Willesden około 5 po
południu, potem Bellevue Edgware, Hammersmith Cannon i
Boleyn. Potem ruszyliśmy w drogę do Solihull w Birmingham i
zakończyliśmy objazd koło 11.30 w Odeonie w Leicester.
Towarzystwo było duże, około 25 osób, Shah Rukh Khan, Kajol,
Shilpa Shetty, Yash Johar, Ganesh i Ratan Jain, Vijay Ahuja
i ja między innymi. Reszta, jak mówią, jest historią.”
Wkrótce potem przyszło „Dil Se,” które stało się pierwszym
komercyjnym filmem hindi, który wszedł na brytyjską top ten.
Być może to przypadek, że był to film Shah Rukha. Jednak
sukces następnych jego filmów, jak DDLJ i K3G świadczy o
czym innym. Inne rynki, jak USA, Afryka i Azja Zachodnia,
także szybko poddały się urokowi. A Shah Rukh stał się
wkrótce powszechnie rozpoznawalny na rynkach zagranicznych,
rozpalając namiętności nie tylko w sercach widzów
indyjskich, ale również innych narodowości.
O sumach jakiego rzędu tutaj mówimy? Czy wartość gwiazdora w
tym przemyśle może być przeliczona na pieniądze? Według
analityka rynku, Komala Nahata, film Shah Rukha Khana
zarabia najwięcej na rynkach zachodnich, potem w Bombaju i
Delhi oraz Uttar Pradesh. Czy można to oszacować? Khetrepal
potrząsa głową, choć w końcu zgadza się podać jakieś
przybliżone cyfry. „Cóż, przeciętnie film Shah Rukha
generuje około 1,5-2 crore rupii za ścieżkę dźwiękowa,
1-1,25 za kasety video do użytku domowego w kraju, 7-8 crore
na rynkach zagranicznych, 4-5 crore za sprzedaż praw do
telewizji i 12-14 za pokazy kinowe w kraju. W sumie daje to
około 25-30 crore, w zależności od tego, kto reżyseruje, kto
skomponował muzykę, jaki jest ciężar gatunkowy występujących
z nim gwiazd itd. Żadna inna gwiazda czy nawet komplet
gwiazd nie gwarantują takich liczb za film hindi, film za
filmem. Tak, Aamir Khan także sprzedaje, ale nie tyle, ile
Shah Rukh Khan. Szczególnie za granicą, nikt nie może się
równać z Shah Rukhiem Khanem. Proporcja przychodów zza
granicy do przychodów całkowitych jest maksymalna w
przypadku filmów Shah Rukha.”
Z filmami Shah Rukha związana jest jeszcze ogromną wartość
archiwalną. Według raportu Star TV z 2005 roku, emisja „Main
Hoon Naa” w Star Gold „znalazła się na pierwszym miejscu
oglądalności w najlepszym paśmie tygodnia 19 w 2005 roku, z
wynikiem 5,1 procent. Pobiła wszelkie rekordy tygodniowe,
olśniewającym wynikiem 12,8 procent. „Main Hoon Naa” był
najwyżej notowanym filmem hindi tygodnia, z oglądalnością
3,75 TVR i ponad 10 milionami widzów.” To po wyświetlaniu go
w zapełnionych salach kinowych w całym kraju „Main Hoon Naa”
stało się jednym z nielicznych filmów Shah Rukha, który
przełamał silną pozycję Sunny'ego Deola na prowincji.
Lulla jednak ma pewne ostrzeżenie co do rynku zagranicznego.
„Tylko to, że w filmie gra Shah Rukh, nie zapewni
automatycznie jego oglądalności. Ponieważ druga i trzecia
generacja NRI asymiluje się z lokalnymi kulturami, to
bardziej międzykulturowy wpływ na taką publiczność zapewni
filmowi powodzeni. Trudno będzie zwiększać oddziaływanie
tradycyjnych filmów bollywoodzkich w ich obecnej formie i
formacie. Musimy doświadczyć zmian.”
Ta koncepcja trafiła na podatny grunt w indyjskiej branży
filmowej i jest czymś, nad czym Shah Rukh po cichu pracuje
przez ostatnią dekadę czy coś koło tego. Metamorfoza, zdaje
się mówić, jest potrzebna nie tylko ze względu na rynki
zachodnie, ale i dla nas, żebyśmy byli w stanie przetrwać na
rynku krajowym. Reformy roku 1990 zmieniły charakter
narodowy na bardziej pewny siebie, agresywny i profesjonalny
na rynkach zachodnich. Te trzy cechy znalazły także swoje
odzwierciedlenie w indyjskiej branży filmowej z jej wiarą w
marketing i zwiększeniem nakładów na marketing zagraniczny i
profesjonalizm (pod względem wartości produkcyjnych i
technicznych, w finansach i ubezpieczeniach), te cechy
wydają się także nieodłączne od Shah Rukha i widoczne były
od samego początku jego kariery. Nie miał on oporów przed
występami scenicznymi czy zajęciem się produkcją na etapie
budowania kariery.
