w skrócie

autobiografia

wywiady

artykuły

przemówienia

o filmach

Still Reading Khan

mapa wspomnień

co lubi SRK ?

nagrody

inni o SRK

 

Nie jestem męskim facetem

Artykuł z magazynu "G" z listopada 1998 roku.
Autor: Lata Khubchandani


Krótki tekst stworzony w oparciu o różne wypowiedzi Shah Rukha Khana poświęcone kilku tematom

O pieniądzach

Wierzy, że najlepiej smakują owoce własnej ciężkiej pracy. Jest prawdopodobnie jedyną gwiazdą, która nie bierze pieniędzy w momencie podpisywania kontraktu. „Nie chcę brać pieniędzy, dopóki na nie nie zapracuję; ale jak już zapracuję, chcę, żeby mi zapłacono należność. Jestem zwolennikiem handlu detalicznego i postrzegam siebie jako gwiazdora – biznesmena, który odniósł sukces. Ciężko pracuję i oczekuję zapłaty za moją robotę. Ludzie mówią, że jestem najwyżej opłacanym aktorem. Nie sądzę. Wręcz przeciwnie, szczerze mówiąc, nie płacą mi tak dobrze, chociaż pracuję dla wielkich wytwórni. Nawet nie wiem, ile płaci się innym. Więc kiedy gazety piszą takie rzeczy, powinny najpierw sprawdzić fakty. Właściwie robię pieniądze na reklamach i występach. Chciałbym, pracując w filmie, zarabiać te pieniądze, o których się spekuluje, ale naprawdę ich nie zarabiam. Nie prowadzę stylu życia, który w przeważającym stopniu zależy od pieniędzy. Nie noszę najlepszych ciuchów, nie jeżdżę najlepszymi samochodami”.

„Tak, jestem właścicielem kilku świetnych samochodów. Ale to po prostu dar Boga, że zaproponowano mi te zbytkowne rzeczy po najtańszych cenach . Nigdy nie zabiegałem o to, by kupić samochód. Ktoś zaoferował mi świetny wóz w dobrej cenie, a ja go kupiłem. Właściwie nie palę się do wydawania pieniędzy, które zarabiam, i oboje z żoną jesteśmy dość oszczędni. Zawsze miałem pieniądze, żeby kupić, co chciałem, nawet zanim jeszcze trafiłem do przemysłu filmowego. Poza tym nigdy nie myślałem, jak wielki powinien być mój stan konta. Nigdy nie przeliczałem pieniędzy. Wierzę, że jeśli się ciężko pracuje, dostaje się, na co się zasłużyło, i to, na co się zasłużyło, powinno się wydawać. Czuję się źle, pożyczając pieniądze, nigdy tego nie robię. Jeśli ktoś mnie oszuka, nie będę próbował odzyskać forsy. Jeśli ktoś pracował tak ciężko, by pozbawić mnie moich pieniędzy, widocznie potrzebuje ich bardziej niż ja, więc niech je zatrzyma”.


O kobietach

„Jeśli chodzi o aktorki, z którymi gram, to z wszystkimi mam dobry kontakt. Nie ma mowy, żeby były jakieś problemy, ponieważ daję mnóstwo przestrzeni każdemu, poza ludźmi, których kocham. W tym wypadku staję się bardzo zaborczy. Nie mam w zwyczaju nie dawać spokoju gwiazdom, z którymi pracuję, nie oczekuję, że będą robić, co powiem. Jeśli aktorka jest zmęczona, proponuję, żeby odpoczęła. Myślę, że jestem bardzo elastycznym aktorem i łatwo mi okazywać przyjacielskie zachowania. Mam dobre relacje z Kajol, którą traktuję jak młodszą siostrę, z Madhuri, która ma wspaniałe poczucie humoru, i z Juhi, ponieważ właściwie zaczynaliśmy razem nasze kariery, a podstawą więzi stało się to, że dość często wspólnie stawaliśmy w obliczu klapy. Kumpluję się z nimi, możemy odwiedzać się w pokojach, by pogadać. Żadne z nas nie przywiązuje znaczenia do tego, że jesteśmy różnej płci, chociaż one są bardzo pięknymi i pożądanymi aktorkami. Wyświadczam im zwyczajne uprzejmości, np. jeśli jedna z nich nie ma samochodu, upewniam się, że skorzysta z mojego i dotrze bezpiecznie do domu”.

