w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

Wierzę

Gauri Khan dla "Savvy Magazine" - maj 2000


Życie jest takie dziwne …

Kiedy wyszłam za Shahrukha i przyjechaliśmy do Mumbaju, byłam pełna obaw. Wszystko związane z tym miastem, wliczając w to przemysł filmowy, wydawało się tak dziwne i krępujące, że co dwa miesiące wracałam do Delhi do mojej rodziny. W końcu jednak udało mi się tutaj jakoś odnaleźć i dziś nie żałuję niczego. Shahrukh dał mi tak wiele, że nie mogłabym prosić o więcej.

Mam możliwość korzystania z przywilejów gwiazdorstwa. To śmieszne, gdy ludzie pytają, w jaki sposób udało mi się zachować moją tożsamość pomimo tego, że jestem żoną gwiazdy. Nie rozumieją, że ja nie jestem gwiazdą. Nie osiągnęłam przecież niczego. Więc skoro sukces mnie nie dotyczy, to czemu miałabym zachowywać się jakby tak było? Dlaczego ma to mieć na mnie jakiś wpływ ? Dla mnie mówienie, że jestem w choć najmniejszy sposób związana z sukcesem męża. jest śmieszne.

Dziś Shahrukh przechodzi przez etap, kiedy ludzie piszą o nim czasem przykre rzeczy, ale to nie jest koniec świata. Uważam, że nie można mieć w życiu wszystkiego i wierzę, że tylko czas potrafi leczyć rany.

Pochodzę z Delhi. Mój ojciec, Ramesh Chibber zajmuje się biznesem. Eksportuje ubrania do USA, Wielkiej Brytanii, itp. Obecnie jest także prezydentem Klubu Rotariańskiego w Delhi. Urodziłam się i dorastałam w typowej wielopokoleniowej, wielkiej rodzinie z wujkami, ciotkami i kuzynami. Mój brat Vikrant również zajmuje się rodzinnym interesem. Mieszkamy w Panchsheel Park w Delhi. Uczęszczałam do Loreto Convent (szkoła sióstr loretanek), 11 i 12 klasę ukończyłam w Modern School, po czym ukończyłam Lady Shriram College.

Moje dzieciństwo było pełne zabawy. Rodzice nie byli specjalnie konserwatywni, ale nie byli też bardzo nowocześni. Mimo że chodzenie późno spać i wszelkie wygłupy były zakazane, to jeśli tylko raz kiedyś coś takiego się wydarzyło, było to całkiem ok. Miałam swoją grupę przyjaciół z którymi spędzałam większość czasu. Jednym z naszych miejsc wypadów był Panchsheel Club, który znajdował się 5 minut drogi dalej i gdzie spotykały się wszystkie dzieciaki. Zajmowaliśmy się mnóstwem dziedzin sportowych, takimi jak pływanie, granie w badmintona, itp.

Jako uczennica nie wyróżniałam się specjalnie. Nigdy nie byłam pierwsza, ale też nigdy nie oblałam. Pomimo tego, że większość moich znajomych radziła sobie bardzo dobrze, ja zawsze byłam tylko średnia. Właściwie, to kiedy poznałam Shahrukha zaczęło mi lepiej iść w szkole. Zwykle gdy ma się chłopaka i takie otoczenie, źle wpływa to na wyniki w nauce, w moim przypadku było jednak zupełnie odwrotnie. Na końcowych egzaminach powiodło mi się dużo lepiej niż wcześniej.

Poznałam Shahrukha, kiedy byłam w 9 klasie. Miałam 14 i pół roku, a Shahrukh 19 lat. Mieszkaliśmy niedaleko siebie. Spotkaliśmy się na przyjęciu w klubie. Na początku było to zupełnie zwyczajne. Wychodziliśmy zwykle razem z grupą przyjaciół – jego i moimi. Nie chodziliśmy na randki. Kiedy jest się młodym, trudno nazwać to romansem, bo one mają miejsce w późniejszym życiu. Spotykaliśmy się w klubie, graliśmy w badmintona, pływaliśmy i wychodziliśmy, żeby coś zjeść. W ten sposób zaczęła się nasza przyjaźń. Byliśmy zbyt młodzi by wyjść gdzieś razem, zresztą nie pozwalano mi wychodzić zbyt często. Później mogliśmy wychodzić razem wieczorami, bo gdy się jest w college’u, dostaje się więcej swobody.