Pierwszy wypad Shah Rukha w świat przemysłu filmowego
nastąpił wtedy, kiedy sam stał się dystrybutorem filmu
„Kabhie Haan Kabhi Naa,” „bo nikt go nie kupował.” Cena
filmu w Bombaju wynosiła 1,2 miliona rupii i Ratan Jain,
Vijay Galani i Shah Rukh wyłożyli każdy po 400.000 i złożyli
firmę dystrybucyjną zarejestrowaną na Gauri. Ponieważ
zarobili na dystrybucji, kupili następne filmy, jak
„Chahaat” i „Oh Darling! Yeh Hai India.” Pierwszy krok w
biznes zrobiony został z konieczności, ale następnych kilka
lat pokazało, jak wielką wagę przywiązuje Shah Rukh do
pewnych parametrów technicznej jakości, walorów
produkcyjnych i podstawowych wyobrażeń na temat tego, jak
powinno się kręcić film. Wkrótce zmieniło się to w całkowite
zaangażowanie w produkcję filmową.
Początek tego konkretnego nowego przedsięwzięcia datuje się
na dzień, w którym to rozmowa z mężczyzną spoza branży
zapłodniła Shah Rukha myślą, nie dającą mu odtąd spokoju. Ta
osoba, przyjaciel Ratana Jaina (Venus) powiedział, że gdyby
było więcej filmów jak „Yes Boss” z tą samą obsadą i
zespołem technicznym, on nie miałby nic przeciwko
zainwestowaniu w nie pieniędzy. „Pomyślałem, że skoro
outsider może nieć tyle wiary w nas, czemu nie my sami?”
mówi Shah Rukh.
Rozpoczęły się rozmowy na ten temat, bardzo interesujące
Aziza Mirzę, który ostatecznie postanowił założyć firmę
producencką. Zasugerował, żeby Shah Rukh i Juhi Chawla
zostali jego partnerami. „Aziz powiedział, że nazwa musi
jakoś nawiązywać do marzeń, bo to właśnie marzenia mamy
sprzedawać. Zdecydowaliśmy się na 'Dreams.' Aziz spytał,
'Dreams Ltd” (limited - spółka z ograniczoną
odpowiedzialnością – przypisek mój). A ja ot tak
powiedziałem, 'Niech to będą Dreamz Unlimited.”
Produkcja pierwszego filmu, „Phir Bhi Dil Hai Hindustani,”
zależała w wielkim stopniu od uprzejmości i wsparcia
przyjaciół. Sanjay Chhel, Raj Dahima i Manoj pracowali nad
scenariuszem, a trójka głównych producentów wyłożyła po 5
lakh każdy i była pewna, że już mają firmę. Dopiero Yash
Johar sprowadził ich na ziemię i pomógł formalnie
zarejestrować spółkę. Sony kupiło prawa do muzyki, a Kishore
Lulla – do dystrybucji zagranicznej.
Shah Rukh był prawdopodobnie pierwszym aktorem zakładającym
firmę producencką kiedy inni raczej starali się o prawa do
dystrybucji. Czy był to czynnik wpływający na branżę
filmową?
„Tak zorganizowane partnerstwo twórczo - produkcyjne
umożliwia reżyserom i obsadzie być aktywnymi właścicielami
projektów. Jeśli reżyserzy i aktorzy są w ten sposób
związani z projektem, łatwiej jest też powiększyć budżet
filmu. Ponieważ owi twórcy koncentrują się na na pracy nad
mniejszą liczbą filmów w jednym czasie, ich udział w tej
danej produkcji zwiększa się. Czasami reżyserzy/aktorzy jako
swoją gażę biorą zyski z dystrybucji. Obie te strategie są
bardzo korzystne, ponieważ pomagają obniżyć zapotrzebowanie
na gotówkę przy produkcji. Inną korzyścią z twórczej
kooprodukcji, (podobnej do tej, którą praktykuje Shah Rukh)
jest to, że daje aktorowi podstawy do o wiele większych
korzyści, jeżeli film jest przebojem (gwiazda+reżyser mają
prawa do 50% zysków z filmu, a pozostałe 50 % zatrzymuje
finansista). To ma ogromne znaczenie i staje się coraz
powszechniejsze, powstaje wiele filmów robionych w ten
sposób, szczególnie z udziałem wielkich gwiazd. „Black” jest
jednym z takich produkcji - Bhansali miał partnera, przy
„Swades” Ashutosh miał partnera,” mówi Khetrepal.
Choć pierwotna spółka producencka przeszła wiele
przeobrażeń, koncepcja pozostała. To nie tylko wymóg
ekonomiczny danej sytuacji przyspieszył założenie firmy.
Pomysł był taki: robić filmy według własnego wyboru. A także
dać szansę nowym talentom, jak w przypadku„Kaal”
produkowanego przez Dharma Production i Red Chillies
Production, w którym Shah Rukh i Karan finansowali nowego
reżysera. Marka Shah Rukh Khan rozwija się zgodnie z
wymogami czasu.
Tłumaczenie: Mowilka
© Tekst chroniony prawem autorskim.
Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
Więcej informacji w dziale "strona"