S h a h R u k h  K h a n . p l    || Forum Strona Główna

Strona Forum Szukaj Użytkownicy Profil Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości Rejestracja Zaloguj



Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: larina
2008-11-03, 22:12
Pomoc dla Asi - Galadriel
Autor Wiadomość
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-02-18, 21:26   

Sprawdziłam, nie zmieniły się.
BTW: czy znacie jakiś dobry internetowy program do wypełnienia PITa? Zgapilam się i nie mam płyty, jak co roku.
Ania mówiła, że Asia coraz-coraz lepiej sobie radzi i nabiera sił :jupi:
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-02-18, 22:13   

Dzięki za informację. :)
Mowilka napisał/a:
czy znacie jakiś dobry internetowy program do wypełnienia PITa?

Nigdy nie korzystałam z internetowych programów do wypełniania PIT, ale np. na stronie Fundacji Dzieciom "Zdążyć z pomocą" jest do pobrania taki program. :)
http://www.dzieciom.pl/
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-02-18, 22:16   

O ja głupia! Nie wpadłam na to. Dziękuję :kwiaty:
 
 
GosiaJG 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 10306
Wysłany: 2010-03-07, 21:35   

Kolejne aukcje filmów na allegro na rzecz Asi:
"Dil Se":
http://www.allegro.pl/ite...wna_dil_se.html
"Trójpak" z SRK:
http://www.allegro.pl/ite...lmow_z_srk.html
"Billu" - filmy podarowane na aukcję przez firmę Blink kilka dni temu:
http://www.allegro.pl/ite...ywna_billu.html

Zapraszam serdecznie do licytowania. :kwiaty:
_________________
Nasrun Minallahi Wa Fathun Kareeb.
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-06-14, 09:13   

Co tam słychać u Asi? Są jakieś nowe wieści?
Mam nadzieję, że wszystko jest na dobrej drodze i wierzę, ze Asia już niedługo do nas tutaj dołączy. :)
Nieustannie trzymam kciuki. :kciuki:
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-06-14, 09:46   

Przekleję post Anaru z forum N&S na temat postępów Asi

Asia sama jeszcze nie siada, tak całkiem sama, bo nie jest w stanie się dźwignąć, ale próbuje. Siada za ręce lub jedną rękę, coraz lepiej te ręce podając i coraz lepiej się trzymając. Trzyma się mocno i podnosi coraz płynniej, czasem niezmordowanie przez godzinę czy półtora i trzeba ja stopować, żeby miała czas odpocząć czy ćwiczyć co innego, bo ma narzucony konkretny rytm serii stymulacji, to jest dodatkowe . Próbowała też stawać na nogi, ale na razie nie była w stanie się jeszcze dźwignąć - mięśnie nie chcą współpracować. Ale determinację ma.

Z mówieniem jest gorzej - Asia nie wymawia słów, chociaż próbuje je czasem naśladować intonacją i brzmieniem głosu - na razie porozumiewa się mruganiem i głosem bez słów. To wymaga jeszcze bardzo dużo pracy, ale najważniejsze, że ten otwór po rurce wreszcie prawie zarósł i Asia jest w stanie w ogóle wydawać głos po tak długim bądź co bądź czasie. Oby coraz precyzyjniej.

A ogólnie czyta, ogląda filmy, słucha muzyki, ćwiczy, stara się pomagać przy pielęgnacyjnych czynnościach, zginać i prostować nogi na prośbę i wedle własnych chęci, podnosić się z łóżka do siedzenia (tez za ręce), obracać (jeszcze trudno), jeść normalnie łyżką (jeszcze niestety większość idzie przez rurkę do żołądka), siedzieć prosto na wózku i przede wszystkim walczyć z nieposłusznym ciałem. Najważniejsze, że chce pracować. I najważniejsze, że jej się udaje, to ją (no i nas) naprawdę motywuje do dalszych działań.