Shahrukh był niesamowicie inteligentny. Osiągał świetne wyniki nie tylko w sporcie, ale także w nauce. Był tym, który sprawił, że otworzyłam ksiązki i zaczęłam się uczyć, a nawet zrobił za mnie notatki z historii, pomimo, że sam był studentem ekonomii. Wtedy był już po college’u, ale to dzięki niemu poradziłam sobie tak dobrze w 11 i 12 klasie.

Po ukończeniu colleg’u zrobiłam krótki kurs projektowania mody w Narodowym Instytucie Technologii Mody w Delhi. Oprócz tego uczyłam się krawiectwa. Ponieważ mój ojciec zajmował się przemysłem odzieżowym, zajęłam się ubraniami i projektowaniem. Interesowałam się również sztuką komercyjną, grafiką i malarstwem. Wciąż mam wiele pasji związanych ze sztuką. Kocham kolory.

Projektowanie wnętrz jest moim kolejnym hobby. Zajęłam się naszym domem w Bandstand w Bandrze bez pomocy architekta, czy dekoratora wnętrz. Zajęło mi to jakieś 2-3 lata. Nawet Shahrukh jest w to zaangażowany i wziął się trochę do roboty. Jeśli zajmuję się czymś profesjonalnie, to jest to związane z wnętrzami. Musieliśmy odnowić i ponownie zaprojektować praktycznie każdą cześć tego domu. Remontowanie tak wielkiej przestrzeni przerodziło się w niezłą zabawę. Robienie projektów każdego zakamarka dało mi mnóstwo radości.

Jak nasza przyjaźń przerodziła się w miłość? Cóż, znam Shahrukha od 15 lat, a od dziewięciu jestem jego żoną. Zawsze wszystko wydawało mi się, jakby snem – jakbym znała go od zawsze. Wszystko zaczęło się, kiedy byliśmy bardzo młodzi i stopniowo rozwijało się tak, że nigdy żadne z nas nawet nie pomyślało o tym, że moglibyśmy nie wziąć ślubu. Kiedy Shahrukh zaczął kręcić seriale, ja byłam jeszcze w college’u. Zagrał w „Fauji” i „Circus” i już mniej bywał w Delhi. Oprócz tego pracował dużo w teatrze. Shahrukh zawsze myślał pozytywnie o naszym przyszłym małżeństwie, ale ja byłam pełna obaw z powodu rodziców, którzy ostro sprzeciwiali się naszemu związkowi. Przede wszystkim on był muzułmaninem, a my hindusami. Poza tym nie podobało im się to, że jest aktorem.

Sytuacja pozostawała nierozwiązana, a Shahrukh zaczął być wobec mnie strasznie zaborczy. Zerwałam z nim na krótki czas, ponieważ miałam już dość jego i jego zazdrości. Zawsze chciałam czuć się niezależna. Shahrukh był bardzo zdeterminowany i w końcu udało mu się utwierdzić mnie w przekonaniu, że wszystko będzie dobrze i będziemy mogli się pobrać. Wróciłam do niego. Jego matka odeszła, kiedy ja kończyłam naukę. Wcześniej stracił już ojca. Shahrukh był ogromnie przywiązany do matki i bardzo odczuł jej stratę. Był to okres, kiedy miał mnóstwo ofert ról z Mumbaju i zdecydował o przeniesieniu się do tego miasta. Podpisał kontrakt na „Raju Ban Gaya Gentleman”, „Dil Ashna Hai” Hemy Malini i „Chamatkar”. Spędził wtedy trzy miesiące w Mumbaju. Potem wrócił do Delhi i przekonał wreszcie moich rodziców. Mimo tego, że moi rodzice nie byli zadowoleni z tego małżeństwa, nie mieli wyboru i musieli się zgodzić. Kiedy wzięliśmy ślub, miałam 21 lat. Czułam wtedy, że to dla mnie za wcześnie. Shahrukh zaangażował się jednak w świat filmowy i związał się z Mumbajem. Gdybyśmy nie wzięli ślubu, trudno byłoby nam utrzymywać kontakt i nasz związek by tego nie przetrwał. Mieliśmy wielkie, tradycyjne wesele. Najpierw musieliśmy jednak udać się z tym do sądu ze względu na to, że było to małżeństwo miedzy osobami z różnych religii. Mieliśmy jednak wszystkie tradycyjne elementy takie jak sangeet, czy mehndi. Powoli Shahrukhowi udało się przekonać do siebie wszystkich członków mojej rodziny. Kiedy tylko lepiej go poznali, zaczęli go lubić. W końcu przekonali się, że jest dla mnie odpowiednim mężczyzną.

