w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

Khanowie, władcy Mannatu

Artykuł dla Hindustan Times - 7 maja 2009r.
Autor: Sonal Kalra


Bollywoodzka para królewska, Shah Rukh i Gauri Khanowie, zatapia się w wygodnej, kremowej skórzanej sofie stojącej pośrodku salonu ich pięknego domu. Ubrani w stroje codzienne, wprost tryskają chęcią życia, która wyjaśnia, dlaczego miliony ludzi pokochały tych dwoje.

Znajdujemy się w Mannacie, wysokiej na siedem pięter rezydencji, a dokładniej w salonie pełnym wystawnych mebli, monumentalnych dzieł sztuki i ogromnych stolików kawowych, na których stoją srebrne kieliszki do szampana wypełnione importowanym winem. Ten widok dowodzi nieskazitelnego gustu diwy, jaką jest Gauri Khan. Król Bollywoodu i jego zajmująca się produkcją filmową żona są rozbrajająco swobodni w stosunku do tego, czym są w rzeczywistości te bezcenne artefakty „Kiedy Gauri jest poza domem, razem z dziećmi gramy w krykieta w pokoju dziennym.” – mówi z uśmiechem Shah Rukh, a my z duszą na ramieniu rozglądamy się po kryształowym, markowym wyposażeniu i dziełach sztuki, które mogą paść ofiarą tych niesfornych zabaw rodzinnych.

Na kilka chwil, zanim Shah Rukh wejdzie do pokoju, Gauri prowadzi rozmowę w sposób bardzo luźny bez okazywania żadnych oznak bycia „wpływową”. „Nie posiadam żadnej wyłącznej władzy, jestem po prostu jego przedłużeniem [Shah Rukha].” Gauri słucha nas w milczeniu, gdy opowiadamy jej, jak wielu ludzi postrzega ją jako uosobienie gracji i stylu, a także że uważa się ją za swego rodzaju zagadkę. „Jeśli posiadam jakiś indywidualny styl, nie ma to nic wspólnego z otoczeniem, w jakim się obracam. Przypominam w dużej mierze mojego ojca, który był bardzo zamkniętą osobą. To nie jest coś nieosiągalnego – zdecydowałam się nie otwierać na oślepiający blask mediów.”

Bezużyteczna rózga?

Czy ich dzieci, Aryan i Suhana przypominają ekstrawertycznego ojca lub ją? „Aryan jest niesamowicie ambitny jak na swój wiek. Tak jak jego ojciec – chce być zwycięzcą. Suhana jest jeszcze zbyt mała, ale także jest bardzo uparta.” – mówi Gauri. W tej chwili do pokoju wchodzi Król Khan i po ciepłym „cześć” proponuje coś do zjedzenia. Gauri szybko wstaje, by zaserwować wszystkim ryżowe bhel puri z pieczonymi ziemniakami, a w tym czasie Shah Rukh przejmuje rozmowę. „Kocham moje dzieci całkowicie i bezgranicznie. Gauri często wytyka mi, że je psuję. Ale od czasu, gdy przedwcześnie straciłem oboje rodziców, ja i moja siostra Lala Rukh mamy w sobie ogromny rezerwuar miłości.” Gauri na to: „Jest cudownym ojcem, ale nie potrafi powiedzieć „nie”, jeśli dzieci o coś go poproszą, naprawdę o cokolwiek.” Shah Rukh usprawiedliwia się: „Dlaczego miałbym im nie pobłażać, jeśli nikt trzeci nie jest przez to poszkodowany? Ludzie twierdza, że wolą, by ich dzieci nauczyły się trudów życia poprzez latanie klasą ekonomiczną. Ja kieruję się odmienną logiką. Jeśli Bóg ześle kiedyś złe czasy, to nie będą mogły sobie pozwolić na latanie pierwszą klasą, więc dlaczego dziś im odmawiać?"