Zła wiadomość jest taka (napiszę to, trudno), że Tomek, mąż Asi właśnie się wyprowadził i opuścił ją, mówiąc, ze już dłużej nie może... Niestety, odbiło się to na jej psychice i chęci do działania.
Ale są przy niej rodzice i przyjaciółka. Mam nadzieję, ze nawet rozczarowanie czy złość może być dla Asi motywacją do pracy.
Ostatnio zmieniony przez Mowilka 2010-06-14, 10:54, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-06-14, 10:22   

Brawo dla Asi! :brawo:
Jest silna, da radę! Wierzę w to! :D

A Tomek... No cóż, nie wytrzymał, nie dał rady, jest zbyt słaby. Nie znam go, więc nie chce i nie będę go oceniać, aczkolwiek przykro, bardzo przykro... :(

Dobrze, że Asia ma przy sobie wspaniałych rodziców i przyjaciół. Za wszystkich mocno trzymam kciuki. :)
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
virgo 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 5182
Wysłany: 2010-06-14, 10:23   

Myślałam o Asi niedawno (jakoś w maju chyba) oglądajac transmisję koncertu w Łańcucie, który prowadził Bogusław Kaczyński. On przecież też doznał udaru mózgu, nie mówił, nie chodził, a dziś, po 3 latach ciężkiej pracy niemal odzyskał dawną sprawność. Myślę, że jego przypadek jest bardzo motywujący i daje ogrom nadziei innym chorym i ich bliskim.
Nieustannie myślę o Asi ciepło i z niezachwianym optymizmem. :) Musi być gobrze.

Co do spraw małżeńskich - gorąco życzę Asi, żeby spełniło się tu powiedzenie: co cię nie zabije, to cię wzmocni. Choć nie mogę sobie wyobrazić, że sama tak bym postąpiła, nie oceniam nigdy ludzi w takich sytuacjach. Powtórzę za Wisławą Szymborską: tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. Oby nigdy nikt z nas nie znalazł się w podobnej sytuacji.

Z całego serca życzę Asi zdrowia i jestem pełna podziwu dla jej przyjaciółek. Należy się Im naprawdę ogromny, ogromny szacunek. :kwiaty: :kwiaty: :kwiaty:

Wierzę, że każde kolejne wieści o stanie zdrowia Asi będą bardziej optymistyczne. :kciuki: :kciuki: :kciuki:
_________________
I am my own best friend. - शाहरुख़ ख़ान
 
 
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-06-14, 10:54   

Tak, egzamin okazał się za trudny, do tego stopnia trudny, ze Tomek zrobił to, co zrobił mailem... w którym najczęściej występującym słowem było "ja" odmieniane na wszelkie sposoby. Trudno, nie będę się nad nim pastwić, bo w sumie - interesuje mnie on tylko jako czynnik wpływający na jej kondycję.
Nadal będą potrzebne wszystkie nasze dobre myśi, a także, na ile to możliwe oczywiście, wsparcie finansowe, choćby skromne.
 
 
Hermia 


Dołączyła: 28 Paź 2008
Posty: 738
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-06-14, 17:58   

Wspieram Asię i zawsze wspierać będę, skromna to pomoc ale mam nadzieję, że ziarnko do ziarnka jak mówią i.....I życzę Asi szybkiego powrotu do zdrowia. A co do Tomka. Hm, widziałam wielu facetów, którzy uciekali przed chorobą własnego dziecka, przerastało ich to. Nie chcę oceniać, sama czasem miałam ochotę uciec na koniec świata i wyspać się.
Myślę, że Dorota ma rację, za dużo ja kończy się ucieczką.
_________________
"Wszystko, co dla ciebie jest świeże, jest już stare dla kogoś innego" SRK
 
 
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-06-17, 19:24   

Najnowsze wieści o Asi
http://forum.northandsout...tart=275#264263
 
 
an87 


Dołączyła: 07 Sie 2008
Posty: 9861
Wysłany: 2010-06-17, 19:33   

To cudownie, że wszystko idzie ku lepszemu. Powoli ale zawsze :mrgreen:
_________________
Bo Shah Rukh jest jak wiatr, przychodzi do twojego życia, sprawia, że ciężary robią się lżejsze, orzeźwia cię. Jego pozytywna energia dźwiga twoją duszę bez wysiłku i inspiruje cię do robienia nowych rzeczy - Mushtaq Shiekh, Still...
Ostatnio zmieniony przez an87 2010-06-17, 19:49, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Mowilka 


Dołączyła: 26 Sie 2008
Posty: 11121
Wysłany: 2010-06-17, 19:38   

Powolutku, ale nikt nie obiecywał, że pójdzie piorunem. Ostrzegają, że na Asi może jeszcze się odbić odejście Tomka, że może wpaść w depresję, a kontakt z psychologiem na razie nic nie da. Ale miejmy nadzieję, ze będzie dobrze.
W lipcu czeka ją ważne wydarzenie - wizyta u doktora Talara w Bydgoszczy. On ją oceni i nada dalszy kierunek leczeniu, które na razie odbywa się wedle jego wskazówek (to dzięki niemu Asia wróciła do domu), ale bez osobistego kontaktu.
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-06-18, 18:31   

Mowilka napisał/a:
Ale miejmy nadzieję, ze będzie dobrze.