Krótko po ślubie przenieśliśmy się do Mumbaju. Początkowo trudno było mi się przystosować do życia tutaj. Świat filmowy był dla mnie zupełnie obcy. Shahrukh zapewniał mnie, że jeśli nie będę umiała przyzwyczaić się do tutejszego życia, wrócimy do Delhi. Co dwa miesiące jeździłam do domu rodziców. Przywyknięcie do Mumbaju zajęło mi parę ładnych lat. Powoli jednak zaczynałam klimatyzować się w nowym otoczeniu. Zaczęłam pracować w firmie eksportującej ubrania. Pewnego dnia Shahrukh powiedział, że wyjeżdżamy na miesiąc do Goa, gdzie miał mieć zdjęcia. I po prostu z nim pojechałam.

Oczywiście kiedy pracujesz, nie możesz ciągle brać urlopu, dlatego zrezygnowałam z pracy. Musiałam się zdecydować: albo jestem z nim, albo już nigdy więcej go nie zobaczę. Więc wolałam podróżować z nim, ponieważ czułam się bardzo samotna w domu . Od tamtej pory nie pracuję.

Przez kilka lat chodziłam do szkoły Shiamaka Davara na lekcje tańca w ramach hobby. Ćwiczyłam i chodziłam na aerobik. I czas jakoś zleciał. Dużo podróżowałam z Shahrukhiem. Przez długi czas nie mogliśmy się zdecydować na dziecko, ponieważ nie byłam pewna, czy tego chcę.

Dostałam parę propozycji filmowych, ale uważam, że to głupie, gdy dostajesz propozycję zagrania w filmie tylko dlatego, że twój mąż jest aktorem. To zupełnie bez sensu. Nie powinieneś robić tego, do czego nie jesteś stworzony tylko dlatego, że pojawiła się taka okazja. A Shahrukh i tak nigdy nie pozwoliłby, żebym związała się z aktorstwem. Jest o mnie zbyt zazdrosny. Prędzej by umarł, niż pozwolił mi zagrać chociażby maleńką rólkę w filmie.

Dzisiaj jestem o wiele bardziej świadoma tego, jak wielką gwiazdą jest Shahrukh... Jeszcze kilka lat temu nie miałam pojęcia, jak popularne są jego filmy, ani jak wielka jest jego popularność. Tak naprawdę to w pierwszych dniach naszego małżeństwa modliłam się, żeby wszystkie jego filmy okazały się klapą, bo wtedy wrócilibyśmy do Delhi. Nie obchodziło mnie, czy „Deewana” albo „Baazigar” odniosły sukces. Nie widziałam nawet jego filmów. Do dzisiaj nie obejrzałam wszystkich jego filmów. Jeśli do tej pory zagrał w 25-30 filmach to widziałam tylko połowę z nich. W ogóle nie interesowałam się tym, co robił. Może to brzmi dziwnie, ale właśnie tak było. Shahrukh miał dobrze prosperującą firmę w Delhi zajmującą się ropą naftową . Ale gdy jego matka umarła, wszystko zaczęło się psuć. Paru ludzi z firmy zaangażowało się w nielegalny przemyt na tankowcach i przedsiębiorstwo ostatecznie upadło. Shahrukh nie mógł już opierać na tym swojej przyszłości i skupił się na karierze aktorskiej. Powiedział, że jeśli nie będzie grał w filmach, będzie bardzo nieszczęśliwy.

Przez to, że nie interesowałam się jego karierą, ominął mnie moment, gdy Shahrukh zaczął odnosić pierwsze sukcesy. Jak na ironię moja rodzina, która wcześniej była do niego wrogo nastawiona, zaczęła mu kibicować, jak nigdy przedtem. Zaczęli modlić się o powodzenie dla jego filmów i nie przegapili żadnego z nich.

