w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 


Cały jestem miłością

Artykuł zamieszczony w Verve, listopad 2011
Tytuł oryginalny: "I'm all love"
Autor: Shraddha Jahagirdar-Saxena


Jest kwintesencją romantyzmu i mimo częstych wypadów w świat kina akcji Shah Rukh Khan znany jest z poruszania serc widzów w każdym wieku poprzez swój dziwny uśmiech, sympatycznych bohaterów i uczciwy wygląd na ekranie.
Shraddha Jahagirdar-Saxena rozmawia ze zdeklarowanym miłośnikiem życia domowego o sprawach bliskich jego sercu...

W wytartych dżinsach i prostej koszulce, w kurcie wyszytej cekinami z tikką na czole czy w formalnym garniturze ze starannie zawiązanym krawatem... supergwiazdor Shah Rukh Khan nosi swoje wykwintne filmowe stroje z niewymagającą wysiłku galanterią, sprawiając że dziewczęta i kobiety wszystkich pokoleń mdleją. Fani wzdłuż drogi na zewnątrz Mannatu, jego domu w Bombaju, czy krzyk, jaki słychać wszędzie tam, gdzie się pojawia - pamiętacie reakcję w całym kraju na jego obecność podczas meczów IPL - wskazują, że ani jego wiek, ani długa obecność na ekranie nie umniejszyły jego uroku. Jest wiecznym romantykiem, zwykłym chłopakiem, który stał się sławny, mężczyzną, którego kochają dziewczyny - czy to istotne, że jest mężem i ojcem? Czy to uniemożliwia fankom marzenie o nim?

Zaledwie kilka dni temu koleżanka mówiła, jak jej trzyipółletnia, urodzona i mieszkająca w Stanach wnuczka, powiedziała: "Kocham Shah Rukha Khana. Kiedy dorosnę, chcę go poślubić". "Kuch Kuch Hota Hai" i "Dilwale Dulhania Le Jayenge" są jej ulubionymi filmami.

"Chciałbym to zrobić jeszcze raz... lepiej!"

Miałam okazję spotkać go kilka razy. Widziałam go w codziennym stroju w jego domu w Bombaju, ale również ubranego w dopasowany garnitur na firmowej imprezie, jak choćby głośna premiera TAG Heuera w stolicy. Nie da się zignorować tego, jak Khan zawsze potrafi uchwycić moment, jest w centrum uwagi, już tylko jedynie przez samą swoją obecność. Często mówi, że poza światłami rampy, w świetle dziennym jest nieśmiały: "W prawdziwym życiu nie mogę gapić się wprost na ludzi.."..
To bardzo dziwna deklaracja. Ale na naszym obecnym spotkaniu w New Delhi dodaje: "Jestem bardzo nieśmiały, patrząc na siebie samego. Czuję się dziwnie i zawsze myślę, że nie jestem wystarczająco przystojny. Ostatnio zacząłem przyzwyczajać się do patrzenia na siebie na ekranie, ale nadal czuję się bardzo niezręcznie. Myślę, że mój tembr głosu i chód nie są odpowiednie, także język ciała nie jest właściwy, więc poza technicznymi seansami nigdy nie oglądam żadnego ze swoich filmów. Kiedy moje dzieci oglądają któryś z moich starych filmów, powiedzmy "Baazigar" czy "Baadshah", a ja na to wejdę, jestem zaskoczony. Chciałbym te filmy zrobić od nowa, lepiej.

"W ogóle nie żyję swoim wizerunkiem"

Latami obserwowałam rozwój i wzlot Khana. Nawet jeśli kilka z jego filmów nie stało się hitami w box office, co narzekającym krytykom sprawiło przyjemność, jego popularny wizerunek nie został znacząco naruszony. Wręcz przeciwnie, Shah Rukh nadal rządzi w Indiach i za granicą. Akceptuje swoją popularność z wdzięcznością. I być może nawet teraz z lekkim niedowierzaniem mówi: "Uważam za bardzo dziwne, że tak wielu ludzi mnie lubi. Prawie każde dziecko mnie zna. Prawie każda matka chce mnie przytulić. Czuję, że to nie z powodu mojej gry, ale dlatego, że kiedy poruszam się w życiu realnym, nie przywdziewam wizerunku gwiazdy. Jestem bardzo dostępny i przystępny".

Paradoksalnie Shah Rukh supergwiazdor jest jednocześnie w realnym życiu zupełnie zwyczajnym ojcem rodziny. Pomimo wszystkich sukcesów Khan jawi się wszystkim jak każdy inny facet z sąsiedztwa zaplątany w sieć swojego życia osobistego. Mówi: "W ogóle nie żyję moim wizerunkiem. Zawsze powtarzam, że jestem pracownikiem własnego wizerunku. Odwalam robotę, kiedy jestem do niej wzywany, i bardzo ciężko pracuję na wizerunek, jaki widzicie na ekranie. Ale osobiście nie jestem do niego wcale przywiązany. To takie dziwne poczucie dystansu. Po prostu czuję, że "ta" osoba to ktoś inny".