Na pewno! Asie to silne kobietki. ;)

Asiu, zdrowiej nam! Bądź silna! Nie poddawaj się! Wszyscy jesteśmy z Tobą i wierzymy w Ciebie! Na pewno Ci się uda! :)
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
Anaru 


Dołączyła: 29 Paź 2008
Posty: 37
Skąd: z Krakowa :)
Wysłany: 2010-07-24, 23:53   

Jutro jedziemy z Asią do Bydgoszczy, a właściwie pod Bydgoszcz do prof. Talara. Będziemy u niego działać od poniedziałku do piątku lub soboty i jak ostrzegał, to będzie ciężka praca, a nie randka. ;) Trzymajcie mocno kciuki, żeby wszystko poszło dobrze i faktycznie przyniosło rezultaty...
Ale bambetli a bambetli targamy ze sobą, szok.
A Asia się ta wizytą denerwuje...

Dzięki wielkie wszystkim, którzy pomagali i nadal pomagają w różny sposób. :kwiaty:
I tym, którzy trzymają kciuki i którzy prześlą dobrą myśl. :kwiaty:
 
 
GosiaJG 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 10306
Wysłany: 2010-07-25, 07:47   

Cieszę się, że wizyta u profesora nareszcie dochodzi do skutku.
Dzięki, Aniu. :calus:
Trzymamy kciuki oczywiście.
_________________
Nasrun Minallahi Wa Fathun Kareeb.
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-07-25, 12:28   

Trzymamy, trzymamy! :kciuki:
I wysyłamy dobre myśli. :)
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
Hermia 


Dołączyła: 28 Paź 2008
Posty: 738
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-07-25, 15:24   

Dużo pozytywnych myśli! Mam nadzieję, że wizyta będzie owocna.
_________________
"Wszystko, co dla ciebie jest świeże, jest już stare dla kogoś innego" SRK
 
 
Agaszi 


Dołączyła: 24 Lip 2010
Posty: 9
Skąd: Łowicz
Wysłany: 2010-07-27, 14:31   

Asia nie poddawaj się masz wielu oddanych Przyjaciół.
Walcz wierzę że wygrasz i zwyciężysz. Całuję mocno :*
 
 
jagasia 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 3937
Wysłany: 2010-10-13, 07:36   

Kolejne wieści o Asi:
http://bollywood.pl/temat...4933&str=12#412

Z nad samego morza przesyłam gro dobrych, pozytywnych myśli. Niech bryza morska niesie je przez cały kraj wprost do Was. Pomimo przeciwności losu, dacie radę! :kciuki:
_________________
Jestem miły dla ludzi, ale nie jestem typem osoby, która dzwoni i umawia się na spotkanie. (..) nie jestem zbyt towarzyski i z natury nie jestem za bardzo przyjacielski. SRK; tłum. GosiaJG
 
 
GosiaJG 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 10306
Wysłany: 2010-10-18, 20:31   

Dziewczyny,

oprócz dobrych myśli, wiary i modlitwy potrzebne są też - przyziemnie - pieniądze. Koszty leczenia, rehabilitacji, opieki, lekarstw to kilka tysięcy złotych miesięcznie.
Anaru pisała wczoraj, że wreszcie dotarły wpłaty z 1% podatku. To bardzo dobra wiadomość.
Co nie zmienia faktu, że wsparcie finansowe przyda się i tak. Tych, którzy chcą i mogą pomóc - o takie wsparcie proszę.

Przypominam dane konta Asi:
Fundacja Dzieciom "Zdążyć z Pomocą"
ul. Łomiańska 5 01-685 Warszawa
Bank PekaO S.A. 1 O/Warszawa
13 1240 1037 1111 0010 1760 2908

Tytułem: cele statutowe, nr podopiecznego 6120

Ta sama informacja jest też na stronie głównej, tu podaję jeszcze w ostatniej linijce, jak można opisać wpłatę.