Dopiero od niedawna jestem świadoma, jak pracuje Shahrukh i w jaki sposób kręci filmy. Dziękuję grupie przyjaciół, których poznałam tutaj i którzy są związani przede wszystkim z przemysłem filmowym. Stopniowo zaczęłam zdawać sobie sprawę z tego, że Shahrukh staje się gwiazdą, albo że raczej już nią jest.

Teraz dokładnie rozumiem jak bardzo ważne są dla niego filmy. Jego pierwsza produkcja „Phir Bhi Dil Hai Hindustani” nie odniosła spodziewanego sukcesu, ale Shahrukh przynajmniej miał szansę spełnić swoje marzenie. Zawsze chciał bardziej angażować się w powstawanie filmów, samo aktorstwo przestało mu wystarczać. Pragnął uczestniczyć w produkowaniu filmów, co pomału udaje mu się realizować.

Shahrukh jest w przemyśle filmowym od 9 lat. Zaczynał od zera, bez żadnych znajomości w świecie filmowym, a jego dzisiejsze osiągnięcia są godne pochwały. Zaczął grać w serialach i w teatrze, a jego kariera filmowa nadal się rozwija. Dzisiaj posiada swoją własną firmę producencką Dreamz Unlimited, piękny dom, syna, za którym szaleje i kolejne dziecko w drodze, które niedługo dołączy do rodziny [Suhana przyszła na świat niecały miesiąc po opublikowaniu artykułu – przyp. tłum]. Ale nie będzie grał przez wieki, dlatego teraz przymierza się do reżyserowania. Planuje też poznać rynek internetowy. Jego umysł pracuje aktualnie nad dziesięcioma projektami naraz. Shahrukh pragnie grać w różnego rodzaju filmach. Moim zdaniem osiągnął bardzo wiele. Proszenie o więcej byłoby nie fair. Zawsze jest jakaś granica. Nie możesz ciągle oczekiwać sukcesów, kiedyś na pewno przyjdzie trudny okres. Ale i tak myślę, że nie powiedział ostatniego słowa. Nadal czekają go sukcesy i będzie je nadal odnosił.

Shahrukh nie ma żadnego zaplecza rodzinnego w świecie filmu. Spójrzcie na inne gwiazdy, oni mają rodziców, braci w przemyśle filmowym. Ale Shahrukh nie ma nikogo oprócz siostry Shehnaz, która mieszka z nami. Kilku krewnych jest w Pakistanie i Londynie.  Ma wielu przyjaciół, ale nikt nie zastąpi najbliższej rodziny. Zawsze czuje się bardzo samotny. Jest taki samodzielny, to niezwykłe.

Media krytykują jego filmy, ale moim zdaniem taka jest ich rola. Uważam również, że jeśli jesteś popularny, musisz nauczyć się przyjmować krytykę. Ludzie mówią o tobie tylko jeśli jesteś znany. Nikt nie będzie mówił o panu A, B czy C, jeśli nie są popularni. Krytyka jest nieodłącznym elementem sławy i musisz nauczyć się radzić z nią.

Każdy przechodził przez te fazy w życiu. To właśnie mówię Shahrukhowi: „Masz teraz zły okres w swoim życiu i dlatego zastanawiasz się dlaczego to wszystko spada na ciebie”. Jeśli spojrzeć wstecz, można sobie zdać sprawę z tego, że gdy Shahrukh się pojawił, zawsze był porównywany z kimś innym.

Kiedy zjawia się ktoś nowy, to oczywiste, że będzie wzbudzał sensację i zainteresowanie. Tak musi być. Ludzie próbują cię poniżyć, ponieważ są zazdrośni o twój sukces. Istnieją również ludzie, którzy tylko czekają, aż powinie ci się noga i wtedy atakują. Ale ostatecznie twój los i twoja przyszłość nie mogą być determinowane przez prasę. Bo czym jest prasa? Oni cię stwarzają, chwalą. Ale ich krytyka czy pochwała niczego nie zmienia. Ludzie czytają i wkrótce zapominają. Twoja przyszłość opiera się na filmach i pracy. Ludzie, którzy piszą o nim te niemiłe rzeczy nie mogą się równać z Shahrukhiem, jeśli chodzi o osiągnięcia.

