w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK


Szczery Shah Rukh

The Hindu, 4 listopada 2012
Tytuł oryginalny: Candid Khan
Autor: Harshikaa Udasi


Shah Rukh Khan dzieli się z Harshiką Udasi swoimi przemyśleniami m.in. na temat Yasha Chopry i jego ostatniego filmu pt. „Jab Tak Hai Jaan”.

Skończył odpowiadać na pytania, których rozpiętość tematyczna sięgała od tego, jaki tort pokroi w swoje urodziny, aż po to, jak udało mu się zaakceptować odejście Yasha Chopry. Jest prawie 22:00, a on prawdopodobnie nie miał w ustach niczego poza odrobiną wody i oczywiście kilkoma papierosami. Kanapka wciąż na niego czeka. Mimo to pokój zdaje się wypełniać pewien rodzaj zaraźliwej energii bijącej od rzeczonego gwiazdora/aktora - Shah Rukha Khana.

Został już tylko tydzień do premiery łabędziej pieśni Yasha Chopry pt. „Jab Tak Hai Jaan” (premiera w Diwali, 13 listopada). Mimo że Yash Raj Films wciąż opłakuje nagłą stratę swojego ojca założyciela i reżysera filmu, rodzina postanowiła wypuścić go uroczyście, z wielką pompą, czyli tak, jak chciałby sam Yash Chopra.

”Jego filmy zawsze opiewały szczęście i niesprawiedliwym byłoby, gdybyśmy teraz nie zrobili tego samego dla jego ostatniego dzieła, które bez wątpienia hołubił najbardziej. Powiedział mi bowiem, że był najszczęśliwszy, kręcąc „JTHJ”. Powtarzałem mu, że za kilka lat zrobimy razem kolejny film z kolejną 19-latką u mojego boku i chociaż się z tego śmiał, powiedział: „Nie, to już koniec”. Nie wiedziałem wtedy, że naprawdę tak będzie, w zupełnie innym sensie” - mówi Shah Rukh i dodaje: „Na planie czy poza nim nigdy tak naprawdę nie rozmawialiśmy o filmach, które kręciliśmy, tylko o życiu. Ale najbardziej będzie mi chyba brakowało jego telefonu w niedzielę po premierze. Miał w zwyczaju dzwonić i mówić: Tu mówi Yash. Coś dobrego się wydarzyło”.

W filmie, któremu jak na ironię nadano tytuł „Jab Tak Hai Jaan” („Dopóki żyję”), grają również Katrina Kaif i Anushka Sharma. Niektóre doniesienia prasowe sugerowały podobieństwo „Jab Tak Hai Jaan” do „Daag”, lecz twórcy i aktorzy zaprzeczyli tym plotkom. SRK gra Samara Ananda, który w filmie przechodzi przez dwa życiowe etapy. Gra niewzruszonego wojskowego, podczas gdy Katrina jest typową dla produkcji ze stajni Yash Raj rozchwytywaną heroiną, a Anushka wciela się w młodą, niezależną dziewczynę o współczesnym wyobrażeniu o romantyczności.

Zapytany o to, czy trudno jest krótko przedstawić bohatera, gdy film został już ukończony, Shah Rukh mówi: „Choć to bardzo ładnie brzmi - wsadzić w opakowanie - jest trudno. Widzisz, ustawiłem sobie swoje kryteria dla kina komercyjnego, ale i w nim zawsze wkładam część siebie w daną postać. Nawet dzisiaj bazgram po moim pierwszym scenariuszu, żeby lepiej zrozumieć bohatera i powołać go do życia. Ale ten bohater potem naturalnie się rozwija przez cały film. Wokół mnie unoszą się słowa reżysera - Samar jest pamiętliwy, Samar potrafi spojrzeć śmierci w oczy i to czyni go tak skoncentrowanym. Są oczywiście elementy pomocne w postaci kojącej piosenki czy spaceru z wybuchami w tle, które uwznioślają moje emocje. Dalej są niektóre niecharakterystyczne rzeczy, które robi się, by wykreować tego samego faceta. Zatem osoba, która ostatecznie się ukonstytuuje, ogromnie się rozwinęła”.