„Uświadomiłem sobie także, że nie jestem męskim facetem. Właśnie ostatnio wspominałem mojej żonie o tym, że bardziej lubię kobiety. Czuję się bardziej swobodnie podczas rozmów z nimi. Oczywiście wciąż boję się z nimi przyjaźnić, ale kiedy je poznaję, lubię je bardziej. Nie jestem jednym z tych facetów, którzy mówią: „Hej, koleś, napompujmy trochę mięśnie” albo „Bracie, co jest, chodźmy zapolować”. To w ogóle nie w moim stylu. Widziałem moich przyjaciół – mężczyzn, ekscytujących się, bo zobaczyli nowy samochód i mówiących: „Facet, jakie to cudeńko”! Ja po prostu tak nie robię i wielu moich przyjaciół mówi, że jestem trochę jak dziewczyna. Myślę, że to dlatego Gauri, moja żona, nie ma ze mną problemu. Ponieważ nie przychodzę do domu i nie urywam się z kumplami, by zobaczyć mecz czy robić cokolwiek, co tam robią faceci”.

O Gauri

„Najwspanialszą zaletą, jaką posiada, jest jej szczerość. A teraz, kiedy jestem częścią tego nierealnego świata filmów, to naprawdę przyjemność wrócić do domu, do kogoś, kto jest tak autentyczny. Jest otwarta, może być czasami niegrzeczna, ale nie ulega byciu dyplomatyczną, nie poddaje się naciskowi, materializmowi. Jest wszystkim tym, czym ja nie jestem. Dopełnia mnie. Czasem poddaje się mojej energii, a czasem nie. Gauri radzi sobie ze mną bardzo dobrze. Kiedy jestem w domu, oczekuje, że będę robił wszystko, a ja to robię. Są chwile, kiedy patrzę na nią i jej wdzięk mnie poraża. Ona jest bardziej osobą z towarzystwa – w tym znaczeniu, że ma więcej gracji, dobrze się ubiera, lepiej niż ja, tak dobrze się nosi i wie więcej o etykiecie wyższych sfer niż ja. Gdybym nie znał jej wcześniej, onieśmielałaby mnie tak bardzo, jak bardzo onieśmielają mnie kobiety z towarzystwa. Z jakiegoś powodu coś tak oczywistego mnie przeraża. Nie potrafię się do tego odnieść. To dlatego czuję się skrępowany podczas imprez. Bywa, że spotykam aktorki, z którymi gram, na imprezach, i nie rozmawiam z nimi, bo wydają się takie odmienne. Naprawdę staję się nieśmiały”.
I to jest Shah Rukh Khan w najlepszym wydaniu nieoficjalnym. Ten sam człowiek, który powiedział z rozkoszą przy narodzinach syna, że będzie dopingował swego potomka do robienia wszystkiego, co niegrzeczne. Teraz mówi refleksyjnie: „Dam mu wykształcenie i dom, ale na cokolwiek wyda, będzie musiał sam zarobić”.

Na koniec

Jego ostatni film, „Dil Se” Maniego Ratnama, nie poradził sobie dobrze w box-office, pomimo całkowitego zaangażowania weń Shah Rukha. „Mani Ratnam i ja pochodzimy z różnych szkół kina. On wierzy w realizm, ja wierzę w rzeczywistość, ale z odrobiną gry. Więc nieustannie trwały burze mózgów. Mam nadzieję, że ten wysiłek jest widoczny. Film jest inny, ale jak inny mogę być ja po zrobieniu dwudziestu pięciu filmów? To byłoby głupie, gdybym powiedział, że jestem inny – ale próbowaliśmy”.


Tłumaczenie: GosiaJG

© Tekst chroniony prawem autorskim.
    Wykorzystanie i publikacja w całości lub we fragmentach jedynie za zgodą serwisu.
    Więcej informacji w dziale "strona"