Widziałam „Kaho Na Pyaar Hai” i tak, podobało mi się. Hrithik Roshan był bardzo dobry. Znamy osobiście Hrithika, jego dziewczynę [obecnie żonę – przyp. tłum] Sussanne Khan i ich rodziny. Ta cała sprawa z porównywaniem jest taka bez sensu.

Po pierwsze, on jest nową gwiazdą, jest o dziesięć lat młodszy od Shahrukha. Jest bardzo dobrym aktorem, ale zupełnie nie rozumiem, jak można ich porównywać ze sobą. Ludzie porównywali Shahrukha i Amitabha Bachchana i mówili, że to Shahrukh zrujnował karierę Amitabha. Ale oni nie rozumieją, że Shahrukh nigdy nie będzie taki jak Amitabh. Amitabh był wspaniały. To są dwie zupełnie różne osobowości, które osiągnęły sukces w różny sposób i w innym okresie. Hrithik też jest wspaniały. Ale Shahrukh zrobił to, co do niego należało. W taki właśnie sposób na to patrzę. To nas poruszyło do tego stopnia, że chyba nikt nie ma ochoty czytać złych recenzji o sobie. Shahrukh nie siedzi w domu i nie dąsa się jak małe dziecko i co najważniejsze, nie lubi być porównywany do nikogo.

Jeśli prasa pisze coś negatywnego, nie możesz wykupić wszystkich egzemplarzy gazety tylko   po to, żeby nikt o tym nie przeczytał. Musisz być silny i nauczyć się radzić sobie z takimi sytuacjami.

Poświęcił się pracy nad „Phir Bhi Dil Hai Hindustani”, a najwięcej uczymy się poprzez doświadczenie. Wiedział, że prawdopodobnie inny rodzaj kina nie działa. Film był dobry, stroje były piękne, piosenki były świetne, ale jednak czegoś zabrakło. Myślał, że postara się zrobić  coś innego od typowych historii miłosnych. Ale zrozumiał, że „inne” nie oznacza dobre, więc w przyszłości poświęci się bardziej komercyjnemu kinu. Zdał sobie sprawę, że nie ma znaczenia jak dobrze zagrasz, jeśli historia nie porywa widzów. Ale i tak film podobał się wielu ludziom.

Ja również lubię ten film. Potraktowanie tematu było nowatorskie, oboje Shahrukh i Juhi byli fantastyczni, było wiele świetnych momentów. Ale scenariuszowi czegoś zabrakło. Jestem z wami szczera gdy mówię, że podobał mi się ten film, ale nie pokochałam go. To nie jest jeden z moich ulubionych filmów. W moim odczuciu powinno się robić filmy dla publiczności, a nie dla siebie i myślę, że Shahrukh też to zrozumiał. Nie możesz ciągle powtarzać, że tobie się podobało jeśli inni mówią, że im nie. Ludzie nie przychodzą do kina żeby patrzeć na to, co tylko tobie się podoba.

Shahrukh zaczął pracę nad kolejnym filmem. Jest teraz bardzo zajęty. To co lubię w nim najbardziej to to, że w domu jest zupełnie inną osobą. Nie przynosi do domu swoich trosk z planu zdjęciowego. Stara się dużo czasu spędzać z rodziną. Dla niego zawsze jestem najważniejsza. Nigdy nie byłam nieszczęśliwa ani nie miałam podejrzeń o to, że Shahrukh robi coś za moimi plecami. Jak często czytacie w gazetach o tym, że Shahrukh ma z kimś romans? Nie pamiętam, żeby ktoś rozpuszczał takie plotki. Na pewno gazety próbowały wiązać go z różnymi kobietami, ale to wszystko bzdury. Magazyny plotkarskie muszą o kimś pisać, a jeśli nie o Shahrukhu, to o kim? Karan Johar jest naszym przyjacielem i wydaje mi się to strasznie głupie, gdy posądzają ich o bycie gejami. Ogarnia mnie wtedy śmiech i jeśli ludzie mówią takie głupoty to równie dobrze mogą nas posądzić o trójkąt, ponieważ zarówno Sharukh jak i ja jesteśmy z nim blisko związani. I zawsze doskonale wiem, co Sharukh robi. Oczywiście jest wiele kobiet, które nie wiedzą, czym zajmują się ich mężowie. Wiem, czego mogę się po nim spodziewać, co może dla mnie uczynić, co już dla mnie zrobił i jaki ma do mnie szacunek.