"Nigdy nie będę musiał niczego udowadniać"

Nic dziwnego, że jego rodzina i przyjaciele traktują go jak jakiegoś kolejnego przeciętnego Khana. Jest za to wdzięczny, ponieważ "Nigdy nie będę musiał niczego udowadniać. Mam wspaniałe poczucie humoru i temu nie możecie zaprzeczyć. Żartuję z przyjaciółmi oraz moimi dziećmi. Dzieciaki także rozwijają swoje poczucie humoru, więc jestem szczęśliwy. Moja żona trochę niepokoi się moimi dowcipami".

Jeśli chodzi o wrażenie, że jest duszą towarzystwa, mówi: "Jeśli zaprosisz mnie na przyjęcie, przyjdę, wypiję drinka, trochę pogadam, postoję z tobą; albo przyjdę bardzo późno, kiedy przyjęcie będzie się już kończyło. Ale jeśli zaprosisz mnie zawodowo, będę Shah Rukhiem gwiazdorem. Wygłoszę mowę, zatańczę, zrobię te wszystkie właściwe rzeczy".

Przyznaje, pomiędzy udzielaniem autografów kilku fanom wpuszczonym przez ochronę, którzy przyszli go pozdrowić nawet teraz, kiedy rozmawiamy w jednym z pokojów w hotelu Oberoi: "To, co robię w filmie, to rola, którą gram - to, co robię w prawdziwym życiu, jest dokładnie takie, jaki jestem ja sam. Nigdy nie próbuję promować swojego wizerunku. Jedyną kwestią jest to, że w domu jestem trochę leniwy, nie tak energiczny jak to widać na zewnątrz. A kiedy ludzie widzą mnie, czują to, co nazywasz w hindi "aankh ki sharam" (coś jak: "nieśmiałe oczy" - przypis tłumacza) Więc czują, że to nic złego, że chcą mnie przytulić albo powiedzieć, że mnie kochają. Młoda dziewczyna może przyjść i powiedzieć, że myśli, że jestem bardzo seksowny, i wiem, że nie będzie to źle zrozumiane przez jej ojca. Wywołuję w ludziach tego rodzaju zaufanie, kiedy wiesz, że możesz przyjść i powiedzieć mi cokolwiek, a ja to przyjmę miło i nie zrozumiem opacznie".

"Jestem dandysem"

Jako Raj, Rahul czy Rizwan, Shah Rukh zmienia swój wygląd i charakter w sposób, jaki wymaga tego od niego rola, bo jak sam mówi, tylko wykonuje pracę. Człowiek, który wygląda czarująco w zwykłym podkoszulku i dżinsach, mówi: "Nigdy nie byłem zbyt wybredny i zakładam, cokolwiek mi dadzą. Lubię, kiedy moje ubrania dobrze pasują, nie są ani zbyt luźne, ani zbyt ciasne. Osobiście jestem bardzo wyluzowany. Wolę podkoszulki i dżinsy, które prawie zawsze wyglądają dokładnie tak samo. Na formalne okazje chodzę w czarnym garniturze".

Mężczyznę, którego przez długi czas widziano z kitką, potem przyuważono z włosami obciętymi na jeżyka. Kiedy go spotkałam, jego włosy zaczesane do tyłu nie dają żadnych wskazówek co do długości z przodu. Śmieje się głośno, wyznając: "Mój wygląd odpowiada temu, czego wymaga ode mnie film. Przez ostatnie kilka miesięcy miałem krótkie włosy z powodu "Dona 2" i "Ra.One". Ale mniej więcej w ostatnim miesiącu nie obciąłem włosów i od razu zacząłem otrzymywać telefony, że wyglądam teraz jak stary Shah Rukh. Ashutosh Gowariker zadzwonił i powiedział, że to fajnie, że znowu mam włosy. Szczerze mówiąc, nawet nie czeszę swoich włosów. Czuję, że styl to coś bardzo własnego, to, jak czujesz się szczęśliwy albo kim jesteś. Na zewnątrz może być podkreślony dodatkami. Czasami mogę przejść się po wybiegu albo wziąć udział w pokazie mody. Karan (Johar) albo moi przyjaciele mówią mi, żebym założył coś stylowego, ale nie konserwatywnego. Dobrze mi z tym, co styliści określają mianem dandysa".