Dziękuję. :kwiaty:

Edit.
Wrzucam jeszcze fragment wczorajszego posta Anaru - odpowiedzi na pytanie na forum górskim:
Cytat:
A realnie pomóc? Przyjechało parapodium, Asia miała stawać, odwleka się na nie wiem kiedy...
Potrzebujemy dobrej specjalistycznej rehabilitacji, o którą niezmiernie trudno i nie da się ukryć, że drogo, dobrych lekarzy, o których jeszcze trudniej, dobrych specjalistów z zakresu neurologii czy diabetologii, których nie ma Asia w ogóle...
Przydałoby się parę sprzętów, których nie ma, w tym jakiś przenośny kibelek, który pewnie kiedyś uda mi się skombinować czy jakiś chodzik, który byłby w stanie podtrzymać Asię stabilnie w pionie, a jednocześnie pozwolić jej na przesuwanie nogami, nawet nie wiem czy coś takiego jest dla dorosłych, przydałaby się naprawa materaca antyodleżynowego, który jest mocno nieszczelny i dzisiaj jak sprawdzałam w szpitalu to akurat pod Asinym tyłkiem był skapciały całkiem, przydałby się lekki gips zamiast tego sakramencko ciężkiego, bo odnoszę wrażenie, że ta noga z gipsem po pachwinę waży tonę, przydałoby się zrobić wreszcie jakieś badania mózgu, o które się nie można doprosić i świadomości, jeżeli jakieś takie badania są, przydałby się jakiś program komputerowy do ćwiczenia mózgu, mieliśmy chyba coś takiego dostać na następnej wizycie u prof Talara, nie mam pojęcia nawet czego i gdzie szukać... Pewnie sporo by się jeszcze przydało, w tym na kiedyś jakiś podnośnik do wózka do większego samochodu gdybyśmy jeszcze mieli jechać do prof. Talara

I link do wątku na tym forum:
http://www.gorskiswiat.pl...id=1539&page=12
_________________
Nasrun Minallahi Wa Fathun Kareeb.
 
 
Hermia 


Dołączyła: 28 Paź 2008
Posty: 738
Skąd: Kraków
Wysłany: 2010-10-18, 20:44   

Gosiu czy jeśli były pieniądze wpłacane ale w tytule wpłaty było tylko nazwisko i imię Asi to ta kasa dochodziła?
A co do 1% to niestety wprowadzone zmiany pogorszyły przepływ pieniędzy, my też dopiero teraz otrzymujemy kasę z urzędów skarbowych.
_________________
"Wszystko, co dla ciebie jest świeże, jest już stare dla kogoś innego" SRK
 
 
GosiaJG 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 10306
Wysłany: 2010-10-18, 21:00   

Kasiu, rozmawiałam z Anaru, sprawdzi to. Ale powinny dojść, bo wcześniej podawało się tylko nazwisko i dochodziły. Numer podopiecznego pojawił się przy okazji 1%.
W każdym razie na wszelki wypadek poproszę Cath, by ten numer podopiecznego wrzuciła też na stronę główną.
_________________
Nasrun Minallahi Wa Fathun Kareeb.
 
 
juliette 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 733
Wysłany: 2010-10-18, 22:32   

http://www.pionizator.adv...ny_PARAMOBIL_90
http://www.pionizator.adv...y_PARAMOBIL_120
jak się okazuje jest taki pionizator dla dorosłych.
_________________
Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego zmienić nie jestem w stanie. Daj mi siłę, bym zmieniał to co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego.
Marek Aureliusz
 
 
GosiaJG 


Dołączyła: 08 Sie 2008
Posty: 10306
Wysłany: 2011-01-06, 12:43   

Początek roku, za jakiś czas zaczniemy się rozliczać... Ośmielam się więc przypomnieć o Asi:
http://img830.imageshack....10jednastr.jpg/
_________________
Nasrun Minallahi Wa Fathun Kareeb.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandred created by spleen modified v0.4 by warna

Na stronach naszego forum stosuje się pliki cookies, które są zapisywane na dysku urządzenia końcowego użytkownika
w celu ułatwienia nawigacji oraz dostosowaniu forum do preferencji użytkownika.
Zablokowanie zapisywania plików cookies na urządzeniu końcowym jest możliwe po właściwym skonfigurowaniu ustawień używanej przeglądarki internetowej.
Zablokowanie możliwości zapisywania plików cookies może znacznie utrudnić używanie forum lub powodować błędne działanie niektórych stron.
Brak blokady na zapisywanie plików cookies jest jednoznaczny z wyrażeniem zgody na ich zapisywanie i używanie przez stronę naszego forum.