Po chwili chichocze: „Poza tym, Gauri usiłuje być stanowcza wobec nas, ale później i tak się poddaje. Kiedy jej nie ma, robimy wszystko, czego ona nie pochwala, jak na przykład gra w krykieta pośrodku salonu czy jedzenie w łóżku.” Czy ich mumbajskie dzieci są inne od swoich pochodzących z Delhi rodziców? „Nie bardzo, no może poza tym, gdy mówią „aajoo bajoo” w typowym żargonie. To nie jest żadne „bajoo”, ale „bazoo”, które oznacza „pacha”. Ale i tak to powtarzają, co jest bardzo irytujące.”

Współczynnik zgodności

Czy uważają, że jako para zachowują się podobnie? „Jesteśmy przeciwieństwami.” – mówi Shah Rukh. Gauri z miejsca przyznaje mu rację: „On chodzi w stu procentach naładowany przez cały czas. Chciałby pracować przez 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodni. Ja lubię podróżować… pojechać na wakacje, a on tego nie znosi.” „Tak, to prawda” – mówi Shah Rukh. „Kiedy jestem w ciągu, lubię to. Ale nigdy nie odmówię, jeśli rodzina chce gdzieś wyjechać. Wystarczy, że powiedzą: „Pięć dni w Londynie albo w Delhi”, a ja na to: „Jasne”.

Gdy przerywa, by zapalić papierosa, Gauri dodaje: „Jesteśmy do siebie podobni w tym, że oboje jesteśmy domatorami. Jeśli zapytasz nas, gdzie w mieście lubimy się bawić, odpowiemy, że nigdzie. I chyba dlatego nasze małżeństwo wciąż się sprawdza. Gdybym była typem balującej co noc imprezowiczki, to on by się zabił.”

Skąd Shah Rukh czerpie swoją niezwykłą bystrość umysłu? Uśmiecha się. „Nie jestem tak błyskotliwy, jak kreują mnie ludzie. Być może dobrze mówię i potrafię rozmawiać na każdy temat, ale to tylko dlatego, że dużo czytuję. Nie wiem, dlaczego inni widzą we mnie takiego sprytnego biznesmena. Jeśli Gauri i ja mamy podjąć jakąś życiową decyzję, to jest to podyktowane tylko jedną przyczyną – żebyśmy byli szczęśliwi. Mnie na przykład zawsze pociągał sport. Od dwudziestu lat postrzegam Manchester United jako „moją drużynę”. Chciałem, żeby Aryan też miał uczucie posiadania własnego zespołu. Więc kupiłem Kolkata Knight Riders, bo mogłem sobie na to pozwolić. Dla prostej przyjemności siedzenia w loży i kibicowania „naszej drużynie”. Ale ludzie widzą w tym tylko dobrze przemyślany biznes.”

Miłość i nienawiść

Zapytaj ich, co kochają i czego nienawidzą w sobie nawzajem, a będą mieć dużo do powiedzenia. „Gauri to królowa. Sądzę, że jest najbardziej stylową kobietą, jaką znam.” – mówi, po chwili dodając: „Ja nie mam zupełnie żadnego stylu. Mam ponad sto garniturów, wszystkie są czarne i wyglądają identycznie.” Gauri wyjaśnia: „Styl nie ma nic wspólnego z ubiorem. Po prostu chcę, by wszystko było perfekcyjne i doceniam najmniejsze drobiazgi. Wszystko, czego dotykam i doświadczam, poduszki, szklanki do picia wody, nawet ręczniki w łazience – wszystko musi być doskonałe.”

Shah Rukh uśmiecha się: „Ona mnie zadziwia. Zastanawia mnie to, jak można się tak okropnie przejmować na przykład świecznikiem. Albo gdy robię coś na wyrost – na wyrost myślę, na wyrost się martwię, na wyrost pracuję… nawet czasem na wyrost gram – jestem ogromnie zafascynowany jej zdolnością do pozostawania wciąż niewzruszoną. Kiedy pytam ją: „Gauri, co robiłaś przez cały dzień?”, ona odpowiada mi: „Przygniatającą ilość niczego”. To cudowny dar być wciąż takim zadowolonym. Poza tym uwielbiam fakt, że ona nigdy nie patrzy na mnie jak na gwiazdę. Kiedy odsłonięto moją figurę w prestiżowym Grevin Museum w Paryżu, wszyscy moi przyjaciele – Karan, Ritesh, Pultu – z chęcią mi towarzyszyli, ale Gauri musieli siłą zaciągnąć. To była przepiękna ceremonia na moją cześć i kiedy moi przyjaciele mieli łzy w oczach, ona wyglądała na kompletnie znudzoną. Zupełnie odcina się od Shah Rukha Khana gwiazdora, co sprawia, iż czuję że zakochała się we mnie, człowieku, bez względu na to czy odnoszę sukcesy czy porażki.”