Czy w Samarze Anandzie jest i część jego samego? „Tak. W „Ra.One” na przykład byłem ojcem, który oddałby swe życie za syna. Przechodzę obecnie pewien etap, który odzwierciedlony został w Samarze - nic głębokiego: Samar jest pamiętliwy i taki też jest mój teraźniejszy stan. On jest osobą, która uważa, że życiowe zakręty są w stanie cię zniszczyć. Jaki więc sens ma chronienie się przed bombą? To sprawia, że Samar nie boi się śmierci i postrzegany jest jako człowiek, który nie może umrzeć. Jest w nim odrobina niepokoju i pewna arogancja, którą kojarzy się zazwyczaj z kimś, kto jest zakochany” - mówi aktor.

Jak na kogoś, kto okrzyknięty został Królem Romansu, Shah Rukh jest stosunkowo nieśmiały w stosunku do kobiet. Twierdzi: „Potrafię romansować z moją heroiną, ale gdy podchodzi do mnie stylistka i pyta o strój mojej ekranowej partnerki, a jedno zazwyczaj idzie z drugim w parze, staję się bardzo podejrzliwy i jestem w stanie wymamrotać jedynie: „Dobry”. Będą mnie wtedy męczyć i pytać, czy jest seksowny, a ja powiem: „Taa”. Naprawdę!”

Zapytany o to, czy prawdziwy romans Yasha Chopry sprawdzi się w dzisiejszych czasach, gdy miłość wywołuje inne skojarzenia, Shah Rukh zdecydowanie zapewnia. „Miłość jest wieczna. W naszych czasach na 97. randce trzymaliśmy się za ręce, a całowaliśmy w policzek pewnie dopiero w noc poślubną, ale słusznie czyniliśmy. Dzisiaj oś czasowa się skurczyła. Pocałunek może się zdarzyć w przeciągu pierwszych ośmiu minut znajomości, lecz sposoby wyrażania miłości są takie same. Nic na to nie poradzimy. Tak więc w innym filmie Yasha Chopry Katrina i ja urządzilibyśmy piknik w jakimś pięknym miejscu, w tym zaś filmie kochamy się namiętnie na tarasie w piosence „Saans”. Weźmy na przykład „Zmierzch”. Nie wiedziałem, że to historia miłosna, więc gdy Aryan wciąż powtarzał, że powinienem to obejrzeć, oczekiwałem najgorszego, z wampirami itp. Ale to jest romans! „JTHJ” również jest klasyczną historią miłosną opowiedzianą nowoczesnym językiem”.

Ten chód...

”Upewniam się zawsze, że mój bohater ma wyjątkowy sposób chodzenia. „Don 2” miał dumny krok modela, który zaobserwowałem wcześniej, i na planie każdy, od Priyanki po Farhana, naśladował go za każdym razem, gdy wykonywałem go na potrzeby sceny. Ale to jest coś, z czego nie rezygnuję, nawet jeśli reżyser tego nie cierpi!”.

”Przyjechałem do Mumbaju, by zrobić coś radykalnego z moim aktorstwem, i dostałem szansę - rolę antybohatera. Miałem 25 lat i nienawidziłem historii miłosnych. Gdy skończyłem 29, dostałem ofertę pracy przy „Dilwale Dulhania Le Jayenge” i pomyślałem: „W porządku”. Musiałem powściągnąć chęć zrzucenia Kajol z mostu, gdyby nie odwróciła się i nie spojrzała na mnie, gdy powiedziałem: „Palat” (Odwróć się) do niej!”.

”Od ludzi, z którymi pracuję, oczekuję tylko jednego - by traktowali mnie jak dziecko. Jestem punktualny, jestem niezmordowany i jestem w stanie wykonać wszystko to, czego scena ode mnie wymaga. Ale jeśli ktoś jest dla mnie nieuprzejmy, mam tendencję do wycofywania się. Jest wielu wielkich reżyserów, z którymi nie pracowałem z powodu ich władczej postawy. Jestem nadwrażliwy. To dlatego Yash-ji i ja mieliśmy bardzo dobre stosunki; on również był wrażliwcem i nienawidził, gdy ktoś mu coś narzucał”.

W Shah Rukhowej puli

”Chennai Express” Rohita Shetty'ego (SRK chciał zrobić komedię, by przypomnieć smak filmów takich jak „Duplicate” czy „Yes Boss”)

”Happy New Year” Fary Khan (Film z napadem w tle, który od dawna był na liście życzeń SRK)

”A For Apple, B For Billi, C For Cutta” (SRK po raz pierwszy w swojej karierze zagra chłopca z Delhi).

Tłumaczenie: Parmita


© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"