Ludzie mówią też, że jest materialistą. Ale wskażcie mi gwiazdę, która nie kręci reklam? Wszyscy biorą udział w kampaniach Pepsi albo Coli. Po prostu jeśli oferują Shahrukhowi pięć reklam, on zgadza się na wszystkie. Inni dostają jedną propozycję, dlatego kręcą jedną reklamę. I kto nie występuje na prywatnych przyjęciach? Byłam na przyjęciach, na których występowali inni aktorzy i aktorki. On wierzy, że jest po prostu facetem dającym rozrywkę, a nie przykładem do naśladowania dla innych. Twoje życie jest dla ciebie, nie dla innych.

Próbuję patrzeć na jaśniejsze strony sławy. I wierzcie mi, że pozytywne przeważają nad tymi negatywnymi. Bóg był dla nas wystarczająco dobry, dając nam sławę i pieniądze. Stoisz na piedestale i dzięki tej wysokości możesz patrzeć z przymrużeniem oka na głosy krytyki. Shahrukh dostał nagrodę Prezydenta. I powiedzcie mi, który aktor może się pochwalić ośmioma nagrodami Filmfare?

Cała moja rodzina – moi rodzice, wujkowie, ciocie, brat, jego żona, wszyscy teraz bardzo wspierają Shahrukha. Są dumni i szczęśliwi, bo ich zięć osiągnął tak dużo. Ich nastawienie zmieniło się diametralnie. Moi rodzice często tu przyjeżdżają. 7 maja Shahrukh będzie pełnić funkcję w Klubie Rotariańskim, którego prezydentem jest mój ojciec. To jedna z wielu stron jego osobowości, od której ludzie go nie znają. Shahrukh bardzo angażuje się w działalność charytatywną. Zawsze wspiera finansowo szpitale i organizacje charytatywne. Płaci za leczenie swoim współpracowników. Jest niesamowicie szczodrym człowiekiem, ale nie lubi mówić o swojej działalności charytatywnej.

Kiedy jesteś młody, martwisz się o wiele rzeczy. Teraz jestem o wiele bardziej spokojna. Mam wspaniałych przyjaciół, z którymi się bawię. Niektórzy z nich to Alison Kanuga, Alvira, Kajal Anand i Shabina (która zaprojektowała ubrania dla Ajay Devgana). Karan oczywiście jest wspaniałym przyjacielem. Dzisiaj kocham Mumbaj bardziej od Delhi. Nadal jestem w kontakcie z moimi przyjaciółmi z Delhi, takimi jak Shivani, Supriya i Sabeina. Gdybym nie miała tylu oddanych przyjaciół, moje życie z pewnością nie byłoby takie łatwe.

Aryan ma dzisiaj dwa i pół roku. Wygląda dokładnie jak ja, ale zachowuje się tak jak Shahrukh. Jest bardzo żywy i lubi psocić. Shahrukh stara się odbierać go ze szkoły przynajmniej raz w tygodniu. Aryan szaleje za swoim tatą po pierwsze dlatego, że widzi go rzadziej, a po drugie – bo Shahrukh ma więcej energii ode mnie. Może bez końca rozmawiać, tańczyć, bawić się z nim. Aryan nie potrafi bez niego zasnąć. Shahrukh musi go usypiać przez dwie godziny każdego dnia.

Aryan wniósł wiele nowości do naszego życia, a w szczególności w życie Shahrukha. Teraz Shahrukh dwa razy pomyśli zanim wybierze się na plan zdjęciowy. Chce teraz kręcić większość filmów w Mumbaju. Bardzo ograniczył swoją pracę. Praca na dwie zmiany kompletnie nie wchodzi w grę. Nie podpisuje wielu umów. A wraz z nadejściem drugiego dziecka przyszłość Shahrukha jeszcze bardziej będzie podporządkowana rodzinie. On szaleje za dziećmi. Z radością oczekuję narodzin naszej córki. Sharukh także cieszy się z tego, że to będzie dziewczynka. Nie chcę za dużo myśleć ani o przeszłości ani o przyszłości. Wierzę w to, że trzeba brać życie takie jakie jest i cieszyć się tym, co przynosi nowy dzień.


Podziękowania dla Dagmary za pomoc w tłumaczeniu tekstu.

Tłumaczenie: shahrukhkhan.pl

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"