Czy coś go w niej drażni? „Zupełnie nic.” – mówi, a wtedy Gauri błyskawicznie mu odpowiada: „No już, powiedz coś, bo ja mam wiele do powiedzenia na temat tego, co mnie w tobie denerwuje.” Gauri rozwija myśl: „Jest wiecznym zbieraczem, nigdy nic nie wyrzuca. Nic tak nie irytuje, jak widok wysypujących się rzeczy z jego szafki. I zawsze się ze wszystkim spóźnia – nie spóźnia się o godziny, ale o dni.” A czym zdobywa jej serce? „Och, tym że pozwala mi być sobą. Nigdy nie próbował narzucać mi swojego stylu życia ani swoich przyjaciół. Wyobraź sobie, gdybyśmy tak robili, to albo wróciłabym do Delhi, albo powiesiła się.” – śmieje się. „I nie jest wybredny, nawet jeśli chodzi o jedzenie.” Shah Rukh dzieli się anegdotą na ten temat: „Kiedy się pobraliśmy, jej mama odwiedzała nas i jak każda matka, mówiła Gauri, że musi nauczyć się gotować. Zapisała ją nawet na specjalny kurs. Gauri w swoje miejsce wysłała na kurs naszą pokojówkę, Chandrę.” Gauri dodaje: „To było zabawne widzieć Chandrę wśród tych dam z wyższych sfer, uczącą się gotowania w pięciogwiazdkowym hotelu. Ale mama była szczęśliwa, że jej zięć dostaje dobre jedzenie.”

Rodzinny facet

Shah Rukh mówi, że jego wizerunek człowieka dbającego o rodzinę i unikającego skandali nie jest niczym niezwykłym. „To w taki sposób wszystko powinno wyglądać. Pracuję z pięknymi kobietami, ale to nie jest powód, żebym miał z nimi sypiać. Jestem także mocno wyczulony na to, co moje dzieci czytają na mój temat. Mówię dziennikarzom jasno i wyraźnie: „Napisz jakieś głupoty o mnie, a oberwiesz w twarz. Dlatego nikt już nie pisze bzdur na temat mojego życia osobistego. A poza tym uważają, że jestem już za stary na skandale.” Gauri dodaje: „Jeśli jest taka potrzeba, małżeństwo zawsze przetrzyma próbę, bez względu na zawód obojga. My nie jesteśmy wzorcową parą. Może jakiś pan Sharma kocha swoją żonę do tego stopnia, że nie będzie chciał, by o tym pisano.” Mówi się, że Shah Rukh jest romantyczny za dwoje, podczas gdy Gauri jest krzepiąco praktyczna. Shah Rukh podsumowuje: „Nie ma na tym świecie nic, co kochałbym bardziej niż moją rodzinę. Kocham to, co i kogo mam w swoim życiu. Allah jest dla mnie łaskawy i wierzę, że tak już zostanie.”

Czy wiesz?

- Shah Rukh ma obsesję na punkcie kolekcjonowania domów. Mówi, że jego rodzice borykali się z losem, ale nie mogli pozwolić sobie na własny dom, więc jego marzeniem jest posiadać tak wiele posiadłości ile się da, w każdym mieście.

- Gauri nie potrafi gotować, nie umie nawet zaparzyć herbaty. Ostatnią rzeczą, którą przyrządziła, był budyń z herbatnikami – był to rok 1998. Shah Rukh wciąż pamięta, że był to najlepszy budyń, jaki kiedykolwiek jadł.

- Ich dom Mannat ma siedem pięter, ale większość poziomów pozostaje niewykorzystana. Shah Rukh mówi, że nigdy nie sprzeda, ani nie wynajmie tego domu.


Tłumaczenie: shahrukhkhan.pl

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"