Chociaż Shah Rukh może uważać, że nie przejawia zainteresowania tym co nosi, jest wybredny, jeśli chodzi o to, w co odziewa stopy. Jego obsesja na punkcie butów zaczęła się dzięki jego koleżance z planu, Sushmicie Sen. "O obuwiu dowiadywałem się od niej, lata temu" - stwierdza. "To ona powiedziała mi o butach Cesare'a Paciotti, są najfajniejsze z tych, które nosiłem. Właściwie kolekcjonuję buty ze wszystkich moich filmów, nie noszę ich, ale muszę już mieć jakieś 20-30 par. Jestem również wybredny, jeśli chodzi o moje dżinsy. Nie dbam o to, kto jest projektantem, ale jestem wybredny w kwestii materiału i dopasowania. I nawet jeśli coś jest najmodniejsze, nie założę tego, jeśli jest zbyt obcisłe i błyszczące".

"Reklamy nigdy nie są moim wyborem"

Jest koronowanym królem świata marek, a liczba firm, jakie promuje, gwarantuje, że jego twarz spogląda na ciebie z prawie każdej reklamy telewizyjnej czy niemal każdego billboardu. Jego sympatia dla marki TAG Heuer jest "bardzo osobista" - mówi. "Od dzieciństwa chciałem mieć zegarek TAG Heuera. Poza tym robię reklamy, ale nigdy nie są one moim wyborem. Robię je, ponieważ to ludzie przychodzą do mnie".

Wracając pamięcią do przeszłości, kiedy nie mógł sobie pozwolić na kupno markowych rzeczy, stwierdza: "Potrzebuję pieniędzy, ale muszę również mieć pewność, że produkt naprawdę w jakiś sposób mnie potrzebuje. Staram się dodać trochę stylu reklamom. Mam określoną publiczność, więc próbuję zapewnić mu akceptację wszystkich grup ludzi".

"Klucze i książeczki czekowe dzierży Gauri"

Uroczy kochanek na ekranie, zdegradowany do roli oddanego męża i czułego ojca poza nim - Shah Rukh żyje wszystkimi swoimi rolami do granic możliwości. Jak wszyscy mężowie, wyznaje, że zrobił kilka zakupów dla swojej żony, ale szybko przestał. Uzasadnia to, mówiąc: "Kiedyś dawałem jej wiele prezentów, ale kilka lat temu zdałem sobie sprawę, że ona po cichu zwraca to, co jej dałem i kupuje coś zgodnego ze swoim gustem. Teraz to ona dzierży klucze i książeczki czekowe. Myślę, że tak jest lepiej. Mam bardzo prosty gust i nie robię zakupów nawet dla siebie. Kiedy kręcę i mają tam kilka dodatkowych podkoszulków i dżinsów, noszę je. Mam jakieś 30 czarnych garniturów. Nawet Gauri zastanawia się, dlaczego nie sprawię sobie jakiegoś w innym kolorze!".

Oprócz żony, która często trafia na listę najlepiej ubranych w kraju, jego dzieci - Aryan i Suhana - zaczęły komentować to, jak wygląda. Mówi o tym kompletnie niezawstydzony: "Jeśli noszę koszulę wyrzuconą na dżinsy, mówią, że to "Badzie", zacząłem zauważać, że wolą t-shirty. Przekonałem syna, że sherwani jest w stylu "Matrixa". Mają wiele do powiedzenia o tym, co noszę i są zakłopotani, jeśli nie jestem odpowiednio ubrany".

"Wierzę w różne rodzaje miłości"

Jego najbardziej znana poza - ręce rozłożone na boki, nogi w rozkroku i delikatny uśmiech na twarzy - jest niezapomniana. Shah Rukh, który, jak wiadomo, poślubił swoją wieloletnią ukochaną, Gauri, zalecając się do niej od Mumbaju do Delhi, przyznaje, że sam jest romantyczny. "Ale nie w sposób, jaki widzicie w filmach" - dodaje. "Wierzę w różne rodzaje miłości. Inna może być w stosunku do moich dzieci; inna wobec przyjaciół, inna wobec aktorów. Mam do ofiarowania wiele miłości. Nigdy nie wahałem się dzielić, dawać... jestem cały miłością. Myślę, że to dlatego, że jestem takim kochankiem w prawdziwym życiu, mogę to wyrazić trochę lepiej w tym, co gram, niż ten, kto kochankiem nie jest".

Zapytany, jak chciałby być zapamiętany albo co stanowi istotę Shah Rukha, aktor odpowiada natychmiast: "Wytrwale dążę do celu. Bardzo wytrwale. Była kiedyś firma AVIS, która używała zwrotu: "Ponieważ jesteśmy drugą najlepszą firmą, staramy się bardziej". Zawsze się staram, kiedy czegokolwiek się podejmuję - od bycia ojcem do bycia aktorem - jestem zdolny do zrobienia czegoś nowego. W pracy kręci mnie nowość. Myślę, że nudne jest robienie tego samego przez 20 lat. Budzę się więc każdego ranka, myśląc, że dzisiaj będzie nowy dzień. I to właśnie sprawia, że wszystko jest tak wyjątkowe".

Tłumaczenie: an87

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"